Polska

Konsul Niemiec z Lublina znęcał się psychicznie nad żoną? Akt oskarżenia w szokującej sprawie

opublikowano:
konsul honorowy niemiec
Oskarżony przez prokuraturę w Lublinie profesor prawa od 18 lat jest honorowym konsulem RFN (Fot. ilustracyjne, Fratria/Andrzej Skwarczyński)
Wybitny lubelski prawnik i konsul honorowy Niemiec prof. Andrzej Kidyba miał przez co najmniej 20 lat znęcać się psychicznie nad żoną. Akt oskarżenia w tej sprawie trafił już do sądu.

O sprawie prof. Andrzeja Kidyby (zgodził się na podawanie pełnego imienia i nazwiska) informuje Gazeta Wyborcza. Akt oskarżenia przeciwko prawnikowi trafił do lubelskiego sądu 30 czerwca.

"Jest idiotką, nikim, osobą mało inteligentną, głupią, nic nie wartą"

„Bez powodu wszczynał regularne, rodzinne awantury, poniżał, deprecjonował osobę żony. Powtarzał, że nie jest ona partnerem do rozmów. »Jest idiotką, nikim, osobą mało inteligentną, głupią, nic nie wartą«, podkreślał. Zmuszał żonę do opuszczenia domu, wyrzucał przed dom przez okno jej rzeczy osobiste, razem z soczewkami. Potem zamykał od wewnątrz drzwi domu, tak by nie mogła dostać się do środka” – cytuje fragmenty aktu oskarżenia przygotowanego przez Prokuraturę Okręgową w Lublinie Gazeta Wyborcza.

Zdaniem prokuratorów naukowiec wyrzucał żonę z domu kilukrotnie. Potem - wciąż zdaniem śledczych - przepraszał, wręczał kwiaty, prosił, by wróciła. Świadkami wybuchów i poniżania kobiety mieli być bliscy małżeństwa, którzy przyjeżdżali do rezydencji profesora z okazji świąt czy rocznic. Kidyba miał powtarzać, że dom jest jego i może w każdej chwili kazać żonie się wynosić.

Dowodem ma być film nagrany komórką

Kluczowym dowodem w sprawie ma być, według Wyborczej, film nagrany przez członków rodziny, goszczących w domu prof. Kidyby. Słychać na nim, jak prawnik grozi żonie śmiercią. - Bo cię strzelę, zaraz cię zabiję – miał krzyczeć konsul honorowy Republiki Federalnej Niemiec.

W związku z tym na czas śledztwa prawnik musiał zdeponować w prokuraturze trzy sztuki broni (ma na nią pozwolenie).

Pozew o rozwód złożył prof. Kidyba, prawnik nie przyznaje się do popełnienia przestępstwa

Małżonka Kidyby ostatecznie wyprowadziła się od niego w 2022 roku. Zdaniem prokuratury jej gehenna miała trwać co najmniej 20 lat. Obecnie trwa sprawa rozwodowa małżeństwa – pozew złożył Andrzej Kidyba.

Mężczyzna nie przyznaje się do popełnienia przestępstwa. Twierdzi, że jego małżeństwo było udane a pomiędzy nim a żoną „nie dochodziło do większych nieporozumień”. Za psychicznie znęcanie się nad żoną prof. Andrzejowi Kidybie grozi od 3 miesięcy do 5 lat więzienia. Przed sądem będzie odpowiadał z wolnej stopy.

Wybitny i nagradzany

Kidyba jest specjalistą od prawa handlowego. Założył i od 1991 roku kieruje Lubelską Fundacją Rozwoju, jedną z pierwszych takich instytucji w Polsce. Od 18 lat prof. Kidyba Konsulem Honorowym Republiki Federalnej Niemiec w Lublinie.  Został odznaczony Krzyżem Zasługi na Wstędze Orderu Zasługi Republiki Federalnej Niemiec.

Kidyba zasiadał w radach nadzorczych spółek skarbu państwa, doradzał ministrom, był wielokrotnie wyróżniany i nagradzany przez władze samorządowe.

