Polska

Lekarz milioner z Warszawskiego Szpitala Południowego szuka pracy i znowu kręci

opublikowano:
_MIL9561 ok.webp
Dawid Kacprzyk/Fot. Liudmyla Kazakova/Fratria
Dawid Kacprzyk, bohater afery w Warszawskim Szpitalu Południowym, szuka szpitala, gdzie mógłby dokończyć specjalizację z anestezjologii. Jak ustaliła Wirtualna Polska, młody lekarz milioner rozmawiał o pracy z dyrektorami kilku placówek w Małopolsce. Wszędzie zapewniał, że ma zgodę na przeniesienie specjalizacji. Sęk w tym, że wojewoda, który musi wydać taką zgodę, zaprzecza.

O Dawidzie Kacprzyku zrobiło się głośno, gdy w czerwcu Kanał Zero ujawnił jego niebotyczne zarobki. Okazało się, że 28-letni lekarz, a w tamtym czasie aktywny działacz warszawskiej Koalicji Obywatelskiej, zarobił 1,6 mln zł. Na domiar złego, choć nie ma jeszcze specjalizacji, kierował Szpitalnym Oddziałem Ratunkowym w Warszawskim Szpitalu Południowym, nad który pieczę sprawuje stołeczny ratusz. A to nie wszystko, bo Kacprzyk miał wykazywać dyżury w dniach, w których nie mógł być w placówce, bo – jak sprawdzili dziennikarze – udzielał się w mediach.

Bezskuteczne poszukiwania

Lekarz stracił pracę w szpitalu, a sprawę bada prokuratura, która nota bene do dziś nie wezwała młodego medyka na przesłuchanie. 

Ponieważ śledczy nie niepokoją Kacprzyka, ma on więc czas na poszukiwanie pracy. Jak ustalili dziennikarze próbował się on zatrudnić na Mazowszu. Bez skutku. Pojechał więc dalej.

Dziennikarze WP ustalili, że młody lekarz szukał pracy w kilku szpitalach w Małopolsce. Rozmawiał z dyrektorami i zapewniał, że ma zgodę na kontynuowanie specjalizacji w tym województwie. Sęk w tym, że wszystko na to wskazuje, iż Kacprzyk szukając sobie miejsca, mijał się z prawdą.

Dwa sposoby na specjalizację

Specjalizację można robić na dwa sposoby: w systemie rezydenckim i pozarezydenckim.

Rezydentura to etat finansowany przez ministra zdrowia - stawki są ustawowe, a lekarz ma zagwarantowane miejsce do końca szkolenia. Anestezjologia należy do dziedzin priorytetowych, więc rezydent w tej specjalizacji może liczyć na 11,6 tys. zł brutto miesięcznie, a po dwóch latach 12,7 tys. zł.

Tryb pozarezydencki oznacza zaś umowę zawartą bezpośrednio ze szpitalem – wtedy pensja jest negocjowana i przy dużej liczbie dyżurów może być wielokrotnie wyższa, ale to placówka decyduje, czy takiego lekarza w ogóle przyjmie i za niego zapłaci. Kacprzyk wybrał tę drugą drogę. Odbywał specjalizację na Mazowszu.

Trzy zgody

Ważne jest jeszcze to, że lekarze w trakcie specjalizacji nie mogą przenosić się między województwami dowolnie - jest to możliwe tylko w szczególnie uzasadnionych przypadkach i wymaga trzech zgód. Najpierw akredytowanego szpitala z wolnym miejscem szkoleniowym, potem konsultanta wojewódzkiego w danej dziedzinie medycyny. Ostateczną decyzję podejmuje wojewoda i bez jego podpisu przeniesienie nie dochodzi do skutku.

Odwiedza dyrektorów i zapewnia, że ma zgodę

Jednym z adresów, pod które trafił Kacprzyk, było Zakopane. Regina Tokarz, dyrektorka Szpitala Powiatowego w Zakopanem tłumaczyła WP, że nie zatrudniła Kacprzyka, ponieważ jej szpital nie potrzebuje anestezjologa dopiero robiącego specjalizację, i to w trybie pozarezydenckim.

Kacprzyk pytał o pracę w kolejnych powiatowych szpitalach w Małopolsce. Wszędzie powtarzał się ten sam scenariusz: lekarz pyta o zatrudnienie i zapewnia, że zgodę na kontynuowanie specjalizacji w tym województwie już ma.

Wojewoda: to nieprawda

Tymczasem wojewoda małopolski Krzysztof Klęczar zaprzecza. - Taki wniosek u mnie na biurku był, ale go odrzuciłem - mówi WP.

Jak wskazują rozmówcy Wirtualnej Polski, Kacprzyk rozpoczynając specjalizację z anestezjologii, wybrał tryb pozarezydencki. W Szpitalu Południowym pozwoliło mu to zarobić 1,6 mln zł. Ta sama decyzja odbija się dziś na jego sytuacji: rezydent ma miejsce szkoleniowe zagwarantowane do egzaminu specjalizacyjnego, Kacprzyk takiej ochrony nie miał. Został więc z niczym.

