Polska

Kontrowersyjna prokurator została prawą ręką ministra sprawiedliwości. Co to oznacza dla PiS?

opublikowano:
Ewa Wrzosek na konferencji prasowej Komitetu Obrony Sprawiedliwosci w zwiazku z "Lex Raczkowski" przed glownym wejsciem do Sadu Najwyzszego
(fot. Fratria/Liudmyla Kazakova)
Dla jednych jest symbolem upolitycznienia prokuratury. Dla innych obietnicą realizacji największego marzenia elektoratu Platformy, czyli politycznych rozliczeń polityków Zjednoczonej Prawicy. Jedna z najbardziej znanych i kontrowersyjnych postaci prokuratury, Ewa Wrzosek, trafia do samego centrum władzy. Została delegowana do Ministerstwa Sprawiedliwości, gdzie obejmie kluczowe stanowisko.

- Prokuratorka Ewa Wrzosek została 25 sierpnia 2025 r. delegowana do Ministerstwa Sprawiedliwości. Objęła stanowisko radcy generalnego w Biurze Ministra. Jej zadaniem będzie bieżąca, merytoryczna współpraca w imieniu Ministra Sprawiedliwości Prokuratora Generalnego z Prokuraturą Krajową oraz przedstawianie rekomendacji w sprawach związanych z działalnością Prokuratora Generalnego - czytamy w komunikacie Ministerstwa Sprawiedliwości.

Prawa ręka ministra

Zgodnie z oficjalnym komunikatem resortu, Ewa Wrzosek od 25 sierpnia 2025 r. jest radcą generalnym w Biurze Ministra. Co to oznacza w praktyce?

Budząca liczne kontrowersje prokurator będzie bliską współpracowniczką ministra Waldemara Żurka, odpowiedzialną za współpracę z Prokuraturą Krajową i przedstawianie kluczowych rekomendacji.

Mówiąc wprost: jej głos będzie miał ogromne znaczenie w kształtowaniu działań całej prokuratury.

Bohaterka mediów czy polityczna prokurator?

Ewa Wrzosek to postać, która dla zwolenników obecnej władzy i liberalnych mediów (jak TVN, który nazwał ją "szeryfką") jest ikoną "obrony praworządności" i symbolem oporu wobec rządów Zjednoczonej Prawicy. Dla prawicy jest ucieleśnieniem upolitycznienia prokuratury, osobą skrajnie nieobiektywną, która swoje śledztwa prowadziła z politycznym zacięciem.

Cała jej kariera to nie tyle spektakularne sukcesy w walce z gangsterami, ile głośne zaangażowanie w sprawy na styku prawa i polityki.

Cień tragedii i "afera dwóch wież"

Największe kontrowersje wokół prokurator Wrzosek dotyczą sprawy tzw. "afery dwóch wież" i śmierci Barbary Skrzypek, wieloletniej, zaufanej współpracownicy prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.

To właśnie Wrzosek prowadziła przesłuchanie pani Barbary. W jego trakcie, jak podnosili politycy PiS, miała odmówić przesłuchiwanej możliwości skorzystania z pomocy adwokata. Niedługo po tej wizycie w prokuraturze Barbara Skrzypek zmarła.

 Jarosław Kaczyński i jego otoczenie sugerowali, że do jej śmierci mógł przyczynić się ogromny stres wywołany działaniami prokurator. Ewa Wrzosek stanowczo odrzucała te oskarżenia.

Jej powrót do Ministerstwa Sprawiedliwości w tak ważnej roli to wyraźny sygnał, w którą stronę zmierza władza Donalda Tuska.

