Polska

70 proc. poza kolejką! Kolejny warszawski szpital faworyzuje wybranych. Kara 300 tys. zł nie robi wrażenia

opublikowano:
Lekarze podczas zabiegu operacyjnego na sali operacyjnej w szpitalu, w tle narzędzia chirurgiczne i zespół medyczny przy stole operacyjnym.
Zdjęcie ilustracyjne (fot pixabay)
Aż 70 proc. pacjentów jednej z klinik Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego było przyjmowanych niezgodnie z obowiązującą kolejką. To już druga kontrola, która potwierdza nieprawidłowości w tej placówce. Na szpital nałożono karę blisko 300 tys. zł. W tle pojawiają się zarzuty o kierowanie pacjentów z prywatnego gabinetu lekarza.

Po aferze w Szpitalu Południowym, gdzie działał tzw. salonik VIP dla polityków Koalicji Obywatelskiej, okazuje się, że problem z omijaniem kolejek dotyczy także innych placówek w stolicy. Tym razem nieprawidłowości wykryto w Klinice Otolaryngologii, Chirurgii Głowy i Szyi Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Do sprawy dotarł portal Rynek Zdrowia, który opisał nieprawidłowości na podstawie anonimowego pisma pracowników kliniki. Personel alarmował, że na oddziale dochodzi do przyjmowania pacjentów spoza oficjalnej kolejki. Według skargi pacjenci z przyszpitalnej poradni otrzymywali odległe terminy, natomiast chorzy kierowani z prywatnego gabinetu jednego z lekarzy mogli liczyć na przyjęcie wręcz z dnia na dzień.

70 proc. pacjentów przyjętych niezgodnie z kolejką

Narodowy Fundusz Zdrowia przeprowadził kontrolę, która trwała od 6 października 2025 r. do 18 lutego 2026 r.. Kontrolerzy przejrzeli listy oczekujących z okresu od 1 października 2023 r. do 30 czerwca 2024 r., obejmujące w sumie 3 289 pacjentów.

Wyniki kontroli są druzgocące. Aż 70 proc. skontrolowanych pacjentów zostało przyjętych niezgodnie z obowiązującą kolejnością. Oznacza to, że około 2,3 tys. osób trafiło na oddział szybciej, niż wynikało to z formalnej listy oczekujących. Co więcej, stwierdzono przypadki, w których pacjenci w trybie stabilnym byli przyjmowani przed chorymi skierowanymi w trybie pilnym. 10 pacjentów przyjęto całkowicie z pominięciem oficjalnej listy oczekujących. Kontrolerzy wykryli również liczne uchybienia formalne – brak numerów PESEL, numerów telefonów czy powodów przyjęć na listach oczekujących.

To już druga kontrola. Kara rośnie

UCK WUM nie jest nowicjuszem w tego typu sprawach. Pierwszą kontrolę Fundusz przeprowadził w 2022 r. po skardze pacjenta, który skarżył się na przyjmowanie chorych poza oficjalną listą oczekujących. Wówczas kara wyniosła ok. 50 tys. zł. Tym razem, ze względu na skalę nieprawidłowości i recydywę, na placówkę nałożono karę w wysokości 289 tys. 228 zł. Szpital broni się, twierdząc że pacjenci byli przyjmowani zgodnie z kryteriami medycznymi, a kontrola została przeprowadzona z pominięciem istotnych dowodów. NFZ ocenił jednak te wyjaśnienia negatywnie i podtrzymał karę.

W tle prywatny gabinet lekarza

Pracownicy kliniki w anonimowym piśmie wskazują na konkretnego lekarza, który miał kierować pacjentów ze swojego prywatnego gabinetu na szybkie przyjęcia do szpitala. Dziennikarka Rynku Zdrowia postanowiła to sprawdzić i udała się na wizytę do tego lekarza. Konsultacja w prywatnym gabinecie pod Warszawą kosztowała 500 zł i trwała niecałe 10 minut. Lekarz zasugerował zabieg operacyjny, informując że w Klinice przy Banacha czas oczekiwania wynosi nawet trzy lata, i zachęcił do operacji prywatnej za 14 tys. zł. Co istotne – w trakcie wizyty lekarz nie sugerował, że wizyta w jego prywatnym gabinecie może przyspieszyć operację w szpitalu publicznym. Wizyta odbyła się jednak 23 lutego, a więc tuż po kontroli NFZ, o której lekarz musiał wiedzieć.

Systemowa patologia 

Ta sprawa to kolejny dowód na to, że w stołecznych szpitalach publicznych funkcjonuje niepisany podział na pacjentów „lepszych” i „gorszych”. O ile w Szpitalu Południowym chodziło o polityków KO i ich rodziny, o tyle w UCK WUM zarzuty dotyczą prywatnych pacjentów jednego z lekarzy, którzy mieli otrzymywać preferencyjne traktowanie. Niezależnie od szczegółów, fakt pozostaje faktem – w publicznym szpitalu, finansowanym z naszych podatków, dziesiątki pacjentów były przyjmowane niezgodnie z obowiązującymi zasadami. To skandal, który podważa zaufanie do całego systemu ochrony zdrowia.

Pacjenci w Polsce wciąż muszą liczyć na łut szczęścia lub znajomości, by szybciej trafić na zabieg. A skoro problem wraca w tej samej placówce po raz drugi – to znak, że system nie działa, a kolejne kontrole i kary niczego nie zmieniają.