źr. wPolsce24 za Gazeta Wyborcza

 

Polska

Udawali studentów, by oszukać ZUS i urzędy. Straż Graniczna zatrzymała cudzoziemców

opublikowano:
Patrol na granicy
Gang oferował cudzoziemcom fałszywe dokumenty. (fot. Fratria)
Funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która handlowała sfałszowanymi zaświadczeniami o statusie studenta i słuchacza. Proceder, trwający od pierwszych miesięcy po wybuchu wojny w Ukrainie, przyniósł jego organizatorom ponad 1,2 mln złotych zysku. W sprawie zarzuty usłyszały już 23 osoby, a ostatnie zatrzymania dowodzą, że śledztwo wciąż ma charakter rozwojowy.
Polska

Do Polski zmierza pierwszy śnieg. W tych miejscach już wkrótce może być biało

opublikowano:
droga pokryta śniegiem
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Koniec wyjątkowo ciepłych dni jest już przesądzony. Synoptycy zapowiadają nagły zwrot w pogodzie, który rozpocznie się spływem masy arktycznej, a w kolejnych dniach przyniesie pierwsze w tym sezonie opady śniegu na nizinach oraz silny mróz. Sprawdź szczegółowy harmonogram zmian pogodowych, zobacz, w których województwach spadnie do 5 centymetrów śniegu i gdzie temperatura rano obniży się do minus 10 stopni.
Polska

Tragiczny finał ucieczki ze szpitala. Padły strzały, policjanci usłyszeli zarzuty

opublikowano:
Policjanci podczas akcji
Dwaj policjanci usłyszeli zarzuty. (fot. Fratria)
Prokuratura Okręgowa w Ostrołęce przedstawiła zarzuty dwóm funkcjonariuszom z Komisariatu Policji w Małkini. Sprawa dotyczy ucieczki poszukiwanego listem gończym 51-letniego Jacka K. ze szpitala, użycia broni służbowej przez policjanta oraz późniejszej śmierci zatrzymanego. Ustalenia śledczych wskazują na szereg poważnych uchybień w procedurach bezpieczeństwa i udzielania pomocy medycznej.
Polska

Pilne ustalenia telewizji wPolsce24! Papież Leon XIV przyjedzie do Polski

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-10-29 151212
Papież Leon XIV złoży wizytę apostolską w Polsce – wynika z ustaleń telewizji wPolsce24. Do tego historycznego wydarzenia dojdzie w 2028 roku. Za kulisami tej decyzji stoją rozmowy na najwyższym szczeblu oraz specyficzny kalendarz watykańskiej dyplomacji.
Polska

Sceny grozy w Tatrach. Monstrualny niedźwiedź szedł za nim kilkadziesiąt metrów

opublikowano:
Niedźwiedź brunatny w Tatrach
Niedźwiedź brunatny w Tatrach (fot. shutterstock)
Polskie Tatry po raz kolejny przypomniały, że surowa przyroda nie wybacza błędów, a człowiek w konfrontacji z dziką naturą zdany jest wyłącznie na własny rozum, opanowanie i hart ducha. W sieci pojawiło się mrożące krew w żyłach nagranie z samotnej wyprawy tatrzańskiego przewodnika Przemysława Sobczyka. Na wąskiej ścieżce stanął oko w oko z potężnym niedźwiedziem brunatnym. Zamiast paniki – żelazne nerwy. Zamiast chaosu – absolutny profesjonalizm. To nagranie powinien obejrzeć każdy Polak przed wyjściem w góry!
Polska

Polacy mają tego dość. Domagają się konkretnych zmian i to szybko!

opublikowano:
Młodzieniec na hulajnodze jedzie chodnikiem
Młodzieniec na hulajnodze jedzie chodnikiem (Fratria)
Mieszkańcy polskich miast mają serdecznie dość terroru elektrycznych jednośladów. Piesi boją się o własne bezpieczeństwo, a chodniki zamieniły się w tory przeszkód. Najnowszy sondaż IBRiS dla PAP nie pozostawia złudzeń: blisko 80 procent badanych domaga się twardego ukrócenia hulajnogowej samowolki.