Polska

Kolejny skandal w Kłodzku. Kamila W. (L.) otrzymała mieszkanie socjalne od miasta. Inni czekają latami

opublikowano:
Wstrząsające doniesienia z kłodzkiego magistratu! Gdy uczciwi obywatele, w tym ofiary powodzi z jesieni 2024 roku, wciąż czekają na dach nad głową, władze miasta wyciągają pomocną dłoń do osoby, której zachowanie mrozi krew w żyłach. Kamila W. (Kamila L.), zamieszana w jedną z najbardziej odrażających spraw ostatnich lat, trafiła na sam szczyt listy osób ubiegających się o mieszkanie socjalne. Czy to jeszcze samorząd, czy już „folwark” dla wybranych?

Priorytet dla oskarżonej, ochłapy dla powodzian?

To, co dzieje się w Kłodzku, trudno jest opisać cenzuralnymi słowami. Z ujawnionych dokumentów wyłania się obraz skrajnej niesprawiedliwości. Na liście oczekujących na mieszkanie socjalne na rok 2025, Kamila W. (Kamila L.) widnieje z rekordową liczbą 90 punktów i magiczną literką „P” oznaczającą priorytet.

Dla porównania: ludzie, którzy w wyniku powodzi stracili dorobek całego życia, muszą zadowolić się punktacją rzędu 40–70 punktów.

Jak to możliwe? Kto podpisał się pod tą decyzją? Czy w Kłodzku trzeba mieć „specyficzne” problemy z prawem, a może poparcie wpływowych osób, by urzędnicy rzucili się do pomocy?

zanonimiozwany_twitt22

Zarzuty, które przerażają

Przypomnijmy, o kim mowa. Nazwisko kobiety pojawia się w kontekście śledztwa dotyczącego spraw, o których trudno pisać bez emocji. Sąd pierwszej instancji skazał ją na 6 lat pozbawienia wolności za nieudzielenie pomocy własnemu dziecku oraz udział w obrzydliwym procederze o charakterze pedofilskim i zoofilskim. Apelacji jeszcze nie ma, bo jak wyjaśnia sędzia Agnieszka Połyniak, rzecznik Sądu Okręgowego w Świdnicy, który zajmuje się sprawą, wciąż trwa przygotowanie uzasadnienia wyroku.  

W normalnym państwie osoba z takim bagażem oskarżeń, skazana nieprawomocnym wyrokiem, byłaby pod lupą służb, a nie na szczycie listy benefitów od miasta. Tymczasem kłodzcy urzędnicy zdają się być ślepi na moralny ciężar tej sytuacji. Czy dla nich to tylko „kolejny numer w systemie”? A może po prostu "koleżanka ze struktur partyjnych"?

„To policzek dla każdego uczciwego mieszkańca tego miasta!” – grzmią internauci. I trudno się z nimi nie zgodzić.

System czy „układ”?

Próbowaliśmy się dowiedzieć szczegółów w samy magistracie. Jednak burmistrz Kłodzka Michał Piszko od lat związany z Platformą Obywatelską (obecnie Koalicja Obywatelska) oraz osoba odpowiedzialna za kontakt z mediami, mają ważne spotkanie. Sekretariat burmistrza  poprosił o przesłanie pytań w formie mailowej, co zrobiliśmy.

Zapytaliśmy:

- Ile osób otrzymało mieszkania socjalne w 2025 roku?

- Na jakiej podstawie przyznawano punkty w postępowaniu?

- Jaki jest średni czas oczekiwania na przyznanie mieszkania socjalnego w Kłodzku?

- Z czego wynikało uznanie niektórych (2 osób) za osoby, których potrzeby określono jako priorytetowe? Czy sytuacja tych osób znacznie różniła się od pozostałych ubiegających się o przyznanie mieszkań socjalnych?

- Jaki był limit przyznanych mieszkań socjalnych w 2025 roku przez miasto Kłodzko?

- Ile osób/rodzin ubiegających się o mieszkanie socjalne w 2025 roku nie otrzymało takiego przydziału?

- Czy organ przyznający mieszkania i burmistrz Kłodzka wiedzieli o postępowaniu sądowym i zarzutach kryminalnych postawionych jednej z beneficjentek Kamili W.?

- Czy prawdą jest, że mieszkanie socjalne zostało przyznane zarówno Kamili W., jak i jej rodzicom?

- Czy prawdą jest, że w sprawie przyznania mieszkania Kamili W. osobiście interweniowała poseł na Sejm Monika Wielichowska?

Mieszkańcy mają dość braku transparentności. Pytania o powiązania polityczne i kryteria przyznawania punktów mnożą się z każdą godziną.

