Polska

Znów zaatakuje? "Łomiarz" wychodzi na wolność, służby obiecują, że nie stracą go z oczu

opublikowano:
Łomiarz dziś wychodzi z więzienia, ale sąd objął go nadzorem elektronicznym
(fot. zrzut ekranu z X\Pixabay)
Henryk R., znany jako Łomiarz, który podczas napadów zabił pięć kobiet, wychodzi dziś z więzienia. Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek ogłosił, że nie zakwalifikował się do umieszczenia w Krajowym Ośrodku Zapobiegania Zachowaniom Dyssocjalnym w Gostyninie – mimo tego, że gdy poprzednio wypuszczano go z więzienia, dokonywał kolejnych napadów.

W latach 1992-1993 doszło w Warszawie do serii wyjątkowo brutalnych napadów, których ofiarami były kobiety. Najmłodsza miała 22 lata, najstarsza 88.

Podchodził od tyłu i uderzał

Sprawca atakował w ciemnych bramach i na pustych podwórkach. Podchodził od tyłu i uderzał ofiary w tył głowy tępym narzędziem, po czym oddalał się z ich torebkami. 

Wiele napadniętych kobiet nie pamiętało potem, co się stało. Pięć kobiet zmarło, a pozostałe odnosiły poważne obrażenia. W końcu "Łomiarz", jak ochrzciły go media, stał się tak bezczelny, że potrafił napaść na kilka kobiet jednego dnia.

Wpadł przez przypadek. Po kolejnym napadzie wszedł do sklepu spożywczego, by kupić piwo i parówki. Sklepikarz zauważył, że ma zakrwawioną rękę. Jego uwagę zwróciło też to, że przechodnie byli poruszeni widokiem wykonujących czynności policjantów, ale jego klient pozostał niewzruszony.

Po aresztowaniu okazało się, że to Henryk R., mieszkaniec Konstancina.

"Nienawidzę kobiet"

"Łomiarz" został oskarżony o 29 napadów. Śledczy ustalili, że dokonywał ich podczas przepustek z więzienia, gdzie odsiadywał wyrok 4,5 roku więzienia za poprzednie napady.  - Nienawidzę kobiet, to silniejsze ode mnie. Jak widzę kobietę, to myślę: jest do eliminacji – powiedział policjantom.

Proces był poszlakowy, ale skazano go na 25 lat więzienia za 3 napady, a po apelacji, w styczniu 1996 roku, na 15 lat za jeden. Z więzienia wyszedł we wrześniu 2008 r. W 2009 zatrzymano go ponownie pod zarzutem napaści, sąd skazał go w 2012 r. na 7 lat więzienia. Wyszedł w 2016 roku, ale krótko po tym zaatakował w Łowiczu 71-letnią kobietę. Został zatrzymany tego samego dnia i skazano go na kolejne 10 lat.

Dlaczego nie trafił do Gostynina

Wiele osób spodziewało się, że biorąc pod uwagę jego dotychczasową historię, trafi teraz do Krajowego Ośrodka Zapobiegania Zachowaniom Dyssocjalnym w Gostyninie. To zamknięty zakład lecznicy zajmujący się szeroko pojętą psychiatrią sądową i terapią osób, których zaburzenia mogą powodować wysokie prawdopodobieństwo dokonania brutalnych przestępstw. Wcześniej przebywali w nim tacy seryjni mordercy jak Mariusz Trynkiewicz, Henryk Kukuła czy Leszek Pękalski. 

Ostatecznie jednak nie zakwalifikował się do umieszczenia w tym zakładzie. W rozmowie z TVN Warszawa sędzia Grzegorz Gała, rzecznik prasowy ds. karnych Sądu Okręgowego w Łodzi, wyjaśnił, że wobec "Łomiarza" zastosowano rygorystyczne środki bezpieczeństwa. Objęto go dozorem elektronicznym – będzie musiał nosić urządzenie, które 24 godziny na dobę będzie przekazywało informacje o jego bieżącej lokalizacji. Dostał też nakaz poddania się specjalistycznej terapii, która ma przeciwdziałać zachowaniom agresywnym i aspołecznym.

