Polska

Jak oni wypuścili to z rąk?! Katastrofa mistrza Polski w eliminacjach Ligi Mistrzów

opublikowano:
Po pierwszym meczu z mistrzem Danii, który Lech wygrał wysoko 4:1, wydawało się, że rewanż jest formalnością. Niestety...
Po pierwszym meczu z mistrzem Danii, który Lech wygrał wysoko 4:1, wydawało się, że rewanż jest formalnością. Niestety... (Fot. PAP/Jakub Kaczmarczyk)
To miał być formalny rewanż i spokojny awans. Skończyło się jednym z najbardziej bolesnych wieczorów w ostatnich latach dla kibiców Lech Poznań.

Z 4:1 do katastrofy

Po wyjazdowym zwycięstwie 4:1 nad mistrzem Danii Aarhus GF mało kto wątpił, że „Kolejorz” zamelduje się w kolejnej rundzie eliminacji Ligi Mistrzów. Tymczasem rewanż w Poznaniu zamienił się w koszmar. Jeszcze przed upływem godziny gry było 0:2, a Duńczycy napierali coraz mocniej. W końcu zdobyli trzecią bramkę i doprowadzili do wyrównania w dwumeczu. To już samo w sobie było ogromnym ciosem.

Dogrywka i decydujący cios

W dogrywce padły kolejne gole – po jednym dla obu drużyn – co oznaczało, że o wszystkim zdecydują rzuty karne. A te okazały się bezlitosne dla mistrzów Polski.

Lech dokonał rzeczy, której kibice długo nie zapomną – odpadł z rywalizacji mimo trzybramkowej przewagi z pierwszego meczu. W europejskich pucharach takie scenariusze zdarzają się rzadko, a tym bardziej bolą.

Ostrzeżenia były, ale…

Trener Niels Frederiksen przed meczem apelował o koncentrację i pokorę, podkreślając, że futbol zna przypadki odrabiania dużych strat. Te słowa okazały się prorocze – ale dla rywali. Lech przystąpił do meczu niemal najmocniejszym składem, co tylko podkreśla skalę problemu. Błędy indywidualne, brak kontroli nad spotkaniem i rosnąca pewność siebie rywali sprawiły, że sytuacja wymknęła się spod kontroli.

Z Ligi Mistrzów do Ligi Europy

Zamiast walki o kolejną rundę Ligi Mistrzów, Lech spada do eliminacji Ligi Europy. Tam zmierzy się z KI Klaksvík. Tyle że to już zupełnie inna historia – i zdecydowanie nie taki scenariusz, jaki zakładano w Poznaniu jeszcze tydzień temu.

Wieczór do zapomnienia

To jedna z tych porażek, które zostają z drużyną na długo. Bo nie chodzi tylko o odpadnięcie, ale o sposób, w jaki do niego doszło. Z przewagi, która wydawała się nie do roztrwonienia – do jednego z największych blamaży w ostatnich latach polskich klubów w europejskich pucharach.

Druga polska drużyna - Górnik Zabrze także żegna się z Ligą Mistrzów, ale w nieco lepszym stylu. Po minimalnej porażce 0:1 z dużo wyżej notowanym tureckim Fenerbahce na wyjeździe, mało kto wierzył z kolei, że piłkarze ze Stambułu dadzą sobie odebrać awans. W Zabrzu szybko objęli prowadzenie, ale Górnik zdołał wyrównać. Wynik 1-1 oznacza jednak, że Górnika także żegna się z marzeniami o Lidze Mistrzów. 

źr. wPolsce24

Polska

Mówił, że aferę w Szpitalu Południowym ma „w d...”. Prokuratura wreszcie zajęła się Dawidem Kacprzykiem

opublikowano:
Dawid Kacprzyk
Dawid Kacprzyk ma usłyszeć zarzuty. (fot. Fratria/ Liudmyla Kazakova)
Prokuratura w końcu, kilka miesięcy po wybuchu afery z lekarzem-milionerem z KO, przeprowadziła czynności z Dawidem Kacprzykiem. Były radny KO miał usłyszeć zarzuty.
Polska

20 tys. zł za jedno nazwisko. Rolnik ma dość i oferuje fortunę za sprawcę sabotażu

opublikowano:
Rolnik jadący ciągnikiem
Rolnik cudem uniknął tragedii. (fot. pexels/ screen z Facebook/Spotted: Orońsko)
Niebezpieczny proceder podczas tegorocznych zbiorów kukurydzy miał miejsce pod Radomiem. W gminie Orońsko rolnik natrafił na celowo zamontowane metalowe kątowniki przytwierdzone drutem do łodyg roślin. Przed zniszczeniem maszyny wartej 2,5 miliona złotych oraz potencjalną tragedią uratował go jedynie wbudowany wykrywacz metalu.
Polska

Afera wokół Rzecznika Praw Dziecka. CBA weszło do biura Moniki Hornej-Cieślak

opublikowano:
Monika Horna-Cieślak
CBA w biurze Rzecznika Praw Dziecka. (fot. Fratria/ Andrzej Wiktor)
W biurze Rzecznika Praw Dziecka pojawili się funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Czynności prowadzone na polecenie polecenie Prokuratury Okręgowej w Szczecinie mogą mieć związek z nadużyciem władzy przez Monikę Hornę-Cieślak wobec rodziców dzieci z warszawskiej BIałołęki.
Polska

Ciało 73-latki znalezione w domu! Trwa wielka obława za 49-letnim synem ofiary

opublikowano:
policjanci podczas obławy
Policja prowadzi obławę na 49-latka. (fot. Fratria/ Andrzej Wiktor)
W miejscowości Zagórze koło Chrzanowa doszło do tragicznego odkrycia. W jednym z domów jednorodzinnych znaleziono ciało 73-letniej kobiety z obrażeniami wskazującymi na zabójstwo. W powiecie chrzanowskim trwa obława na 49-letniego syna ofiary. Do akcji poderwano policyjny śmigłowiec z kamerą termowizyjną, drony oraz psy tropiące.
Polska

Plaga dzikich zwierząt zaleje polskie miasta? Groźne pasożyty na placach zabaw, a Sejm chce zakazać odstrzału!

opublikowano:
shutterstock_2726691555
W Sejmie ważą się losy kontrowersyjnego projektu zmian w prawie łowieckim, który pod płaszczykiem haseł ochrony przyrody może doprowadzić do paraliżu polskich miast i drastycznego spadku bezpieczeństwa obywateli. Polski Związek Łowiecki bije na alarm: forsowane ograniczenia uderzą nie tylko w myśliwych, ale przede wszystkim w zwykłych Polaków, ich dzieci i portfele podatników.
Polska

Rolnicy mówią „dość” wyższej akcyzie. Mają własny projekt i stawiają rządowi twarde ultimatum

opublikowano:
Dwa zielone ciągniki pracujące na polu — ilustracja artykułu o dopłatach do nawozów dla rolników.
(fot. pixabay)
Kolejna podwyżka podatku czy realna troska o zdrowie Polaków? Organizacje rolnicze sprzeciwiają się planowanemu przez rząd podniesieniu akcyzy na alkohol i składają w Sejmie własny projekt ustawy. Zamiast drenażu kieszeni konsumentów i uderzenia w polskie gorzelnie, domagają się obniżenia stawki o 10 proc. oraz natychmiastowego powrotu do prac nad ustawą o wychowaniu w trzeźwości. Padły mocne pytania w stronę koalicji rządzącej i PSL-u.