Polska

Krzysztof Bosak: Nie ma żadnych podstaw, żeby Hołownia mógł gdzieś wzywać Nawrockiego

opublikowano:
_MIL2625_Bosak
Krzysztof Bosak premierem nowego rządu? Mateusz Morawiecki nie ma nic przeciwko temu (fot. Fratria/Liudmyla Kazakova)
Wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak skomentował w Radiu Wnet sprawę kawalerki Karola Nawrockiego. Tłumaczył też, dlaczego kandydat Konfederacji dołączył do ataku obywatelskiego kandydata na prezydenta.

W ostatnich dniach liberalne media i politycy żyją sprawą kawalerki, jaką kupił w Gdańsku Karol Nawrocki od Jerzego Ż. Najpierw oskarżali go o to, że skłamał podczas debaty, ile ma mieszkań. Potem niedwuznacznie sugerowali, że zamordował poprzedniego właściciela. Gdy ten odnalazł się w gdańskim DPSie, gdzie trafił decyzją sądu, pojawiły się oskarżenia, że Nawrocki go oszukał i wyłudził od niego mieszkanie za ułamek ceny. Gdy sztab kandydata na prezydenta pokazał akt notarialny, uznano, że Nawrocki oszukał notariusza. 

Hołownia nie miał podstaw 

Oliwy do ognia dolał też marszałek Sejmu – i rywal Nawrockiego w wyborach – Szymon Hołownia. Wysłał do Karola Nawrockiego pismo z zaproszeniem na posiedzenie do złożenia wyjaśnień w sejmowej komisji sprawiedliwości na 9 maja.

I do tego zaproszenia odniósł się w rozmowie z radiem Wnet Krzysztof Bosak. - Nie ma procedur na taką sytuację. Żadne tam opowiadanie, które marszałek Hołownia wczoraj zaserwował, że będzie gdzieś przed jakąś komisję teraz wzywał, to wszystko nie ma żadnej podstawy ustrojowej. Nie ma żadnych procedur wyjaśniających – powiedział wicemarszałek Sejmu.

Bosak stwierdził, że także to, że Nawrocki kilkukrotnie został sprawdzony przez ABW – w czasach rządów Donalda Tuska – i miał dostęp do tajnych informacji jest tu bez znaczenia. - To nie są czynności, które dotyczą tego, o co tutaj jest spór, bo spór tak naprawdę jest na poziomie w dużej mierze moralnym o to, czy zachował się fair czy nie fair wobec człowieka, który był w trudnej sytuacji – stwierdził.

Jego zdaniem nie powinno się angażować takich instytucji państwowych, jak ABW, SN czy CBA, w ten spór, bo one nie zajmują się oceną moralną, a oceną formalną. - Ewidentnie jest tu jakieś plątanie, tak, ewidentnie są tu jakieś potknięcia, jest tu niekonsekwencja, jest tu jakaś potworna niefrasobliwość, nieroztropność sztabu – zauważył. – Natomiast żadna instytucja państwowa (…) na mocy żadnej ustawy nie zajmuje się wyjaśnianiem takiej kwestii. Przestrzegam przed takim złudzeniem, że jakieś instytucje państwowe, kontrolne typu NIK, komisja sprawiedliwości w Sejmie, CBA czy ABW zastąpią nam demokratyczną debatę wyborczą.

Dlaczego Mentzen zaatakował? 

Ostatnio do chóru głosów atakujących Nawrockiego dołączył też rywal Nawrockiego w wyborach prezydenckich i kandydat Konfederacji, Sławomir Mentzen. W długim wpisie na platformie X oskarżył go o to, że ten przejął mieszkanie od starszej i schorowanej osoby, nie płacąc za nie. Do tego skłamał u notariusza, że zapłacił, zmusił też do kłamstwa sprzedającego mieszkanie. Zasugerował także, że politycy PiS kłamią teraz w jego obronie. Dodał, że dotychczas nie atakował w kampanii Nawrockiego, ale teraz się to zmieni.

Po tym wpisie wielu internautów oskarżyło Mentzena i Konfederację, że pracują na zwycięstwo Rafała Trzaskowskiego. Zapytany o to, Bosak stwierdził, że nie było żadnego sojuszu, formalnego czy nieformalnego, z PiS, a Mentzen rywalizuje z Nawrockim o wejście do drugiej tury. Nie chciał jednak skomentować wypowiedzi Mentzena – powiedział, że trzeba o to pytać jego samego albo rzecznika jego sztabu. 

Bosak dodał jednak, że jego ocena sytuacji jest jednak bardziej zniuansowana, bo na podstawie dostępnych informacji nie jest, przynajmniej dla mnie, do końca jasne, co się tam właściwie wydarzyło. Stwierdził jednak, że sztab PiS się zaplątał, a ta sytuacja ma wszelki potencjał, żeby zdeterminować końcówkę kampanii, ustawić ją w niekorzystny dla Karola Nawrockiego sposób i być może, jeśli wejdzie do drugiej tury, pociągnąć go w dół, ku przegranej z Rafałem Trzaskowskim.

