Polska

Jeden cios, który zrujnował życie dwóm rodzinom. Tragedia na szkolnym boisku

opublikowano:
AS_DSC03650_20170716
Szkolne boisko może być niestety miejsce tragedii (Fot. Fratria/zdjęcie ilustracyjne)
Ta historia daje do myślenia. Każdy człowiek, zanim podniesie na innego rękę powinien pamiętać, że wkracza w obszar, w którym konsekwencje mogą być dalekie od intencji.

To miała być zwykła sprzeczka między rówieśnikami, jakich na szkolnych boiskach zdarza się mnóstwo. Jeden cios w twarz – taki, który teoretycznie nie powinien mieć poważnych konsekwencji. A jednak miał. 20-latek z Łap (woj. podlaskie) zmarł w szpitalu, a jego rówieśnik właśnie usłyszał wyrok.

W czwartek Sąd Rejonowy w Białymstoku skazał oskarżonego na 10 miesięcy więzienia w zawieszeniu na trzy lata. Nakazał też wypłatę 50 tysięcy złotych zadośćuczynienia rodzicom zmarłego. Wyrok nie jest prawomocny.

Jeden cios, który wszystko zmienił

Do tragedii doszło pod koniec lipca 2023 roku na szkolnym boisku w Łapach. Dwaj młodzi mężczyźni pokłócili się – powód, jak to często bywa, pewnie nigdy nie zostałby zapamiętany, gdyby nie dramatyczny finał. Jeden z nich uderzył drugiego w lewą stronę twarzy. Uderzony upadł na trawę i stracił przytomność.

Początkowo prokuratura mówiła o spowodowaniu obrażeń. Gdy jednak 20-latek zmarł w szpitalu, zarzut zmieniono na nieumyślne spowodowanie śmierci. Eksperci ustalili, że to nie upadek, ale sam cios doprowadził do tragicznych obrażeń – krwawienia i obrzęku mózgu.

Oskarżony przyznał się do zadania jednego ciosu, tłumaczył, że stanął w obronie kolegi. Sąd wziął pod uwagę jego młody wiek i brak wcześniejszych konfliktów z prawem, dlatego orzekł wyrok w zawieszeniu.

Zniszczone życie – i dla ofiary, i dla sprawcy

Wydany wyrok nie satysfakcjonuje wszystkich. Prokuratura żądała roku więzienia bez zawieszenia, podobnie jak rodzina zmarłego, która domagała się surowszej kary.

To jedna z tych historii, które powinny być przestrogą. Jeden nieprzemyślany ruch, jeden cios, który miał być tylko chwilową demonstracją siły, doprowadził do tragedii, z której nie ma już odwrotu. Dla jednej rodziny to nieodwracalna strata. Dla drugiej – życie, które już nigdy nie będzie takie samo.

źr. wPolsce24 za PAP

Polska

Nagła zmiana u Tuska. Prośba o pilne spotkanie, jest odpowiedź z Pałacu

opublikowano:
mid-25c30151
Premier Donald Tusk zapragnął pilnego spotkania z prezydentem Karolem Nawrockim (Fot. PAP/Radek Pietruszka)
Donald Tusk jednak chce współpracować z prezydentem? A może to tylko kolejna gra premiera? Szef rządu zadeklarował, że „będzie liczył na pilne spotkanie” z prezydentem Karolem Nawrockim.
Polska

Groza! Woda wdarła się do miasta, alarm dla północnej Polski

opublikowano:
cofka frombork
Cofka na Zalewie Wiślanym. Woda wdarła się do Fromborka (Fot. wPolsce24)
Alarmy pogodowe w całej Polsce! Służby walczą z tzw. cofką we Fromborku. W Elblągu ogłoszono stan zagrożenia powodzią.
Polska

S7 w kierunku Warszawy: po nocnych utrudnieniach kierowcy ruszyli. Warunki wciąż są arcytrudne, policja monitoruje drogę

opublikowano:
Opady śniegu we Fromborku, 30 bm. Woda z Zalewu Wiślanego wlewa się do miasta. Na Zalewie Wiślanym są wysokie fale. Dodatkowo woda jest wpychana w ląd przez północny wiatr kanałem Kopernika – to pozostałość średniowiecznego systemu doprowadzającego wodę do Fromborka. Trwa ostry atak zimy w woj. warmińsko-mazurskim. Auta stoją w zaspach, ciężarówki blokują m.in. drogę S7 między Ostródą a Olsztynkiem. Elbląg i Frombork walczą ze skutkami cofki. (sko) PAP/Andrzej Jackowski
(fot. PAP / Andrzej Jackowski)
Na drodze ekspresowej S7 w powiecie ostródzkim sytuacja po paraliżu spowodowanym intensywnymi opadami śniegu zaczyna wracać do normy. Ruch w kierunku Warszawy odbywa się powoli, ale jest możliwy;– poinformowała w środę rano Komenda Wojewódzka Policji w Olsztynie.
Polska

Sztab kryzysowy u Tuska w Warszawie, chaos w terenie. Karambol na A4 i Sylwester w nieogrzewanym pociągu

opublikowano:
Premier Donald Tusk z poważną miną wysłuchał meldunków ministrów i przedstawicieli służb w świetle kamer. Niestety, od tego na drogach i na torach nie zrobiło się bezpieczniej
Premier Donald Tusk z poważną miną wysłuchał meldunków ministrów i przedstawicieli służb w świetle kamer. Niestety, od tego na drogach i na torach nie zrobiło się bezpieczniej (Fot. PAP/Marcin Obara)
W środę po południu premier Donald Tusk zwołuje kolejne posiedzenie sztabu kryzysowego w związku z trudnymi warunkami pogodowymi. Rząd zapewnia, że „czuwa”, a premier na bieżąco odbiera meldunki od służb i ministrów. Tymczasem w terenie rzeczywistość wygląda znacznie gorzej: autostrada A4 została całkowicie zablokowana po karambolu, a pasażerowie pociągu PKP Intercity spędzają godziny w unieruchomionym, nieogrzewanym składzie.
Polska

Silne państwo zaczyna się przy stole polskiej rodziny. Mocne orędzie noworoczne prezydenta Karola Nawrockiego

opublikowano:
Zrzut ekranu (144)
Prezydent Karol Nawrocki w noworocznym orędziu podkreślił, że rok 2026 ma być czasem rozwoju, bezpieczeństwa i lepszego życia Polaków. – „Po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy – to nie jest zdanie, to jest zadanie” – mówił, zapowiadając konsekwentną pracę na rzecz zmiany i wzmocnienia państwa.
Polska

Tusk chce zamknąć Bąkiewicza. Akt oskarżenia przesłany do sądu

opublikowano:
Bąkiewicz
Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko Robertowi Bąkiewiczowi, liderowi Ruchu Obrony Granic. Zarzuca mu się "znieważenie na terenie przejścia granicznego w Słubicach czworga funkcjonariuszy Straży Granicznej i Żandarmerii Wojskowej”. Bąkiewicz miał ich nazwać zdrajcami.