Jarosław Kaczyński podczas miesięcznicy smoleńskiej: „Przejdzie dzień zwycięstwa i ukarania winnych”
Zarzuty pod adresem Rosji i polskich współpracowników
Jarosław Kaczyński rozpoczął swoje wystąpienie od mocnych oskarżeń skierowanych w stronę władz Federacji Rosyjskiej, mówiąc o „zbrodni władz rosyjskich”, w której – jego zdaniem – mogli brać udział również polscy współpracownicy. Prezes PiS podkreślił, że polityka prowadzona przez Władimira Putina i jego otoczenie to nieustanna, trwająca od lat akcja propagandowa (określona przez niego jako „putinada”), której rządy Zjednoczonej Prawicy starały się przeciwdziałać.
Apel o reakcję służb i prokuratury
Odnosząc się do obecnych na miejscu kontrdemonstrantów zakłócających przebieg uroczystości, Jarosław Kaczyński skrytykował brak stanowczej reakcji ze strony odpowiednich organów państwowych. Zwrócił uwagę, że zgodnie z prawem manifestacje zakłócające powinny być odsunięte co najmniej o 100 metrów od miejsca obchodów.
Prokuratura już dawno powinna wydać zakaz obecności tutaj tych ludzi, bo nieustannie obrażają i uprawiają putinowską propagandę – mówił prezes PiS, sugerując również, że powiązania osób zakłócających obchody mogą sięgać poza granice Polski, co – jego zdaniem – powinno zostać zbadane przez służby specjalne i pociągać za sobą konsekwencje prawne.
Obietnica zmian i rozliczeń
W drugiej części przemówienia Jarosław Kaczyński odniósł się do bieżących wydarzeń politycznych, krytykując obecny rząd pod przewodnictwem Donalda Tuska. Wyraził przekonanie, że obecny układ władzy stracił poparcie społeczne, co w niedługim czasie doprowadzi do zmiany sceny politycznej.
Zapowiedział wprowadzenie nowych rozwiązań instytucjonalnych, które w przyszłości mają uniemożliwić działania takie jak – według niego – nielegalne przejmowanie mediów publicznych czy prokuratury.
Ci, którzy będą chcieli podnieść na to rękę, zostaną z całą energią zatrzymani i bardzo surowo ukarani – zadeklarował Kaczyński, dodając, że rozliczeni zostaną również ci, którzy dopuścili się działań w jego ocenie bezprawnych po 13 grudnia 2023 roku.
„Polska znów będzie praworządna”
Podsumowując wystąpienie, lider Prawa i Sprawiedliwości wyraził nadzieję na powrót do – jak to ujął – pełnej praworządności, demokracji i dynamicznego rozwoju kraju. Zapewnił zebranych, że obchody i oddawanie hołdu ofiarom katastrofy smoleńskiej będą kontynuowane niezależnie od protestów i krytyki.
Żadne krzyki tego nie zmienią. Jestem pewien, że przyjdzie dzień zwycięstwa i ukarania tych, którzy na to pozwalają, oraz tych, którzy za tą zbrodnią stali – zakończył Jarosław Kaczyński.
źr. wPolsce24











