U Tuska na Titanicu trwa bal, ale kurs pozostaje niezmienny. Potężne ostrzeżenie: Koniec z kontrolą nad wydatkami państwa!

W najnowszym stanowisku Rada Fiskalna poddała miażdżącej ocenie rządowy projekt zmian w ustawie o finansach publicznych (druk nr 2388). Chodzi o modyfikację tzw. klauzuli obronnej, która dotychczas pozwalała na zwiększanie limitu wydatków w związku z zakupami zbrojeniowymi.
Dublowanie miliardów: „Kumulacja wyjątków”
Eksperci zwracają uwagę na problem nakładania się dwóch mechanizmów: polskiej klauzuli obronnej oraz unijnej krajowej klauzuli wyjścia (NEC). W samym 2026 roku obie te klauzule zwiększyły przestrzeń wydatkową łącznie o 96 mld zł.
- Unijna klauzula NEC: Wykorzystana jako uzasadnienie dla wyższych wydatków o 62,4 mld zł.
- Krajowa klauzula obronna: Zwiększyła limit o dodatkowe 33,6 mld zł.
Rada ostrzega:
- Taka kumulacja wyjątków osłabia spójność ram fiskalnych oraz podważa wiarygodność SRW jako reguły ograniczającej dynamikę wydatków.
Co więcej, z analiz wynika, że sama unijna klauzula NEC wystarczyłaby do pokrycia potrzeb, zostawiając jeszcze „ok. 1,6 mld zł wolnej przestrzeni wydatkowej”.
Niebezpieczne pojęcie „celów obronnych”
Jednym z najbardziej kontrowersyjnych punktów nowelizacji jest rozszerzenie zakresu klauzuli z „zakupu sprzętu wojskowego” na ogólne „wydatki na cele obronne”. Rada Fiskalna wskazuje na brak precyzyjnej definicji tego pojęcia, co otwiera furtkę do nadużyć.
„Sformułowanie »cele obronne« jest bardzo ogólne (...) umożliwia zakwalifikowanie do tej kategorii również wybranych wydatków na edukację, ochronę zdrowia, energetykę, szkolnictwo wyższe, badania i rozwój, wymiar sprawiedliwości, budowę infrastruktury drogowej, kolejowej lub portowej”.
Finansowy hazard?
Projekt przewiduje usunięcie mechanizmu korekty ex post. Dotychczas pozwalał on na korygowanie limitów, jeśli rzeczywiste wydatki lub dostawy odbiegały od planów:
-
Rola korekty: Stanowi ona „zabezpieczenie przed przeszacowaniem wydatków pod pretekstem nadmiernie optymistycznych prognoz”.
-
Skala błędu: Bez tej korekty w 2026 roku przestrzeń wydatkowa byłaby sztucznie zawyżona o 26,2 mld zł (ok. 0,6% PKB).
-
Werdykt: Rada „jednoznacznie krytycznie ocenia projekt usunięcia korekty ex post w odniesieniu do klauzuli obronnej SRW”.
Widmo kryzysu
Największym zagrożeniem w średnim terminie jest mechanizm „pożyczania” przestrzeni wydatkowej z przyszłości. Choć dziś klauzula pozwala wydawać więcej, w okresie realizacji dostaw wymusi drastyczne obniżenie limitów.
W latach 2027–2031 konieczna może być konsolidacja finansów o skali ok. 2,7% PKB. Aby uratować wiarygodność stabilizującej reguły wydatkowej, niezbędne są konkretne kroki:
-
Utrzymanie korekt ex post jako bezpiecznika przed błędami w prognozach.
-
Precyzyjne zdefiniowanie „wydatków na cele obronne” na poziomie ustawy, by wykluczyć uznaniowość.
-
Uniknięcie nakładania się klauzul unijnych i krajowych.
-
Rezygnacja z mechanizmów destabilizujących, które tworzą ryzyko cyklu „boom-bust”.
Rada podkreśla, że klauzula obronna w obecnym kształcie ogranicza skuteczność SRW jako głównej „kotwicy fiskalnej” państwa.
- Rada Fiskalna opowiada się za stworzeniem przejrzystych i długookresowo spójnych mechanizmów finansowania wydatków obronnych - czytamy w ostatnich słowach dokumentu.
źr. wPolsce24 za Rada Fiskalna ws. SRW











