Polska

Giertych dopatrzył się faszystowskiego gestu na zdjęciu z Juraty. Ostra reakcja prezesa Młodzieży Wszechpolskiej

opublikowano:
mid-26829458
(fot. PAP/Marcin Gadomski)
Roman Giertych dopatrzył się nazistowskiego pozdrowienia na jednym ze zdjęć z Juraty. Otrzymał mocną odpowiedź od obecnego prezesa Młodzieży Wszechpolskiej Marcina Osowskiego.

Jak informowaliśmy wcześniej, prezydent Nawrocki zorganizował dwudniowe spotkanie z młodymi ludźmi w prezydenckim ośrodku wypoczynkowym w Juracie. Wśród zwolenników rządu pojawiła się narracja, jakoby to wydarzenie miało problemy z frekwencją. To oczywiście bzdura – Pałac Prezydencki od początku informował, że ze względów bezpieczeństwa będzie ograniczone do 800 osób, a chętnych było ponad dwa razy więcej.

Faszystowski gest na plaży?

Wśród nich nie zabrakło oczywiście Romana Giertycha. 

Na te oskarżenia zareagował Osowski, który opublikował zdjęcia z tego wydarzenia na swoim profilu na portalu społecznościowym X. Jurata 2026. Jak widać jest dokładnie tak, jak mówi Roman Giertych – nikt nie przyszedł – napisał. Liberalny salon może szczekać, ale jego przedstawiciele doskonale zdają sobie sprawę, że wydarzenie jest sukcesem środowiska Prezydenta. Uczestnicy wydarzenia (liderzy organizacji młodzieżowych), wrócą teraz do swoich domów z sentymentem wywiezionym z Juraty – dodał.

Na jego wpis zareagował Giertych, który na jednym ze zdjęć, przedstawiającym aktywistów Młodzieży Wszechpolskiej, nazistowskiego gestu. Szanowny kolego. W roku 1990 wydałem zakaz podnoszenia ręki w geście faszystowskiego pozdrowienia. Za złamanie zakazu groziło wyrzucenie z MW. Zakaz nigdy nie został odwołany. Wyrzucie tego gościa co złamał mój zakaz, szczególnie że zrobił to w siedzibie Prezydentów RP – napisał. Giertych był założycielem i prezesem MW w latach 89-94.

Internauci szybko zwrócili mu uwagę, że to nie jest nazistowski gest. Na zdjęciu wyraźnie widać, że aktywista ma jedną rękę wzniesioną, ale drugą zawiniętą, z pięścią wzniesioną na wysokość głowy. To tzw. poza łucznika, niezwykle popularna wśród kulturystów. W popkulturze spopularyzował ją Arnold Schwarzenegger.

Nie jesteś naszym kolegą 

Jego słowa wywołały ostrą odpowiedź ze strony Osowskiego. W swoim wpisie poprosił go, żeby nie nazywał go kolega, bo w MW ten zwrot stosuje się wobec Wszechpolaków – zarówno aktywnych członków organizacji, jak i tych, którzy ukończyli wiek statutowy, ale zachowali duchową i ideową łączność z ideą.

Pan, swoimi wyborami życiowymi, podyktowanymi własnym interesem i nienawiścią, świadomie wypisał się z tej wspólnoty wiele lat temu. Dziś jest Pan memem i czarną plamą w historii organizacji. Zdradził Pan niemal wszystko, co głosimy oraz wszystkich ludzi, którzy wierzyli w Pańską ideowość. Proszę więc nie zwracać się do mnie per „Kolego”, bo nie jest Pan jednym z nas.

Osowski dodał, że pańskie zakazy sprzed 30 lat oraz to, co ma Pan dziś do powiedzenia na temat środowiska narodowego, nikogo nie interesuje. Może z wyjątkiem Pańskiej sekty. Chrześcijańska etyka nakazuje z wyrozumiałością i szacunkiem podchodzić do ludzi starszych. W duchu tych wartości sugeruję Panu ograniczenie aktywności w mediach społecznościowych. Wystawia się Pan na pośmiewisko w oczach wielu młodych ludzi, dopatrując się w memicznej pozie kulturystycznej Arnolda Schwarzeneggera salutu rzymskiego – dodał.

