Polska

Olbrzymi paraliż inwestycji na południu Polski. Kluczowe drogi w Tatry zablokowane na wiele lat

opublikowano:
Samochód na autostradzie
Inwestycje drogowe stoją pod znakiem zapytania przez urzędowe procedury. (fot. Fratria)
Decyzje środowiskowe okazują się piętą achillesową polskiego systemu inwestycyjnego. Bez tego dokumentu drogowcy nie mogą ogłosić przetargu, a co dopiero wbić łopaty. Dziś państwo polskie kapituluje przed własnymi procedurami, a wspomniany dokument powoduje, że inwestycje, które mogłyby wkrótce ułatwić podróżowanie kierowcom, odkładane są na kolejne lata. Na niektóre trasy możemy czekać nawet do 2033 roku.

Sytuacji nie poprawia fakt, że urzędy zmagają się z brakami kadrowymi oraz nieustannie zmieniającymi się przepisami prawnymi. Dodatkowym czynnikiem opóźniającym jest dążenie organów do zapewnienia maksymalnej odporności prawnej wydawanych decyzji w sądach, co przedkładają nad tempo postępowań.

Eksperci zwracają uwagę na strach przed sądami. Urzędnicy, w obawie przed odwołaniami, miesiącami dopracowują detale, co i tak nie chroni projektów przed latami w sądach.

Spory prawne doprowadziły już do wieloletnich opóźnień przy budowie Wschodniej Obwodnicy Warszawy na trasie S17 oraz obwodnicy Białegostoku na trasie S19.

Mieszkańcy nie chcą nowej trasy

Z tego powodu impas dotknął również projekty drogowe na południu kraju, w tym planowaną drogę ekspresową S7 na odcinku między Krakowem a Myślenicami. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad nie jest w stanie wypracować kompromisu z lokalną społecznością, a część protestujących mieszkańców stoi na stanowisku, że nowa trasa w ogóle nie powinna powstawać.

W samych Tatrach kluczowym problemem pozostaje brak decyzji środowiskowej dla obwodnicy Nowego Targu w ciągu drogi krajowej numer 49. Choć wniosek o jej wydanie złożono już 13 kwietnia 2023 roku, urzędnicy po ponad trzech latach wciąż nie wydali stosownego dokumentu. W efekcie Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad planuje ogłoszenie przetargu dopiero na lata 2028–2029, a właściwe prace budowlane w systemie projektuj i buduj zaplanowano na lata 2031–2033.

Sytuację komplikują dodatkowo postulaty lokalnych organizacji, które na podstawie danych z Generalnego Pomiaru Ruchu domagają się zwężenia planowanej drogi krajowej numer 49 w kierunku przejścia w Jurgowie do jednego pasa w każdą stronę zamiast projektowanych dwóch.

Kierowcy doczekają się porządnej Zakopianki?

Równie odległe terminy dotyczą modernizacji samej Zakopianki, czyli drogi krajowej numer 47 na odcinku od Nowego Targu do Zakopanego. Pierwszy fragment o długości 6,65 kilometra, prowadzący do Szaflar, znajduje się na etapie przygotowawczym, a drogowcy planują uzyskać decyzję środowiskową w IV kwartale 2027 roku. Harmonogram ten zakłada jednak, że nie będzie konieczności sporządzania szczegółowego raportu środowiskowego, którego ewentualne nałożenie wydłuży formalności o kolejne 6 miesięcy. Przy pomyślnym scenariuszu uzyskanie decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej powinno nastąpić do grudnia 2030 roku, co pozwoli na przeprowadzenie prac budowlanych w latach 2031–2033.

Gmina wstrzymuje prace

Ostatni, około 10-kilometrowy odcinek drogi krajowej numer 47 wiodący bezpośrednio do Zakopanego został zablokowany z przyczyn społecznych. Choć na początku 2025 roku złożono wniosek o decyzję środowiskową, postępowanie zostało wstrzymane z powodu licznych uwag wniesionych przez gminę Biały Dunajec.

