Polska

To koniec? Jarosław Kaczyński zdradza, co dalej z Mateuszem Morawieckim! Padła jasna deklaracja

opublikowano:
- Statut jest równy dla wszystkich. [...] Tutaj ten art. 6 jest zupełnie jasny i w związku z tym, jeżeli ta działalność będzie kontynuowana w tych formach, bo te formy można zmienić oczywiście, właśnie w tym kierunku OdNowy i wtedy jest wszystko w porządku - powiedział Jarosław Kaczyński podczas specjalnej konferencji prasowej, pytany o dalsze losy partyjnych kolegów, którzy poparli inicjatywę Mateusza Morawieckiego

Jarosław Kaczyński tym samym przeciął wszystkie spekulacje dotyczące dalszych losów polityków PiS, którzy zaangażowali się w nowy projekt.

Prezes w sposób wyważony, ale kategoryczny zaznaczył, że działalność w nowej organizacji Mateusza Morawieckiego jest niezgoda ze statutem PiS, który jednoznacznie zabrania członkom PiS działalności w innych organizacjach politycznych i może skutkować wykluczeniem z list wyborczych.

- Trzeba wybrać i jasno mówię, że dla ludzi, którzy by się w to angażowali, miejsc na naszych listach nie będzie. I będą także wyciągane inne wnioski wynikające ze statutu związane z tego rodzaju aktywnością - mówił Jarosław Kaczyński.

Nowo powołane stowarzyszenie powiązane ze środowiskiem byłego premiera, które zdążyło już rozpocząć budowę lokalnych struktur, zostało przez kierownictwo partii ocenione właśnie jako takie polityczne przedsięwzięcie.

Prezes PiS nie pozostawił pola do interpretacji, stwierdzając, że w przypadku kontynuowania tej działalności, trzeba będzie dokonać wyboru. Według Kaczyńskiego zasady są jasne i ci, którzy ich nie przestrzegają, stawiają się poza nawiasem organizacji i nie mogą liczyć na obecność w szeregach partii.

Lider Prawa i Sprawiedliwości wprost skrytykował metodę budowania nowego bytu politycznego, ostrzegając przed zjawiskiem "pasożytnictwa". Prezes zaznaczył, że nie można doprowadzać do sytuacji, w której nowa partia wyrasta w oparciu o instytucje, zasoby i możliwości obecnej formacji.

Kaczyński z dystansem i rozbawieniem odniósł się również do słów Mateusza Morawieckiego, jakoby część działaczy PiS chciała stworzyć z partii "fundusz emerytalny" na poziomie 18% poparcia, bez ambicji powrotu do władzy. Przypomniał, że już w początkach obecności partii w Sejmie takie wyniki traktowano jedynie jako bazowe założenia na starcie, a ostatecznie ugrupowanie osiągało znacznie lepsze rezultaty, w związku z czym narrację o "funduszu" nazwał całkowitym nieporozumieniem.

Miejsce Morawieckiego w PiS

Mimo twardego stanowiska wobec stowarzyszenia, prezes Kaczyński unikał bezpośrednich ataków na samego Mateusza Morawieckiego. Nazwał go bardzo zdolnym człowiekiem i przypomniał, że był on "świetnym premierem", któremu życzy jak najlepiej, jednak pod warunkiem, że jego aktywność pozostanie w ramach Prawa i Sprawiedliwości. Zwrócił uwagę, że były premier dysponuje już szerokim instrumentarium do działań politycznych, posiada własny Zespół Pracy dla Polski finansowany przez partię i pełni funkcję przewodniczącego frakcji EKR, co daje mu silną pozycję również na arenie europejskiej.

