Kolejne uderzenie w opozycję! Ludzie Żurka chcą zatrzymać ważnego polityka Zjednoczonej Prawicy

W oficjalnym komunikacie opublikowanym na rządowych stronach Prokuratury Krajowej czytamy, że Prokurator Generalny Waldemar Żurek przekazał do Brukseli wniosek o pociągnięcie eurodeputowanego do odpowiedzialności karnej.
Sprawa - jak można się spodziewać - dotyczy czasów, gdy Patryk Jaki pełnił funkcję wiceministra sprawiedliwości. Chodzi o rzekome „przekroczenie uprawnień” i rzekomo „bezprawne polecenia” w sprawie decyzji personalnych w Służbie Więziennej.
Idą na rympał. Chcą zakuć w kajdanki lidera prawicy?
Prawdziwy festiwal nienawiści i pokazówki prawniczej widać jednak w mediach społecznościowych prokuratury. Na oficjalnym koncie PK na platformie X pojawił się jednoznaczny, zatrważający wpis:
- PG Waldemar Żurek przekazał dzisiaj do Przewodniczącej Parlamentu Europejskiego wniosek o wyrażenie przez Parlament Europejski zgody na pociągnięcie europosła Patryka Jakiego do odpowiedzialności karnej oraz jego zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie.”
Żądanie „zatrzymania i przymusowego doprowadzenia” wobec polityka, który nie ukrywa się przed wymiarem sprawiedliwości, regularnie występuje w mediach i wykonuje swój mandat w Brukseli, pokazuje prawdziwe intencje tej władzy. Tu nie chodzi o żadne mityczne „rozliczanie” ani sprawiedliwość. Chodzi o obrazek. O kajdanki, o wyprowadzenie przeciwnika politycznego w blasku fleszy, by zadowolić najbardziej radykalny, antyPiS-owski elektorat.
To zresztą nie przypadek, że uderzenie trafia akurat w Patryka Jakiego - jednego z najostrzejszych krytyków obecnego układu władzy, człowieka, który bezlitośnie obnaża hipokryzję rządu i brukselskich elit na forum międzynarodowym. Skoro nie da się go pokonać na argumenty, trzeba użyć prokuratorskiej pałki.
„Ośmieszanie państwa”
Do sprawy odniósł się w mediach społecznościowych Patryk Jaki, który nie ukrywa, że w jego ocenie sprawa ma polityczne podłoże:
- To jest ośmieszanie państwa. Zarzut polega na tym, że miałem przekroczyć uprawnienia (słynny art. 231 k.k.), rzekomo awansując kogoś na zastępcę dyrektora jakiegoś biura (co jest ciągłą praktyką za każdych rządów), a zacytuję — nie było to ich zdaniem uzasadnione „ważnymi potrzebami służby”. Kropka. Czy oni są normalni? I z tego powodu chcą robić cyrk na całą Europę z zatrzymaniem. Nie wiem, jakich będą musieli ustawić znów sędziów, aby coś tak absurdalnego przyklepali. Władza, która nie umie rządzić, ośmiesza się takimi wnioskami o prześladowanie swojej konkurencji - komentuje polityk.
Teatr dla mediów?
O tym, iż mamy do czynienia z zaplanowanym, polityczno-medialnym spektaklem, świadczy kolejny krok prokuratury. Już o godzinie 10.15 w gmachu Prokuratury Krajowej ma się odbyć specjalny briefing rzecznik prasowej, prok. Anny Adamiak.
Możemy się spodziewać tradycyjnego zestawu: okrągłych zdań o „niezależności śledczych”, pompatycznych sformułowań i próby dorobienia potężnej afery do standardowych decyzji administracyjnych sprzed lat. Wszystko pod dyktando politycznego zapotrzebowania, byle tylko przykryć realne problemy państwa i odwrócić uwagę opinii publicznej od drożyzny czy podwyżek podatków.
Czy Parlament Europejski ugnie się pod naciskiem upolitycznionej machiny Żurka? Patryk Jaki wielokrotnie powtarzał, że nie boi się starcia z obecną władzą i podniesie przyłbicę w każdej dyskusji. Jedno jest pewne: ta władza nie cofnie się już przed niczym, by zniszczyć demokratyczną opozycję w Polsce.
Będziemy na bieżąco śledzić sytuację i informować Państwa o szczegółach tego skandalicznego wniosku.
źr. wPolsce24











