Polska

Znowu paraliż kolei. Świąteczny chaos na torach uderzył w Polaków

opublikowano:
Opóźnienia pociągów przed świętami Peron na dworcu centralnym a  na nim sporo osób
Opóźnienia pociągów przed świętami (fot. wPolsce24)
Wielki Piątek 2026 roku miał być dla wielu Polaków początkiem spokojnych, rodzinnych świąt. Zamiast tego tysiące pasażerów musiało zmierzyć się z kolejnym kompromitującym paraliżem na kolei, zarządzanej przez państwowe spółki i "bezpartyjnych fachowcow

Gigantyczne opóźnienia i brak informacji

Jak wynika z doniesień medialnych, w centralnej Polsce doszło do poważnej awarii sieci trakcyjnej na odcinku Witonia–Łęczyca. Efekt? Lawinowe opóźnienia i całkowity chaos komunikacyjny.

Najbardziej spektakularny przykład to pociąg relacji Świnoujście–Zakopane, który zanotował ponad siedem godzin opóźnienia. Wiele innych składów notowało dziesiątki minut, a nawet kilka godzin spóźnienia.

Dla pasażerów oznaczało to jedno: zamiast spokojnego dojazdu do bliskich na święta, godziny spędzone na peronach lub w pociągach. 

„System naczyń połączonych” – wygodne tłumaczenie?

Przedstawiciele kolei tłumaczą sytuację awarią i wskazują, że sieć kolejowa działa jak „system naczyń połączonych”, gdzie jedno zdarzenie wywołuje efekt domina.

To jednak argument, który coraz trudniej akceptują pasażerowie. Podobne sytuacje powtarzają się bowiem regularnie – zimą winna jest pogoda, bo przecież "taki mamy klimat", latem infrastruktura, a jesienią „nieprzewidziane zdarzenia”.

Przypomnijmy, że nie tak dawno, bo styczniu oblodzenie sieci trakcyjnej doprowadziło do odwołań pociągów i wielogodzinnych opóźnień w całym kraju.

Państwo z kartonu na torach?

Sytuacja z Wielkiego Piątku to kolejny dowód na systemowy problem polskiej kolei. Infrastruktura pozostaje wrażliwa na awarie, a zarządzanie kryzysowe – niewydolne.

W praktyce oznacza to, że nawet niewielkie zakłócenie może sparaliżować ruch w połowie kraju. Eksperci od lat wskazują, że brak inwestycji w modernizację sieci oraz niedostateczne przygotowanie na sytuacje kryzysowe skutkują powtarzającymi się problemami.

Największym problemem – obok samych opóźnień – jest chaos informacyjny. Podróżni często nie wiedzą, ile potrwa opóźnienie, czy pociąg w ogóle ruszy, ani jakie mają alternatywy.

Owszem, wprowadzane są rozwiązania zastępcze, jak komunikacja autobusowa, ale w praktyce są one niewystarczające wobec skali problemu.

Kolejny test, kolejna porażka

Święta to zawsze moment zwiększonego ruchu i test sprawności państwowych instytucji. Tym razem test ten został kolejny raz oblany.

Zamiast sprawnego transportu – chaos. Zamiast przewidywalności – improwizacja. Zamiast odpowiedzialności – kolejne tłumaczenia.

Polacy po raz kolejny przekonali się, że w kluczowych momentach nie mogą liczyć na podstawowe usługi publiczne na odpowiednim poziomie. A kolej, która powinna być symbolem nowoczesnego państwa, coraz częściej staje się symbolem jego słabości. Ale za to ceny rosną. 

źr. wPolsce24 za RMF24, "Fakt"

Polska

Alert RCB! Od rana zawyją syreny alarmowe

opublikowano:
Mieszkańcy powiatu parczewskiego otrzymali alert RCB dotyczący planowanych ćwiczeń systemów alarmowych, podczas których uruchomione zostaną syreny.
Zdjęcie ilustracyjne (fot.PxHere)
Mieszkańcy jednego z powiatów w województwie lubelskim otrzymali komunikat RCB, który ostrzega ich przed uruchomieniem syren alarmowych. Będą to na szczęście jedynie ćwiczenia.
Polska