źr. wPolsce24

 

 

 
 
Polska

ROZMOWA WIKŁY: Każdy żołnierz amerykański w Polsce zwiększa nasze bezpieczeństwo - Poseł Płażyński o sukcesie prezydenta Nawrockiego

opublikowano:
Kacper Płażyński w studio wPolsce24 w programie „Rozmowa Wikły”, komentuje wysłanie 5000 amerykańskich żołnierzy do Polski w związku z Karolem Nawrockim
Kacper Płażyński (fot. wPolsce24)
- To sukces dyplomacji prezydenta Karola Nawrockiego - tak jednoznacznie Kacper Płażyński, poseł PiS ocenia informacje o zwiększeniu kontyngentu amerykańskich żołnierzy w Polsce. W rozmowie z Marcinem Wikłą mówi tez o referendum w spawie odwołania prezydenta Krakowa i planowanej inwestycji - Porcie Haller.
Polska

„Poważni politycy budują i pielęgnują sojusze”. Rzecznik prezydenta przypomniał podejście Tuska do żołnierzy USA

opublikowano:
2372919_5
Bezpieczeństwo Polski wchodzi na nowy poziom. Prezydent USA Donald Trump ogłosił w mediach społecznościowych decyzję, która fundamentalnie zmienia sytuację obronną wschodniej flanki NATO. Dzięki bliskim relacjom między Warszawą a Waszyngtonem, amerykańska obecność wojskowa nad Wisłą zostanie radykalnie wzmocniona, a według rzecznika prezydenta Karola Nawrockiego jest to dowodem na poważne traktowanie Polski przez USA.
Polska

Wyważone drzwi i fałszywy alarm o zagrożonym życiu dzieci. Co wydarzyło się w domu prezydenta?

opublikowano:
2375035_5
W sobotni wieczór służby ratunkowe siłowo weszły do gdańskiego domu rodzinnego prezydenta Karola Nawrockiego. Powodem była seria dramatycznych, ale fałszywych zgłoszeń. Premier Donald Tusk zwołał pilną odprawę i zapowiedział bezwzględną walkę z autorami prowokacji, które uderzają w bezpieczeństwo państwa.
Polska

Wielkie złodziejstwo! Sprawdziliśmy, gdzie wypłynęła kasa z KPO. Tylko w telewizji wPolsce24

opublikowano:
Emisja na antenie telewizji wPolsce24 w poniedziałek 24 maja ok. godziny 20.10
Emisja na antenie telewizji wPolsce24 w poniedziałek 24 maja ok. godziny 20.10
Gigantyczne pieniądze z unijnego KPO poszły na jachty, sauny i kluby swingersów. Reporterzy telewizji wPolsce24 sprawdzili, co dokładnie stało się z tą kasą. Wnioski są miażdżące dla rządu Donalda Tuska. Emisja reportażu o wielkim złodziejstwie w poniedziałek o 20.10 na antenie telewizji wPolsce24.
Polska

Kto wodzi za nos służby Donalda Tuska, czyli państwo z dykty - materiał Wiadomości wPolsce24

opublikowano:
Reporterka Wiadomości wPolsce24 przed blokiem w Gdańsku, w którym znajduje się mieszkanie prezydenta Karola Nawrockiego
Reporterka Wiadomości wPolsce24 Julia Borkowska przed blokiem w Gdańsku, w którym znajduje się mieszkanie prezydenta Karola Nawrockiego
Kolejny skandaliczny incydent dowodzi, jak bardzo państwo pod rządami Donalda Tuska traci kontrolę nad podstawowymi mechanizmami bezpieczeństwa.
Polska

PILNE! Są sondażowe wyniki referendum w Krakowie. Już wszystko jasne

opublikowano:
Prezydent Krakowa Aleksander Miszalski, wobec którego opozycja zapowiada rozpoczęcie działań na rzecz referendum odwoławczego.
Aleksander Miszalski (fot.Fratria/Liudmyla Kazakova)
Według sondażu exit poll przygotowanego dla Polsat News przez Ogólnopolską Grupę Badawczą referendum w sprawie odwołania prezydenta Krakowa Aleksandra Miszalskiego oraz rady miasta okazało się ważne. Frekwencja miała wynieść 33,4 proc., a więc przekroczyć wymagane progi zarówno dla odwołania prezydenta, jak i rady miasta. Co więcej, wyniki pokazują miażdżący sprzeciw mieszkańców wobec obecnych władz miasta.