Polska

Miliony na spoty atakujące Nawrockiego w kampanii prezydenckiej, finansowane przez państwowe spółki – i prokuratura Żurka mówi: sprawy nie ma

opublikowano:
Kobieta patrząca w kamerę w spocie wideo fundacji, z podpisem w języku polskim 'I najlepiej żadnych nowoczesnych głupot w głowie', ilustrująca kontrowersyjną kampanię internetową i temat finansowania działań politycznych w Polsce
(fot. zrzut ekranu ze spotu fundacji Twój głos jest ważny)
Przez rok śledczy z Prokuratury Okręgowej w Warszawie analizowali sprawę nielegalnego finansowania kampanii prezydenckiej prowadzonej przez KO, by w końcu odmówić wszczęcia śledztwa. Dziennikarze portalu niezależna.pl dotarli do dokumentu podpisanego przez prokurator Monikę Harasim, który zawiera kuriozalną argumentację tej decyzji. Koronny argument? „Sprawy nie ma, bo Sąd Najwyższy uznał wybór Karola Nawrockiego, więc korzyści dla sztabu Trzaskowskiego też nie było”.

Sprawa dotyczy kampanii prezydenckiej z 2025 roku, podczas której w mediach społecznościowych pojawiały się liczne reklamy i treści atakujące kandydatów konserwatywnych oraz promujące Trzaskowskiego. Choć w grę wchodziły miliony złotych wydane na kampanię fundacji „Twój Głos Jest Ważny”, wspieranej przez organizacje powiązane z Orlenem i PKO BP, prokuratura zdecydowała się odpuścić. Innymi słowy, prokuratura nie dopatrzyła się przestępstwa. To przykład jednego z takich spotów:

Fundacja „Twój głos jest ważny” robiła jawnie stronniczą kampanię, promując ja i opisując jako „profrekwencyjną”. Satyryczne spoty atakujące konserwatystów, starszych, wierzących, „PiS-owskich” wyborców i samego Karola Nawrockiego („przyjaciel Putina” itd.) to nie neutralna mobilizacja do głosowania, tylko typowy negatywny kampanijny hejt w stronę jednej opcji politycznej.

W dokumencie prokuratury pojawia się też kolejny argument, który trudno traktować poważnie:

Z zawiadomienia nie wynika, czy niekorzystne rozporządzenie mieniem miało miejsce oraz nie wynika, w jaki sposób przedstawiciele ww. Fundacji (Orlen i PKO) mieli działać i na szkodę spółek i jakich."

Taki tok rozumowania budzi pytania: czy naprawdę miliony złotych wydane w kampanii internetowej mogą przejść bezkarnie, jeśli prokuratura uznaje, że „korzyści dla sztabu nie było”? Czy fakt, że wybór Karola Nawrockiego został zatwierdzony przez Sąd Najwyższy, automatycznie oznacza, że działania fundacji i jej sponsorów nie miały znaczenia? Decyzja ta pokazuje luki w polskim prawie wyborczym, które pozwalają organizacjom pozarządowym i fundacjom na prowadzenie szeroko zakrojonych kampanii bez realnej odpowiedzialności.

Gdyby podobna akcja hejtowała Trzaskowskiego czy Tuska z publicznych pieniędzy – lewica i media głównego nurtu wyłyby o „zagrożeniu demokracji” i „propagandzie”. Tutaj - cisza lub „to tylko satyra, wolność słowa”. Wolność słowa ma granice. Satyra i ostra krytyka - tak. Ale zorganizowana, dobrze sfinansowana kampania dyskredytująca konkretnego kandydata w okresie wyborczym, zwłaszcza z publicznych pieniędzy, powinna podlegać przynajmniej rzetelnej weryfikacji . Odmowa „z automatu” wygląda na ochronę „swoich”

Czy w Polsce możliwe jest bezkarne finansowanie kampanii w internecie?

Decyzja prokuratury rodzi pytanie, które narasta w debacie publicznej: kto tu naprawdę odpowiada za kampanię KO i kto kontroluje finansowanie działań politycznych w internecie? Czy w Polsce możliwe jest, by ogromne środki finansowe krążyły w kampanii wyborczej bez konsekwencji, jeśli jedynym „dowodem” jest brak bezpośrednich korzyści dla sztabu kandydata? Choć formalnie sprawa została zakończona, temat pozostaje otwarty i budzi kontrowersje, pokazując, że mechanizmy kontroli finansowania kampanii internetowych w Polsce wciąż są niewystarczające, a granica między działaniem legalnym a potencjalnie nielegalnym jest coraz bardziej nieczytelna.

