Polska

Jest decyzja sądu w sprawie nożownika z Kolumbii. Mamy dane, ilu obcokrajowców pracuje w Polsce!

opublikowano:
mid-25707082 (1)
Kolumbijczyk podejrzany o zabójstwo Polaka w Nowem (woj. kujawsko-pomorskie) został tymczasowo aresztowany (Fot. PAP/Tytus Żmijewski)
Kolumbijczyk, który zasztyletował Polaka w Nowem (woj. kujawsko-pomorskie), trafił na trzy miesiące do tymczasowego aresztu. 29-letni mężczyzna pracował w pobliskim zakładzie mięsnym. Pozwolenie na pracę w Polsce dostało w zeszłym roku ponad 37 tys. obywateli Kolumbii.

29-letni Kolumbijczyk dźgnął 41-letniego Polaka podczas bójki na rynku w Nowem. Niestety, ranionego mężczyzny nie udało się uratować. Nożownik usłyszał zarzut zabójstwa, za które grozi dożywotnie więzienie, na proces będzie czekał w areszcie. Pozostałym uczestnikom krwawej awantury (było wśród nich trzech Polaków i dziewięciu innych Kolumbijczyków) przedstawiono zarzuty udziału w bójce, której następstwem była śmierć człowieka. Grozi za to do 15 lat więzienia.

Pracowali w zakładach mięsnych

Kolumbijczycy mieszkali w jednym z hosteli a pracowali w pobliskich zakładach mięsnych. Ich właścicielem jest Niemiec, niektóre media zwracały uwagę, że przedsiębiorca właściwie nie płaci podatków w Polsce.

Jak wynika z danych opublikowanych we wtorek przez Wiadomości Telewizji wPolsce24, Kolumbijczycy, obok Filipińczyków, są najliczniej zatrudnianymi legalnie obcokrajowcami w Polsce – pozwolenie na pracę otrzymało w 2024 roku ponad 37 tysięcy obywateli tych krajów. Dalej są Hindusi (33 928 pozwoleń) i Nepalczycy (31 553 pozwoleń). W sumie w 2024 roku wydano obcokrajowcom aż 322 tysiące pozwoleń na pracę w Polsce. Dodajmy do tego Ukraińców (podlegają oni specjalnym zasadom) i osoby pracujące w naszym kraju nielegalnie, a będziemy mówić o milionach ludzi.

Zarabiają mniej, niż Polacy

Jednocześnie rządowe agencje i media donoszą o rosnącym, choć wciąż znajdującym się na przyzwoitym poziomie bezrobociu i zapowiadanych zwolnieniach grupowych. Nie jest tajemnicą, że w niektórych przypadkach Polaków zamieniają ściągani do nas przez agencje pracy obcokrajowcy. Powód jest prosty i jeden: przybysze zadowalają się zarobkami znacznie niższymi, niż możliwe do zaakceptowania przez rodzimych pracowników.

obcokrajowcy wiadomośći

źr. wPolsce24 

 

Polska

Wielki bunt przeciwko „demokracji walczącej”. Politycy i obywatele murem za TK

opublikowano:
3 (13)
Bitwa o Trybunał Konstytucyjny. Opozycja zjednoczona przeciwko bezprawiu (fot. wPolsce24)
Tysiące Polaków zjechało z całego kraju przed siedzibę Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie, by zaprotestować przeciwko planom przejęcia i sparaliżowania tej kluczowej instytucji przez koalicję rządzącą. Podczas manifestacji oraz trwającego od przeszło miesiąca protestu padły mocne słowa ze strony czołowych polityków prawicy i prawników, którzy wprost zarzucają ekipie Donalda Tuska odrzucenie prawa i próbę zniszczenia fundamentów ustrojowych państwa.
Polska