Handel ludźmi w centrum Warszawy? Szokujące ustalenia wPolsce24

opublikowano:
Handel ludźmi
Telewizja wPolsce24 ujawniła oburzający proceder, który ma mieć miejsce w Warszawie. W jednej z działających w stolicy klinik ma być oferowana możliwość skorzystania z usług surogatek, które rodzą dzieci na Ukrainie. Jak to możliwe?
Polska

Dla PSL polityczne stołki są ważniejsze od państwa? Zarzuty dotyczą kluczowych spraw dla Polski

opublikowano:
Władysław Kosiniak-Kamysz przemawia do mikrofonu podczas konferencji prasowej w plenerze
Bezpieczeństwo, energia, CPK. Ministrowie PSL nie radzą sobie z powierzonymi zadaniami (fot. PAP/Paweł Supernak)
Działaniom polityków Polskiego Stronnictwa Ludowego w rządzie Donalda Tuska przyglądał się nasz reporter Rafał Jarząbek. Wnioski są dla ludowców wyjątkowo niekorzystne. W obszarach kluczowych dla państwa pojawiają się opóźnienia, kontrowersyjne decyzje i coraz więcej pytań o to, czy osoby odpowiedzialne za najważniejsze resorty rzeczywiście radzą sobie z powierzonymi im zadaniami.
Polska

„Chlebowość” zrobiła furorę, teraz jest dymisja. Nowa „gwiazda” odchodzi, a wszystko przez Polaków

opublikowano:
Barbara Mróz-Gorgoń złożyła dymisję z funkcji pełnomocniczki rządu ds. promocji marki Polska po burzy wokół raportu za 200 tys. zł, przy którego tworzeniu korzystano ze sztucznej inteligencji.
Donald Tusk i Barbara Mróz-Gorgoń (fot.Screenshot - X/@b_mroz_gorgon)
Barbara Mróz-Gorgoń ustąpiła ze stanowiska pełnomocniczki rządu ds. promocji marki Polska. Powodem nie miały być jednak kontrowersje związane z opublikowanym przez nią dokumentem „Polaków Portret Własny. Raport z badań DNA marki Polska”, lecz fala negatywnych komentarzy, z jaką miała się zmierzyć.
Polska

Potężne ulewy nad Polską - Nawet 100 litrów deszczu na metr. IMGW ostrzega przed wezbraniami rzek i podtopieniami

opublikowano:
Mapa Polski z alertami IMGW przed intensywnymi opadami i wezbraniami rzek. Ostrzeżenia hydrologiczne i pogodowe obowiązują w wielu regionach kraju.
IMGW ostrzega przed intensywnymi opadami i gwałtownymi wzrostami poziomu rzek. Najpoważniejsza sytuacja może wystąpić na południu i południowym zachodzie Polski (graf. AI)
Nad dużą częścią Polski przechodzą intensywne opady deszczu, które w piątek wieczorem i w nocy z piątku na sobotę mogą powodować gwałtowne wzrosty poziomu wody w rzekach oraz lokalne podtopienia. IMGW wydał ostrzeżenia meteorologiczne pierwszego i drugiego stopnia, a dla zlewni Sudetów i przedgórza sudeckiego obowiązuje alert hydrologiczny drugiego stopnia. W najbardziej narażonych miejscach prognozowane są bardzo wysokie sumy opadów.
Polska

Burza wokół konferencji Kosiniaka-Kamysza. Poseł Śliwka ujawnia kulisy: „Wstyd i żenada!”. MON odpowiada

opublikowano:
Giżycko, 21.08.2026. Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz podczas spotkania w 15. Giżyckiej Brygadzie Zmechanizowanej im. Zawiszy Czarnego w Giżycku, 21 bm. Spotkanie dotyczyło podsumowania dwóch lat programu „Tarcza Wschód”. (sko) PAP/Tomasz Waszczuk
(fot. PAP/Tomasz Waszczuk)
Czy konferencja prasowa szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza dotycząca sztandarowego projektu „Tarcza Wschód” zamieniła się w wizerunkową ustawkę? Poseł PiS Andrzej Śliwka opublikował w sieci bezlitosny komentarz ze środowiska wojskowego. W resorcie obrony zawrzało, a ministerstwo pospiesznie wydało oświadczenie.