źr. wPolsce24 za Onet

Polska

Zbiórka Łatwoganga przebiła kosmiczną barierę! I trwa nadal, bo licznik się nie zatrzymuje

opublikowano:
„Diss na raka” i 120 milionów na liczniku. Gwiazdy wspierają historyczną akcję Łatwoganga
Łatwogang rozbił bank! (fot. print screen YouTube)
Setki tysięcy Polaków śledzą dziewięciodniowy stream charytatywny zorganizowany przez słynnego influencera Łatwoganga. Celem akcji jest wsparcie dzieci chorych na nowotwory. Stream pobił rekord popularności - stan konta przekroczył już 214 milionów złotych i wciąż rośnie!
Polska

"Piąta kolumna" tylko w telewizji wPolsce24: ujawniliśmy wstrząsające fakty o ataku na polską granicę

opublikowano:
Film "Piąta kolumna" przypomniał fakty znane i ujawnił nowe z ataku na polską granicę
Film "Piąta kolumna" przypomniał fakty znane i ujawnił nowe z ataku na polską granicę (Fot. telewizja wPolsce24)
Kto naprawdę grał w rosyjską grę? W reportażu „Piąta Kolumna” ujawniono nieznane dotąd fakty na temat jednej z najbardziej cynicznych operacji Kremla przeciwko Polsce – akcji „Śluza” z jesieni 2021 roku. Dziennikarze wPolsce24 pokazali, jak politycy, celebryci, aktywiści i przedstawiciele elit świadomie lub nieświadomie włączyli się w sterowaną z Moskwy i Mińska operację destabilizacji polskiej granicy wschodniej.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Małgorzata Wassermann wprost powiedziała za kogo uważa Tuska

opublikowano:
Małgorzata Wassermann w rozmowie z Marcinem Wikłą
Małgorzata Wassermann w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Premier Donald Tusk dla własnych, bieżących korzyści politycznych i sondażowych słupków jest w stanie zrobić wszystko, łącznie ze zrujnowaniem polskiej gospodarki i pozycji na arenie międzynarodowej. Tak miażdżącą diagnozę obecnej władzy postawiła na antenie Telewizji wPolsce24 posłanka Prawa i Sprawiedliwości, Małgorzata Wassermann.
Polska

Jarosław Kaczyński: To jest ich drugie Amber Gold, a premier to "głupi chłopiec"

opublikowano:
Prezes PiS Jarosław Kaczyński podczas konferencji prasowej
Prezes PiS Jarosław Kaczyński podczas konferencji prasowej (fot. wPolsce24)
Prezes Prawa i Sprawiedliwości podczas ostatniej konferencji prasowej nie pozostawił suchej nitki na działaniach obecnej koalicji rządzącej. Obraz, jaki wyłania się z jego słów, to państwo pogrążone w chaosie, zarządzane przez nieudolną ekipę, której głównym narzędziem politycznym jest bezprecedensowa propaganda.
Polska

Kryptokłamstwa i „rząd z tektury”! Minister Bogucki miażdży ekipę Tuska za chaos wokół kryptowalut

opublikowano:
Zbigniew Bogucki
Zbigniew Bogucki (fot. wPolsce24)
Zalew kłamstw, kompletny brak działań i polityczna propaganda w miejsce dbania o bezpieczeństwo Polaków – tak w skrócie można podsumować to, co wyprawia ekipa Donalda Tuska w sprawie rynku kryptowalut. Szef Kancelarii Prezydenta, minister Zbigniew Bogucki, bezlitośnie obnażył chronologię zaniedbań rządu, który sam nazwał "kryptorządem"
Polska

Andrzej Poczobut na wolności! "Na osobistą prośbę prezydenta Trumpa"

opublikowano:
Dwa zdjęcia porównujące Andrzeja Poczobuta
(fot. screen za @visegrad24)
Na granicy Polski i Białorusi doszło do wymiany więźniów. Wśród uwolnionych przez reżim Aleksandra Łukaszenki znalazł się Andrzej Poczobut, polski dziennikarz i działacz mniejszości polskiej na Białorusi. Już pod koniec ub. roku w sprawę więźniów politycznych przetrzymywanych na Białorusi więźniów włączyli się Amerykanie. Po ich działaniach władze w Mińsku zdecydowały się na uwolnienie 52 więźniów politycznych, w tym 14 cudzoziemców.