Polska

KOD wrócił i chce ratować Miszalskiego! Podobno mieli bronić demokracji, tymczasem robią coś odwrotnego

opublikowano:
_MIL1457_prezydenci.webp
Aleksander Miszalski/Fot. Fratria
To brzmi jak polityczny paradoks. Organizacja nazywająca się Komitetem Obrony Demokracji chce unieważnienia referendum – jednego z najbardziej bezpośrednich aktów demokracji. Powód? Ich zdaniem… za bardzo zachęcano ludzi do udziału w głosowaniu.

W środę (3 czerwca) grupa mieszkańców, w tym działacze KOD, ogłosiła złożenie protestu wyborczego w sprawie referendum w Krakowie, które doprowadziło do odwołania prezydenta miasta Aleksandra Miszalskiego. Protestujący twierdzą, że podczas ciszy referendalnej doszło do „systemowego łamania prawa”, głównie w mediach społecznościowych. Ich zdaniem to właśnie te działania mogły przechylić szalę i zdecydować o ważności referendum.

Bo zachęcali...

– Kiedy rozpoczęła się cisza referendalna, akcja zachęcania do udziału nie zanikła. Prawo było permanentnie łamane – przekonywał jeden z inicjatorów protestu, Edward Nowak. – Wnosimy o unieważnienie referendum – dodał.

Chodzi o nadwyżkę frekwencyjną, która przesądziła o ważności głosowania. Według protestujących została ona „wygenerowana” dzięki aktywności w internecie. Na poparcie swoich tez przygotowali ogromny materiał dowodowy. To aż 4 GB danych: ponad 400 plików, setki zrzutów ekranu, analizy zasięgów i raporty. Do tego 16 nagrań wideo i niemal 800 stron opisów.

Wśród przywoływanych danych pojawiają się tysiące wzmianek w serwisie X, setki tysięcy wyświetleń na YouTube oraz kampanie reklamowe w mediach społecznościowych, które miały docierać do mieszkańców Krakowa.

Sąd zdecyduje w ciągu 14 dni

Teraz wszystko w rękach sądu, który ma 14 dni na rozpatrzenie sprawy. Jeśli protest zostanie uwzględniony, może to oznaczać poważne zamieszanie wokół wyborów nowego prezydenta miasta.

W praktyce oznacza to możliwe opóźnienie całego procesu wyborczego. Wybory miały odbyć się w ciągu 90 dni od odwołania prezydenta, ale złożenie protestu może ten termin znacząco wydłużyć.

Przypomnijmy: referendum w Krakowie odbyło się 24 maja. W przypadku odwołania prezydenta frekwencja przekroczyła wymagany próg, co oznacza, że wynik uznano za ważny. Inaczej było w przypadku Rady Miasta – tam próg nie został osiągnięty.

Teraz jednak wszystko może stanąć pod znakiem zapytania. I to właśnie budzi największe emocje – bo spór nie dotyczy już tylko wyniku, ale samej zasady: czy zachęcanie do udziału w głosowaniu można uznać za naruszenie demokracji? Tak zwany KOD twierdzi, że tak. Krytycy – że to polityczne kuriozum. A jeśli chociaż jedna osoba miała jeszcze wątpliwości, czy inicjatywa KOD miała bronić demokracji czy konkretnej opcji politycznej, to przykład z Krakowa powinien ją przekonać ostatecznie.