Jest to sytuacja tragiczna, dramatyczna, powiedziałbym. Nie dla Karola Nawrockiego czy sztabu PiS, ale po prostu dla Polski (…) bo monowładza Platformy i zwycięstwo Rafała Trzaskowskiego jest czymś, o czym bardzo wprost, od samego początku mówimy, że tego nie chcemy – stwierdził.

Ratować Polskę przed Trzaskowskim

Bosak dodał, że Mentzen wierzy w swoje siły i w to, że byłby w stanie wygrać z Trzaskowskim w drugiej turze, i wierzy w to także Konfederacja – no ale wpierw musi do niej wejść. Natomiast czy to jest możliwe? Kto wejdzie do drugiej tury, czy to będzie Karol Nawrocki czy Sławomir Mentzen – o tym ostatecznie decydują wyborcy, a nie sztaby partyjne i nie sami kandydaci.

- Także wydaje mi się, że chęć ratowania Polski jest tutaj głównym motorem tego typu wypowiedzi naszego kandydata – stwierdził. 

źr. wPolsce24 za Radio Wnet

Polska

Zwycięstwo Bąkiewicza. Sąd podważył oskarżenia władz

opublikowano:
Robert Bąkiewicz był oskarżony o zniszczenie zabytkowej elewacji budynku Ministerstwa Klimatu
Robert Bąkiewicz (fot. Andrzej Wiktor/Fratria)
Robert Bąkiewicz, oskarżony o zniszczenie zabytkowej elewacji budynku Ministerstwa Klimatu, został uniewinniony. Teraz media poznały uzasadnienie wyroku: nie było podstaw do stwierdzenia, że doszło do uszkodzenia budynku.
Polska

PILNE: Wyszła z domu w długim skórzanym płaszczu i ślad po niej zaginął. Trwają poszukiwania 24-letniej Moniki

opublikowano:
Zdjęcia zaginionej kobiety na tle policyjnych samochodów i komisariatu
(fot. za Polska Policja)
Warszawska policja apeluje o pomoc. Od 26 września trwają poszukiwania 24-letniej Moniki Malendo. Młoda kobieta opuściła swoje miejsce zamieszkania i od tamtej pory nie nawiązała żadnego kontaktu z zaniepokojoną rodziną. Funkcjonariusze proszą o pilne udostępnianie jej wizerunku.
Polska

Koszmar na spacerze w Lipnie. Betonowe ogrodzenie runęło na małą dziewczynkę. Pijany ojciec w areszcie

opublikowano:
Szok w Lipnie: Chciał zerwać dziecku orzechy, betonowy płot zmiażdżył 5-latkę. Ojciec miał 3 promile!
Niewyobrażalny dramat. Poszli na spacer, 5-latka zginęła pod betonowym płotem. Ojciec „opiekun” ledwo stał na nogach. Zdjęcie ilustracyjne (fot. Policja)
Niedzielny spacer ojca z córką zakończył się niewyobrażalną tragedią w Lipnie (woj. kujawsko-pomorskie). 44-letni mężczyzna wszedł na betonowe ogrodzenie, by zerwać dla dziecka orzechy. Konstrukcja nie wytrzymała ciężaru i runęła wprost na kilkulatkę. Dziewczynka zmarła w szpitalu. Okazało się, że opiekun miał w organizmie ponad trzy promile alkoholu.
Polska

Panika w szkole na Podhalu przez rakotwórczy gaz. Skąd wziął się w budynku?

opublikowano:
Dzieci stojące w rzędzie.
(Fot. Fratria)
W jednej ze szkół w Czarnym Dunajcu wykryto przekroczone normy radonu, co wywołało zrozumiały niepokój rodziców. Zarówno dyrekcja placówki, jak i Główny Inspektorat Sanitarny (GIS) uspokajają: nie ma natychmiastowego zagrożenia dla zdrowia dzieci. Czym jest ten niewidzialny gaz i w jaki sposób przenika do sal lekcyjnych? Odpowiadamy.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Dość nielegalnej imigracji! Potrzebne limity

opublikowano:
Wawer ok
Michał Wawer w programie Rozmowa Wikły wskazywał na potrzebę zaostrzenia kontroli osób przyjeżdżających do kraju i wprowadzenia limitów migracji. Mówił także o obywatelach Ukrainy, bezpieczeństwie oraz tym, jakie narzędzia powinny mieć polskie służby. „Nie chodzi tylko o odsianie przestępców” – przekonywał poseł Konfederacji.
Polska

Miękkie lądowanie po aferze w Szpitalu Południowym. Znamy szczegóły

opublikowano:
Szpital Południowy
(fot. Fratria)
Odpowiedzialność polityczna w wydaniu obozu rządzącego w praktyce? Aldona Machnowska-Góra, która zaledwie kilka tygodni temu złożyła rezygnację z funkcji wiceprezydent Warszawy po wybuchu potężnego skandalu w Szpitalu Południowym, ma objąć stery w Narodowym Centrum Kultury. Standardy, o których tak chętnie mówią politycy Koalicji Obywatelskiej, znów okazały się jedynie pustym hasłem.