„To moja stacja, tu bije serce Polski”. Nasi widzowie murem za wolnością i Polską pod Trybunałem Konstytucyjnym

opublikowano:
3 (12)
Gorące serca i ciepła herbata pod Trybunałem. Nasi Widzowie zachwycili: „Trzeba pilnować wolności!” (fot. wPolsce24)
Choć za oknami panuje chłodna, jesienna aura, przed gmachem Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie panowała niezwykle gorąca atmosfera. Tysiące Polaków zebrało się, by stanąć w obronie kluczowej dla państwa prawa i praw obywatelskich instytucji. Wśród manifestujących nie zabrakło naszych niezawodnych Widzów, którzy tłumnie odwiedzali stanowisko Telewizji wPolsce24, by ogrzać się ciepłą herbatą, uścisnąć dłoń i podzielić się swoją miłością do Ojczyzny.
Polska

Ponad 30 godzin w kajdankach i narracja o „nożowniku” - Porażające kulisy sprawy Piotra W.

opublikowano:
4 (11)
Nocna interwencja w komendzie i brutalne traktowanie. Piotr W. w prokuraturze (fot. wPolsce24)
Blisko 30 godzin potrzebowała policja, aby postawić zarzuty Piotrowi W. – uczestnikowi protestu przed Trybunałem Konstytucyjnym. Mężczyzna przez większość tego czasu był przetrzymywany w kajdankach, a jego obrońcy oraz interweniujący posłowie mówią wprost o bezprawiu, wprowadzaniu w błąd opinii publicznej i rażącym łamaniu praw zatrzymanego.
Polska

Dramatyczny wypadek lotniczy na Pomorzu. Zginął pilot szybowca

opublikowano:
Tragedia pod Gdańskiem. Szybowiec runął z 50 metrów, pilot nie żyje
Tragedia pod Gdańskiem. Szybowiec runął z 50 metrów, pilot nie żyje (fot. PSP)
Dramatyczne zdarzenie w Pruszczu Gdańskim (woj. pomorskie). W sobotnie popołudnie w pobliżu miejscowego lotniska doszło do katastrofy szybowca. Maszyna spadła na ziemię z wysokości kilkudziesięciu metrów. Mimo natychmiastowej reanimacji pilot zmarł na miejscu.
Polska

Ważny apel Kaczyńskiego ws. Marszu Niepodległości. „Musimy tam być!”

opublikowano:
Prezes PiS Jarosław Kaczyński (C) na zorganizowanej przez Prawo i Sprawiedliwość manifestacji przed Trybunałem Konstytucyjnym, 17 bm. Przed siedzibą TK 14 bm. doszło do starć policji ze zgromadzonymi działaczami m.in. Ruchu Obrony Granic oraz klubów "Gazety Polskiej
Jarosław Kaczyński wzywa na Marsz Niepodległości: „To powinien być największy marsz ze wszystkich dotąd” (fot. PAP/Marcin Obara)
Podczas sobotniej manifestacji przed gmachem Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński skierował do zgromadzonych jednoznaczne wezwanie. Zaapelował o masowy, wspólny udział w tegorocznym Marszu Niepodległości, który odbędzie się 11 listopada.
Polska

Myśleli, że zamkną usta krytykom. Nagranie policji wywołało jeszcze większą burzę

opublikowano:
2495371_2
KSP kręci ws. pana Piotra. Prawniczka obnaża manipulację policji i idzie do prokuratury (fot. wPolsce24)
Służby podległe szefowi MSWiA Marcinowi Kierwińskiemu nie tylko użyły nadmiarowej siły wobec uczestnika protestu przed TK, ale teraz próbują manipulować faktami. Opublikowane przez policję nagranie miało pokazać, że prawa zatrzymanego były respektowane. Policja twierdzi, że pan Piotr nie zna adwokatki, która żąda z nim kontaktu. Jak zauważył europoseł PiS Jacek Ozdoba w mediach społecznościowych policjanci nie poinformowali pana Piotra, że to jego żona wysłała do niego mec. Magdalenę Leszczyńską.