Czy Giertych wróci do MW? 

Prezes MW podkreślił jednak, że Giertych może wrócić w orbitę MW. Jeśli jednak chciałby się Pan kiedyś pokajać za błędy i zdradę, proszę o kontakt w wiadomości prywatnej. Sporo Pan zepsuł, więc proces byłby trudny, ale odpowiedni żal i pokuta w naszym kręgu cywilizacyjnym zawsze jest możliwy – podkreślił.

Na wpis polityka KO zareagowało także oficjalne konto MW na portalu X. Jego odpowiedź była dużo bardziej lapidarna.

Źr. wPolsce24 

Polska

Od pola kapusty do rządowych gabinetów. Ciemna strona ulubieńca Donalda Tuska

opublikowano:
2495098_4
Na antenie stacji wPolsce24 wyemitowano głośny reportaż pt. „Kołodziejczak. Gorzkie żniwa”, pokazujący kulisy działalności byłego lidera Agrounii oraz byłego wiceministra rolnictwa. W materiale padają wstrząsające oskarżenia ze strony byłych współpracownic polityka, dotyczące agresji, stosowania używek oraz wyzysku. Mimo poważnych oskarżeń, Donald Tusk, który zrobił z Kołodziejczaka wiceministrem w jednym ze swoich resortów, nadal milczy.
Polska

Mecenas przerywa milczenie po zatrzymaniu w biurze Borowskiego. "Nie pozwolono mu zadzwonić do żony”

opublikowano:
2495085_3
Mecenas Magdalena Leszczyńska, pełnomocnik zatrzymanego pana Piotra, ujawnia skandaliczne okoliczności jego przetrzymywania. Mężczyzna odniósł obrażenia głowy, trafił do szpitala pod ścisłą wartą funkcjonariuszy, a przez osiem godzin od ujęcia nie umożliwiono mu kontaktu z rodziną.
Polska

„Byle nie Tusk!” Czy prawica przełamie podziały przed wyborami?

opublikowano:
2495080_2
Środowiska prawicowe wzywają do ponownego zjednoczenia i stworzenia spójnego obozu patriotycznego przed zbliżającymi się wyborami. Główne przesłanie ostatnich dni skupia się wokół hasła „Byle nie Tusk” oraz konieczności odrzucenia wewnętrznych podziałów na rzecz obrony kluczowych instytucji państwowych.
Polska

Ten dzień zmienił bieg historii! Wyjątkowe wspomnienie Karola Wojtyły

opublikowano:
2495075_3
16 października 1978 roku konklawe podjęło decyzję, która na zawsze zapisała się w historii świata. Nowym Ojcem Świętym został skromny metropolita krakowski, kardynał Karol Wojtyła. Rozpoczął się w ten sposób historyczny pontyfikat, który nie tylko zbliżył Kościół do wiernych, ale doprowadził do obalenia komunistycznego reżimu.
Polska

Brutalna akcja policji w biurze Adama Borowskiego. Kierwiński tłumaczy się ze skandalicznej akcji

opublikowano:
2495071_3
Gwałtowna akcja w prywatnym biurze Adama Borowskiego, pytania o brak nagrań z kamer policyjnych oraz narastający spór o niezależność państwowych instytucji. Wydarzenia z centrum Warszawy wywołały falę oskarżeń pod adresem służb oraz obozu rządzącego.
Polska

Aborcja w 36. tygodniu we Wrocławiu? Do prokuratury trafiło zawiadomienie!

opublikowano:
Kobieta w ciąży podczas badania usg
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Fundacja Życie i Rodzina złożyła zawiadomienie do organów ścigania w sprawie informacji o planowanym zabiegu aborcji dziecka w 36. tygodniu ciąży w Szpitalu Specjalistycznym im. A. Falkiewicza we Wrocławiu. Sprawa wywołała spore emocje, tym bardziej że w tym samym szpitalu kierownictwo oddziału ginekologii objęła niedawno Gizela Jagielska, o której było głośno za sprawą kontrowersyjnego zabiegu aborcyjnego w Oleśnicy.