źr. wpolsce24 za rynekzdrowia.pl

 

Polska

Senator Grzegorz Bierecki podsumowuje rok prezydentury Karola Nawrockiego: „Po pierwsze Polska” to nie pusty slogan!

opublikowano:
Senator Grzegorz Bierecki ocenił rok prezydentury Karola Nawrockiego
Senator Grzegorz Bierecki ocenił rok prezydentury Karola Nawrockiego (fot. wPolsce24)
W rocznicę zaprzysiężenia prezydenta Karola Nawrockiego politycy obozu patriotycznego podsumowują dotychczasowy bilans Pałacu Prezydenckiego. W specjalnej wypowiedzi dla telewizji wPolsce24 senator Grzegorz Bierecki nie szczędził słów uznania dla głowy państwa, jednoznacznie oceniając minione 12 miesięcy jako czas absolutnej ochrony polskich interesów narodowych.
Polska

To ma być przełom. Kaczyński o oknie możliwości i nowej fali: „Musimy to wykorzystać!”

opublikowano:
Jarosław Kaczyński podsumował rok prezydentury Karola Nawrockiego
Jarosław Kaczyński podsumował rok prezydentury Karola Nawrockiego (fot. wPolsce24)
Podczas konwencji podsumowującej rok rządów prezydenta Karola Nawrockiego, Prawa i Sprawiedliwości prezes Jarosław Kaczyński wygłosił mocne przemówienie. Lider Zjednoczonej Prawicy podsumował sukces związany z wyborem Karola Nawrockiego na urząd Prezydenta RP, ostrzegł przed rosnącymi zagrożeniami dla polskiej suwerenności oraz nakreślił plan powrotu do dynamicznego rozwoju kraju pod wodzą nowego rządu.
Polska

"Po pierwsze Polska". Nawrocki o Ukrainie, wetach i Polsce w pierwszym roku prezydentury

opublikowano:
Prezydent RP Karol Nawrocki podczas wystąpienia na dziedzińcu Pałacu Prezydenckiego w pierwszą rocznicę zaprzysiężenia. W tle scena, publiczność oraz biało-czerwone flagi.
Prezydent w rocznicę: "259 ustaw podpisanych. Tam, gdzie prawo jest dla Polaków – podpisuję" (fot. PAP/Paweł Supernak)
W pierwszą rocznicę zaprzysiężenia prezydent Karol Nawrocki wystąpił przed zgromadzonymi na dziedzińcu Pałacu Prezydenckiego. W przemówieniu podkreślił, że przez cały rok kierował się dobrem Polaków i interesem narodowym. Mówił o relacjach z Ukrainą, wetach wobec szkodliwych ustaw i o tym, że "po pierwsze Polska".
Polska

Czarnek po roku prezydentury Nawrockiego: "Znakomity prezydent. Pierwszy krok do wielkości Polski"

opublikowano:
Czarnek po roku prezydentury Nawrockiego: "Znakomity prezydent. Pierwszy krok do wielkości Polski"
Prezydent Nawrocki "wykazuje odwagę większą niż się spodziewaliśmy" – chwali Przemysław Czarnek (fot. wPolsce24)
W pierwszą rocznicę zaprzysiężenia Karola Nawrockiego, poseł PiS Przemysław Czarnek udzielił telewizji wPolsce24 wywiadu, w którym podsumował miniony rok prezydentury. Polityk nie szczędził pochwał pod adresem głowy państwa, podkreślając jego odwagę i determinację w konfrontacji z rządem. Mówił też o przyszłych wyborach, reformie konstytucyjnej i wizji "wielkiej Polski".
Polska

"Jestem Waszym głosem". Rok Nawrockiego w Pałacu Prezydenckim

opublikowano:
Prezydent RP Karol Nawrocki przemawia podczas uroczystości z okazji rocznicy zaprzysiężenia go na Urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
Prezydent RP Karol Nawrocki przemawia podczas uroczystości z okazji rocznicy zaprzysiężenia go na Urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej(fot. PAP/Paweł Supernak)
Mija pierwszy rok od zaprzysiężenia prezydenta Karola Nawrockiego. To czas konsekwentnej walki o polską suwerenność i ochronę interesów zwykłych obywateli. Prezydent przez cały rok kierował się jednym hasłem: "Polska po pierwsze". Jak wygląda realizacja tego hasła w praktyce? sprawdził nasz reporter Daniel Machnowski.
Polska

ROZMOWA WIKŁY: "Tusk to sondażowy niewolnik". Tobiasz Bocheński ostro o Tusku i chwali Nawrockiego

opublikowano:
Tobiasz Bocheński w wywiadzie dla wPolsce24 nakreślił klarowny podział: z jednej strony nowa, patriotyczna prezydentura Karola Nawrockiego, która jednoczy naród i przywraca dumę z polskości, z drugiej – rządy Donalda Tuska, pozbawione wizji i sterowane sondażami.
Tobiasz Bocheński podsumował pierwsze tygodnie prezydentury Karola Nawrockiego oraz skrytykował rządy Donalda Tuska. (fot. wPolsce24)
W programie Rozmowa Wikły na antenie wPolsce24 gościem był europoseł Prawa i Sprawiedliwości Tobiasz Bocheński, który podsumował pierwszy rok prezydentury Karola Nawrockiego oraz krytycznie ocenił rządy Donalda Tuska. Polityk nie pozostawił suchej nitki na obecnej koalicji rządzącej, jednocześnie wyrażając nadzieję na zjednoczenie prawicy.