Kaczyński podkreślił, że Polska boryka się obecnie z fatalną władzą, do której odsunięcia potrzebna jest jedność rozsądnej prawicy, a dzielenie się ugrupowania nie prowadzi do pożądanej zmiany. Prezes przyznał, że na posiedzeniu władz partii pojawiały się różnice zdań co do oceny nastrojów społecznych, jednak same w sobie nie stanowią one przesłanki do rozłamu. Dopiero podejmowanie wspomnianych działań organizacyjnych dowodzi, że rozłam jest brany pod uwagę, a to z definicji szkodzi partii

źr. wPolsce24

Polska

ROZMOWA WIKŁY. Poseł Konfederacji uderza w stół: Tusk niszczy państwo i umywa ręce!

opublikowano:
Michał Wawer w rozmowie z Marcinem Wikłą
Michał Wawer w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Koalicja 13 grudnia obiecywała naprawę państwa, a tymczasem funduje Polakom kolejne afery, polityczne zemsty i dramatyczną zapaść w najważniejszych sektorach. Poseł Konfederacji Michał Wawer w bezlitosnych słowach obnażył hipokryzję i nieudolność rządu Donalda Tuska. Od zamiatania pod dywan skandali we własnych szeregach, przez omijanie prawa, aż po niszczenie polskiej ochrony zdrowia – oto prawdziwy obraz obecnej władzy.
Polska

Kaczyński znowu zaskoczył wszystkich! Tyle spekulacji do śmietnika

opublikowano:
Jarosław Kaczyński podczas konferencji posłów PiS
Jarosław Kaczyński podczas konferencji posłów PiS (fot. wPolsce24)
Posłowie PiS podczas wspólnej konferencji prasowej zaapelowali do zwolenników partii o wpłacanie pieniędzy na kampanię wyborczą. Z osobistą prośbą zwrócił się o to sam prezes Jarosław Kaczyński.
Polska

Wojna w koalicji 13 grudnia. Tusk miał postawić ultimatum

opublikowano:
Jedno głosowanie mogło rozbić rząd
Skonfliktowane minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz i minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska (fot. PAP/Paweł Supernak)
Czy Donald Tusk ugasił pożar w koalicji 13 grudnia? Jak podaje portal Onet w trakcie spotkania z Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz premier zagroził końcem koalicji w obecnym kształcie, jeśli Polska 2050 zagłosuje za wnioskiem o odwołanie Pauliny Hennig-Kloski z funkcji ministra klimatu.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Dziwne słowa Morawieckiego o partyjnych kolegach

opublikowano:
Mateusz Morawiecki w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24
Mateusz Morawiecki w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Powoływanie przez Mateusza Morawieckiego nowego stowarzyszenia ujawniły pewne podziały wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości. Były premier w rozmowie z Marcinem Wikłą odpowiada swoim partyjnym krytykom, apelując, by uderzyli się we własne piersi.
Polska

Awantura w Sejmie. Posłowie PiS wykluczeni z obrad po pokazaniu niewygodnych faktów

opublikowano:
Czarzasty wyrzuca posłów
Włodzimierz Czarzasty wyrzuca posłów (fot. wPolsce24)
Do poważnego incydentu doszło podczas piątkowego posiedzenia Sejmu. Posłowie Prawa i Sprawiedliwości – Dariusz Matecki oraz Michał Woś – zostali wykluczeni z obrad decyzją marszałka Włodzimierza Czarzastego.
Polska

Wściekły Tusk wali na oślep. Desperacko próbuje zmienić narrację, by odrzucić zarzuty wobec KO!

opublikowano:
Donald Tusk wściekły na polance przed Sejemem
Donald Tusk podczas konferencji prasowej (fot. wPolsce24)
Donald Tusk się wściekł. Kolejny raz, ale tym razem ma prawdziwe powody do niepokoju, bo opinia publiczna wciąż drąży niewygodną dla niego i niezwykle skandaliczną tzw. aferę kłodzką. Widząc, że sprawy nie da się zamieść pod dywan, próbuje innej wypróbowanej już wielokrotnie sztuczki, czyli zmienić narrację i znaleźć temat zastępczy.