źr. wPolsce24 za gazetakrakowska.pl

Polska

W Wiśle znaleziono zwłoki nastolatki. Detektyw: to zaginiona Roksana

opublikowano:
roksana
(fot. zrzut ekranu z FB\Pexels)
We wtorek rano w Wiśle znaleziono zwłoki nastoletniej dziewczyny. Pracujący dla jej rodziny detektyw poinformował, że to zaginiona 10 października Roksana Jurczyszyn.
Polska

Trzęsienie ziemi przy Wiertniczej! Nowy właściciel TVN stawia warunek. Pracownicy w szoku

opublikowano:
Dziennikarze TVN przecierają oczy
Dziennikarze TVN przecierają oczy (fot. shutterstock)
W stacji z ulicy Wiertniczej kończy się era beztroski. Jak donosi portal wPolityce.pl, do pracowników TVN trafiła oficjalna wiadomość od nowego właściciela – koncernu Skydance. Amerykańskie kierownictwo stawia sprawę jasno: koniec z pracą z kanapy, czas wrócić za biurka na pełny etat. Wśród załogi zapanował popłoch i niedowierzanie.
Polska

Dramatyczne sceny w Poznaniu. Cysterna uwięziona na torach. 2 sekundy od tragedii

opublikowano:
Cysterna zatrzymała się między rogatkami
Cysterna zatrzymała się między rogatkami (fot. x.com/e-poznan.pl)
Sekundy dzieliły Poznań od katastrofy lądowej o trudnych do wyobrażenia skutkach. Na przejeździe kolejowym w rejonie stacji Poznań Wola potężna autocysterna utknęła pomiędzy opuszczonymi rogatkami. Chwilę po tym, jak pojazd zjechał z torów, z pełną prędkością przejechał pociąg. Choć tym razem nikt nie zginął, całe zdarzenie obnaża zarówno brak wyobraźni na drodze, jak i wieloletnie zaniedbania infrastrukturalne w rządzonym przez lewicowo-liberalny samorząd mieście.
Polska

Bruksela nie chce już pożyczać Tuskowi pieniędzy. Znalazł inny sposób, by zadłużać Polaków!

opublikowano:
Premier Donald Tusk
(fot. Fratria)
Bruksela nie dołoży do Kolei Dużych Prędkości tylu środków, ile zakładały pierwotne plany rządu. W budżecie projektu Port Polska brakuje ponad 20 miliardów złotych, a potężnego dokapitalizowania wymaga również pierwsza polska elektrownia jądrowa. Jak wynika z ustaleń „Rzeczpospolitej”, państwo uruchomi mechanizm finansowania dłużnego – Bank Gospodarstwa Krajowego może wyłożyć na oba strategiczne przedsięwzięcia łącznie nawet 30 mld zł.
Polska

Brutalne zatrzymanie i kuriozalne tłumaczenia władzy. Tak wygląda „uśmiechnięta Polska” w praktyce

opublikowano:
Marta Kielczyk i Mariusz Pietrasik z "Przeglądem prasy"
Marta Kielczyk i Mariusz Pietrasik z "Przeglądem prasy" (fot. wPolsce24)
W programie „Budzimy się” na antenie telewizji wPolsce24 redaktorzy Marta Kielczyk i Mariusz Pietrasik przyjrzeli się bulwersującym wydarzeniom wokół zatrzymania pana Piotra – obywatela, który aktywnie uczestniczył w demonstracji w obronie ładu prawnego przed Trybunałem Konstytucyjnym. Zamiast transparentnych procedur państwa prawa, opinia publiczna otrzymuje propagandowy spektakl, próby zamiatania sprawy pod dywan oraz nagrania z policyjnych kamer, które bezlitośnie obnażają manipulacje rządzących.
Polska

Rytualny sabat pod Kielcami. Małżeństwo poiło ludzi silną trucizną

opublikowano:
Policja zabezpieczyła teren
Policja zabezpieczyła teren (fot. shutterstck, zdj. ilustracyjne)
Zamiast duchowego oświecenia – halucynacje, gwałtowne wymioty, skoki ciśnienia i realne zagrożenie utraty życia. Funkcjonariusze wydziału antynarkotykowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach udaremnili niebezpieczny proceder w jednej z podsandomierskich miejscowości na terenie powiatu kieleckiego. Na prywatnej posesji zorganizowano pseudomistyczny seans, podczas którego uczestnikom serwowano zakazane prawem substancje psychotropowe.