źr. wPolsce24 za Wirtualna Polska

 

Polska

Pełczyńska-Nałęcz trzaska drzwiami i ujawnia prawdę: „Cynizm i przemoc"

opublikowano:
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz (fot. PAP/Marcin Obara)
Pozorowana jedność rządu „koalicji 13 grudnia” pęka w szwach. Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, dotychczasowa minister funduszy i polityki regionalnej oraz liderka Polski 2050, złożyła rezygnację i w bezpardonowy sposób uderzyła w Donalda Tuska oraz jego zaplecze. Zamiast zapowiadanych „europejskich standardów” i dialogu, odchodząca minister mówi wprost o „przemocowej kulturze zarządzania”, duszeniu merytorycznych projektów i politycznych układach kosztem obywateli.
Polska

Od sfingowanego noża w Mysłowicach po „zamach” na Tuska

opublikowano:
Donald Tusk spaceruje, choć jego życiu miało zagrazać śmiertelne niebezpieczeństwo
Donald Tusk spaceruje, choć jego życiu miało zagrazać śmiertelne niebezpieczeństwo (fot. wPolsce24)
Nagłośniony przez rząd stan najwyższego alarmu, zwołane w trybie pilnym służby i premier spacerujący otwartym chodnikiem po centrum stolicy. W najnowszym reportażu śledczym stacji wPolsce24 dziennikarze sprawdzają, co w sprawie rzekomego zamachu na Donalda Tuska jest twardym faktem, a co polityczną inscenizacją. Przypominając głośne afery z przeszłości – od sfingowanego samookaleczenia prezydenta Mysłowic, przez incydent z Torunia, aż po krwawe zbrodnie w Łodzi i Gdańsku – autorzy pytają, gdzie leży granica między realnym zagrożeniem a cynicznym zarządzaniem strachem.
Polska

Miał z zimną krwią zamordować kobietę w ciąży. Podejrzany w rękach szczecińskiej policji

opublikowano:
Zatrzymany o morderstwo kobiety w ciąży
Zatrzymany o morderstwo kobiety w ciąży (fot. policja.pl)
Sprawiedliwość nie zna granic. Jednostka „Łowców Cieni” z Centralnego Biura Śledczego Policji wraz z funkcjonariuszami Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie zatrzymała 43-letniego Marka R. Mężczyzna był poszukiwany Europejskim Nakazem Aresztowania w związku z odrażającą zbrodnią popełnioną na terenie Niemiec – zabójstwem ciężarnej kobiety.
Polska

Skandaliczny atak na obrońców Trybunału Konstytucyjnego! Chciał podpalić miasteczko namiotowe

opublikowano:
Żywa tarcza przed Trybunałem. Zdeterminowani manifestanci: „Nie oddamy suwerenności bez walki!”
Żywa tarcza przed Trybunałem. Zdeterminowani manifestanci: „Nie oddamy suwerenności bez walki!” (fot. wPolsce24)
Niebywała eskalacja agresji wobec Polaków manifestujących w obronie konstytucyjnego porządku i legalnych instytucji państwa. Jak donosi portal polsatnews.pl, stołeczna policja zatrzymała 73-letniego mężczyznę, który w czwartek przy alei Szucha w Warszawie groził podpaleniem namiotów protestujących obywateli. Agresor usłyszał już zarzuty i przyznał się do winy.
Polska

Wielki sukces i powrót po 130 latach! Niezwykły ptak znów gniazduje w Polsce

opublikowano:
Dzięcioł trjpalaczasty znów gniazduje w Polsce
Dzięcioł trjpalaczasty znów gniazduje w Polsce (fot. shutterstock)
To prawdziwa sensacja ornitologiczna i powód do dumy z polskiego dziedzictwa naturalnego. Po niemal trzynastu dekadach nieobecności w polskiej części Sudetów potwierdzono lęg dzięcioła trójpalczastego (Picoides tridactylus). Ostatni raz obecność gniazdujących ptaków tego rzadkiego gatunku odnotowano w tym rejonie jeszcze w XIX wieku – w 1896 roku.
Polska

Zamach na Donalda Tuska: prawda czy polityczny teatr? Wyjątkowy reportaż śledczy w telewizji wPolsce24

opublikowano:
Donald Tusk
Donald Tusk (fot. wPolsce24)
Niedzielny poranek, postawione na nogi służby i informacja o śmiertelnym zagrożeniu dla szefa rządu. Chwilę później premier wyrusza do pracy… spacerem. Czy rzekomy zamach na Donalda Tuska to realne niebezpieczeństwo, czy starannie wyreżyserowana mistyfikacja? Już dziś na antenie telewizji wPolsce24 bezkompromisowy reportaż, w którym drążymy fakty i sprawdzamy kulisy tej głośnej sprawy.