źr. wPolsce24 za Niezalezna.pl

 

Polska

Kanapa w bagażniku to za mało? Nietypowy transport w Kędzierzynie-Koźlu zakończony mandatem. WIDEO

opublikowano:
Seat z otwartym bagażnikiem, z którego wystaje duża kanapa przewożona w niebezpieczny sposób ulicami Kędzierzyna-Koźla. Nietypowy transport zakończył się mandatem.
Kanapa wystająca z bagażnika osobowego Seata zwróciła uwagę świadka i policjantów. 56-letnia kierująca została ukarana mandatem za nieprawidłowy przewóz ładunku (fot. Opolska Policja)
Kędzierzyn-Koźle. Wyobraźcie sobie scenę: jedziecie sobie spokojnie ulicą, a tu nagle z boku wyłania się... kanapa! I to nie byle jaka, tylko wystająca z bagażnika osobowego seata jak wielka, pluszowa torpeda. Tak, to nie żart – 56-letnia mieszkanka Mazowsza postanowiła przewieźć mebel w sposób, który przyprawiłby o zawał każdego instruktora jazdy. I choć pomysł był „kreatywny”, to policjanci nie mieli litości. Mandat poszedł w ruch!
Polska

Makabryczne odkrycie w lesie. Para znalazła szkielet podczas zabawy. 61-latka przyznała się do zabójstwa sprzed 22 lat!

opublikowano:
Wizja lokalna w lesie nad Łyną po odnalezieniu ludzkiego szkieletu – policjanci prowadzą czynności w sprawie zabójstwa sprzed 22 lat
Policja podczas wizji lokalnej w sprawie makabrycznego odkrycia pod Olsztynem(fot. Policja Warmińsko-Mazurska)
Ponad dwie dekady temu ktoś popełnił zbrodnię doskonałą – ciało zniknęło bez śladu, a sprawa wydawała się zamknięta na zawsze. Aż do września 2025 roku, gdy dwie młode osoby podczas zabawy w lesie pod Olsztynem natrafiły na ludzki szkielet. To, co odkryli, przerosło ich najgorsze koszmary. Policjanci ruszyli tropem sprzed lat i w końcu trafili na sprawcę – 61-letnią kobietę, która po 22 latach przyznała się do makabrycznego zabójstwa.
Polska

Katastrofa systemu ostrzegania! Rosyjska rakieta spadła na Polskę, a rząd zawiódł! Brak alertów, trzy godziny milczenia!

opublikowano:
Tablice Kancelarii Prezesa Rady Ministrów i Rządowego Centrum Bezpieczeństwa w budynku administracji państwowej
RCB milczało po naruszeniu polskiej przestrzeni powietrznej. Pytania o system ostrzegania obywateli (fot. wPolsce24)
W nocy z 29 na 30 lipca rosyjska rakieta Ch-101 naruszyła polską przestrzeń powietrzną i spadła pod Lublinem, wybijając 10-metrowy krater. Mieszkańcy obudzeni wyjącymi syrenami – i tyle. Przez ponad trzy godziny państwo milczało! Żadnego alertu RCB, żadnego komunikatu, żadnej informacji, co robić. Premier Donald Tusk proponuje... "uspokajające SMS-y" po fakcie. To nie jest państwo – to farsa, która może kosztować życie!
Polska

Upały, gwałtowne burze, porywisty wiatr - tak będzie wyglądał początek sierpnia w Polsce.

opublikowano:
nature-night-atmosphere-weather-darkness-blue-681266-pxhere.com
Zdjęcie ilustracyjne (Fot.PxHere)
Najbliższy weekend przyniesie ogromne zawirowania w pogodzie. Oprócz silnych upałów możemy spodziewać się także gwałtownych burz z opadami deszczu.
Polska

Gdzie jest Tusk? Premier znowu zlekceważył powstańców. Jego nieobecność na rocznicowych uroczystościach, to już standard

opublikowano:
Donald Tusk nie przybył na uroczystości powstańcze
Donald Tusk nie przybył na uroczystości powstańcze (fot. PAP/Radek Pietruszka)
Kolejna ważna rocznica patriotyczna i kolejny raz zabrakło na niej szefa rządu. Podczas tegorocznych obchodów wybuchu Powstania Warszawskiego premier Donald Tusk ponownie nie pojawił się osobiście na kluczowych uroczystościach upamiętniających bohaterów z 1944 roku. Czy brak obecności szefa rządu na patriotycznych wydarzeniach stał się nową normą?