Polska

Jednak będziemy pracować w wigilię? MF: nie ma pieniędzy na wolne

opublikowano:
mid-24b19256 (1)
Minister finansów nie chce wolnej wigilii
Coraz bardziej oddalają się szanse na wprowadzenie dodatkowego dnia wolnego od pracy. Zgłoszony przez Lewicę projekt gwarantujący "wolną wigilię" nie cieszy się poparciem ministra finansów i innych polityków koalicji rządzącej. Nie ma co liczyć, że liberałowie zagłosują "za". O ile Hołownia, w ogóle przedłoży go Sejmowi.

Minister finansów i prawa ręka Donalda Tuska Andrzej Domański sprzeciwił się projektowi wprowadzenia wolnej Wigilii. Argumenty? Jak zwykle: gospodarka się zawali, budżet będzie świecił pustkami a przedsiębiorcy pójdą z torbami.

– To jest koszt dla gospodarki rzędu 4 miliardów złotych. Koszt dla budżetu na poziomie 2 miliardów 300 milionów złotych – przekonywał dziś w Radiu Zet Andrzej Domański. – Ja osobiście będę argumentował, że to jest złe rozwiązanie. Sejm będzie decydował – zaznaczył Domański.

Minister finansów stwierdził, że dane te zostały wyliczone na podstawie modeli, jakimi dysponuje rząd. To i tak skromniej, niż prognozy głównego maga od finansów po liberalnej stronie polityki, czyli Ryszarda Petru. Ten wyliczył bowiem, że straty wyniosą co najmniej 6 miliardów złotych.

Przypomnijmy, że projekt dotyczący wolnej Wigilii złożyła Lewica. Popiera go Prawo i Sprawiedliwość. Przeciwko jest Trzecia Droga (PSL i Hołownia), oczywiście Platforma Obywatelska a także – część polityków – Konfederacji.

źr. wPolsce24 za Radio Zet

Polska

Państwo uderza w wiejskie gospodynie. 3000 zł kary za domowy bigos i pierogi!

opublikowano:
2474972_2
Łatanie dziury budżetowej na oślep i bezwzględne kontrole na wiejskich świętach – rząd Donalda Tuska wysyła Krajową Administrację Skarbową na dożynki. Podczas gdy ceny paliwa według prognoz mogą niedługo osiągnąć poziom 10 zł za litr, a deficyt budżetowy bije rekordy, urzędnicy nakładają dotkliwe kary na kobiety kultywujące polskie tradycje.
Polska

Dron naruszył przestrzeń bazy wojskowej, a oficer dyżurna miała zadzwonić na 112. Giertych ujawnia - sprawcą dziecko?

opublikowano:
W pobliżu bazy wojskowej w Redzikowie zauważono cywilnego drona, a Sławomir Mentzen i Roman Giertych wymienili się komentarzami na temat reakcji wojska i zgłoszenia sprawy policji.
Roman Giertych (fot.Fratria)
Wczoraj w pobliżu bazy wojskowej w Redzikowie pojawił się dron, którego lot miał skłonić oficer dyżurną do wykonania telefonu pod numer alarmowy 112. Specjalne oświadczenie w tej sprawie wydało Ministerstwo Obrony Narodowej. Głos zabrał również Roman Giertych, który przekazał, że operatorem urządzenia miało być dziecko.
Polska

Policja zdradziła narodowość 11-latka, który zaatakował toporkiem koleżankę

opublikowano:
Policja poinformowała, że 11-latek z Podlasia, który zaatakował toporkiem 10-letnią dziewczynkę, jest Polakiem
(fot. ilustracyjna Pexels)
W sieci pojawiły się doniesienia, że 11-latek, który zaatakował toporkiem, nie jest Polakiem. Teraz odniosła się do nich policja.
Polska

A to dobre! Szłapka mówi wprost, jakie konsekwencje poniósł Dawid Kacprzyk

opublikowano:
Dawid Kacprzyk nadal wykonuje zawód lekarza mimo kontrowersji związanych z jego działalnością, a rzecznik rządu Adam Szłapka przekonuje, że poniósł już konsekwencje w związku z tą sprawą.
Adam Szłapka (fot. PAP/Albert Zawada)
Cała Polska ponownie żyje sprawą Dawida Kacprzyka, który wciąż wykonuje zawód lekarza pomimo licznych kontrowersji związanych z jego działalnością. Pojawiają się pytania o konsekwencje, jakie dotychczas poniósł. Innego zdania w tej kwestii jest jednak rzecznik rządu Adam Szłapka.
Polska

Trzeba mieć talent! Kobieta zderzyła się czołowo z autem, które jechało w tym samym kierunku

opublikowano:
Na autostradzie A4 włączająca się do ruchu kobieta wpadła w poślizg i zderzyła się czołowo z innym autem
(fot. zrzut ekranu z FB\Pexels)
Na autostradzie A4 doszło do niecodziennego wypadku. Włączającej się do ruchu kobiecie udało się zderzyć czołowo z samochodem, który jechał w tym samym kierunku.
Polska

Czarzasty opowiedział, jak wyglądała rzeczywistość przed UE: „Srałem w polu, bo nie było kibli". Cóż za riposta Millera!

opublikowano:
Włodzimierz Czarzasty opowiedział o braku toalet podczas podróży sprzed wejścia Polski do UE, a Leszek Miller skrytykował wykorzystywanie tej historii jako argumentu na rzecz europejskiej integracji.
Włodzimierz Czarzasty (po lewej) oraz Leszek Miller (po prawej)
Włodzimierz Czarzasty podczas spotkania z wyborcami w Będzinie opowiadał o Polsce sprzed wstąpienia do Unii Europejskiej. Wspominając rodzinną podróż, zwrócił uwagę na problemy, z jakimi musiał się wówczas zmierzyć, w tym brak dostępu do toalet. Okazji do skomentowania słów marszałka Sejmu nie przepuścił jego były partyjny kolega, Leszek Miller.