Będziemy patrzeć władzy na ręce! Nie pozwolimy, by w biały dzień dochodziło do takich sytuacji, być może kosztem najbardziej potrzebujących!

źr. wPolsce24 

Polska

ROZMOWA WIKŁY: Serwują nam komunę 2.0, a Tusk otacza się ludźmi miernymi

opublikowano:
Senator Stanisław Karczewski w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24
Senator Stanisław Karczewski w rozmowie z Marcinem Wikłą (wPolsce24)
W najnowszym wywiadzie dla telewizji wPolsce24, senator Prawa i Sprawiedliwości oraz były marszałek Senatu, Stanisław Karczewski, nie zostawił suchej nitki na obecnie rządach. Polityk obnażył hipokryzję obozu władzy, wskazując na brutalne tłumienie protestów, katastrofę w ochronie zdrowia, niszczenie wolnych mediów oraz blokowanie głosu obywateli w sprawie Zielonego Ładu
Polska

Za co Polacy są wściekli na Tuska? Padły bardzo ostre słowa. RELACJA Z MARSZU "SOLIDARNOŚCI"

opublikowano:
Polacy przybywają do Warszawy na Marsz Solidarności. Już gromadzą się na Placu Zamkowym
Polacy przybywają do Warszawy na Marsz Solidarności (fot. wPolsce24)
Na warszawskim Placu Zamkowym gromadzą się tłumy Polaków, aby wziąć udział w wielkim proteście antyrządowym. Choć demonstracja odbywa się pod hasłem zdecydowanego sprzeciwu wobec rządu Donalda Tuska, wśród tysięcy zgromadzonych osób panuje niezwykle pozytywny i radosny nastrój.
Polska

Projekt ustawy chroniącej dzieci w Sejmie po wstrząsającym dokumencie wPolsce24. Co z tym zrobi koalicja Tuska?

opublikowano:
Kadr z filmu "Handel dziećmi. Berlińskie taśmy prawdy"
Kadr z filmu "Handel dziećmi. Berlińskie taśmy prawdy"
Wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak poinformował, że Konfederacja złożyła w Sejmie projekt ustawy, która wprowadza wyraźny i jednoznaczny zakaz adopcji dzieci przez osoby w formalnych i nieformalnych związkach homoseksualnych.
Polska

Stop demoralizacji Polski. Relacja z wielkiego marszu "Solidarności". Tysiące Polaków na ulicach Warszawy

opublikowano:
Tysiące Polaków na ulicy Warszawy protestuje przeciwko Tuskowi
Tysiące Polaków na ulicy Warszawy protestuje przeciwko Tuskowi (fot. wPolsce24)
Tłumy polskich patriotów maszerują ulicami Warszawy, by głośno sprzeciwić się rządom Donalda Tuska i systematycznemu niszczeniu polskich wartości.
Polska

Wielkie Przebudzenie Narodu! Mateusz Morawiecki na Marszu: "Tusk i jego koalicja cofają się przed gniewem ludu"

opublikowano:
Mateusz Morawiecki na marszu "Solidarności"
Mateusz Morawiecki na marszu "Solidarności" (fot. wPolsce24)
W Warszawie trwa potężny, antyrządowy zryw – marsz „Razem dla Polski i Polaków”. Zwykli obywatele, zmęczeni dotychczasowymi rządami, wyszli na ulice, domagając się: natychmiastowej dymisji Donalda Tuska i referendum w sprawie Zielonego Ładu. W tłumie, ramię w ramię z protestującymi, maszerował były premier Mateusz Morawiecki, który udzielił mocnego komentarza na temat bieżącej sytuacji w naszym kraju.
Polska

Ojczyzna jest w potrzebie, jest zagrożona– Solidarność protestuje w Warszawie przeciwko rządowi i Zielonemu Ładowi

opublikowano:
Biało‑czerwony marsz w Warszawie zorganizowany przez Solidarność przeciwko polityce Donalda Tuska i Zielonemu Ładowi. Uczestnicy niosą flagi narodowe i transparenty, domagając się przeprowadzenia ogólnokrajowego referendum i ochrony praw pracowniczych
Marsz „Razem dla Polski i Polaków” (fot. wPolsce24)
Biało‑czerwono, tłumnie i głośno było dziś na ulicach Warszawy. W manifestacji „Razem dla Polski i Polaków” wzięły udział dziesiątki tysięcy ludzi, co pokazuje skalę społecznego sprzeciwu wobec rządu oraz unijnej polityki klimatycznej, znanej jako Zielony Ład. Protest został zorganizowany przez związek zawodowy Solidarność, a patronat nad dzisiejszym patriotycznym protestem sprawowała telewizja wPolsce24.