Drogowcy są obecnie zmuszeni do przeprojektowania planowanego przebiegu trasy. Choć urzędnicy szacują okres realizacji robót na lata 2030–2032, to wiceminister infrastruktury przyznaje, że prawdopodobne nałożenie obowiązku sporządzenia szczegółowego raportu środowiskowego może wydłużyć procedury urzędowe o kolejne pół roku.

źr. wPolsce24 za forsal.pl

Polityka

To miejsce było ściśle tajne. Zmienił to Nawrocki. "Należy do narodu"

opublikowano:
prezydentjurata
autor: Fratria/Kanał Zero
Prezydencka rezydencja w Juracie przestaje być „ściśle tajnym” miejscem – Karol Nawrocki otwiera go nie tylko dla młodych, ale i kamer. „Ośrodek należy do narodu i jest stworzony dzięki temu, że Polacy płacą swoje podatki, jest państwowy” – podkreślił prezydent w rozmowie z twórcą kanału Zero Krzysztofem Stanowskim.
Polska

Polacy ruszają do walki o odszkodowania. Po wielkim wycieku z MyDr posypią się pozwy?

opublikowano:
Dłoń trzymająca pieniądze
Polacy będą walczyli o odszkodowania po wycieku danych? (fot. Fratria/ Mateusz Zelnik)
W sierpniu 2026 roku poinformowano o tym, że z medycznej platformy MyDr wyciekły wrażliwe dane, które mogą dotyczyć nawet 19 milionów Polaków. W rękach przestępców znalazły się nie tylko numery PESEL, ale również dokumentacja medyczna i historie recept. Okazuje się, że firma, w której doszło do wycieku, może się wkrótce zmierzyć z pozwami klientów
Polska

Miliardowe straty i seryjny paraliż państwa. NIK ujawnia brutalną prawdę o powodzi z 2024 roku

opublikowano:
Skutki powodzi
Raport NIK ujawnił prawdę o działaniach urzędników podczas powodzi w 2024 roku. (fot. Fratria/ Andrzej Skwarczyński)
Najnowszy raport Najwyższej Izby Kontroli nie pozostawia złudzeń. Podczas katastrofalnej powodzi we wrześniu 2024 roku, która spustoszyła południowo-zachodnią Polskę, zawiodły kluczowe instytucje państwowe. Kontrola doraźna wykazała „nieprawidłowości na każdym szczeblu” – od rządowych centrów, przez urzędy wojewódzkie, aż po lokalne samorządy.
Polska

Ogień w fabryce dronów w Skarżysku. Sabotaż wobec strategicznego zakładu?

opublikowano:
2456566_2
Ktoś chciał spalić polskie drony bojowe. Nocny atak w Skarżysku (fot. wPolsce24)
Do zdarzenia doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek na terenie jednego z kluczowych zakładów przemysłu zbrojeniowego w Polsce. WB Electronics to firma specjalizująca się w produkcji zaawansowanych systemów bezzałogowych, w tym dronów bojowych wykorzystywanych przez Wojsko Polskie.
Polska

„To się wam nie uda!”. Nawrocki cytuje Jana Pawła II i ostrzega obecne władze

opublikowano:
mid-26831350 ok
Ile dziś jest „Solidarności” w wolnej, niepodległej Polsce – pytał prezydent Karol Nawrocki w czasie obchodów w Gdańsku 46. rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych. Szczególnie mocno wybrzmiała krytyka mediów publicznych, a zwłaszcza TVP w likwidacji. - Media muszą być wolne. Media należą do narodu, a nie partii politycznej. Ten postulat wciąż jest niezrealizowany – podkreślił prezydent.
Polska

Giertych dopatrzył się faszystowskiego gestu na zdjęciu z Juraty. Ostra reakcja prezesa Młodzieży Wszechpolskiej

opublikowano:
mid-26829458
(fot. PAP/Marcin Gadomski)
Roman Giertych dopatrzył się nazistowskiego pozdrowienia na jednym ze zdjęć z Juraty. Otrzymał mocną odpowiedź od obecnego prezesa Młodzieży Wszechpolskiej Marcina Osowskiego.