Polska

Jarosław Kaczyński zaskoczył dziennikarkę TVN. Zdradził szokującą establishment prawdę o swoim tragicznie zmarłym bracie

opublikowano:
Jaroslaw_Kaczynski
Jarosław Kaczyński o ustawkach, w których brał udział jego brat (fot. wPolsce24)
Takiego wyznania podczas tej kampanii wyborczej chyba nikt się nie spodziewał. Prezes PiS Jarosław Kaczyński zdradził, co w młodych latach robił jego brat. Chodzi o ustawki, czy raczej regularne bijatyki, po których obaj często trafiali na pogotowie.

Od kilku dni liberalno-lewicowe media żyją sprawą kibicowskich "ustawek", w których przed laty miał brać udział obywatelski kandydat na prezydenta Karol Nawrocki. Sam szef IPN nie wypiera się tego epizodu ze swojej przeszłości, co więcej podkreśla, że w przeciwieństwie np. do innego kibica z Gdańska, polityka Platformy, zawsze walczył honorowo, bo "bez sprzętu". 

Co ciekawe, środowisko kibicowskie, nie bacząc na różnice w sympatiach klubowych i częstych sportowych animozjach, w przypadku kandydatury Nawrockiego jest zjednoczone. Od kilku tygodniu na stadionach w całej Polsce od Warszawy przez Łódź, Poznań, Trójmiasto, Wrocław, Kraków aż po Rzeszów i cały szereg mniejszych miast zawisły transparenty jednoznacznie wymierzone w Rafała Trzaskowskiego. O różnej treści, ale z jednym przesłaniem - NIE GŁOSUJEMY NA TRZASKOWSKIEGO. 

Wczoraj o ustawakach Nawrockiego mówił w programie Stanowskiego i Mazurka mówił prezydent Andrzej Duda, dla którego, nie jest to nic, co miałoby wykluczać szefa IPN. Jeszcze mocniejszy w swojej ocenie był prezes PiS Jarosław Kaczyński, który wprost przyznał, że ustawki świadczą o pewnych predyspozycjach Nawrockiego, by być silnym prezydentem na trudne czasy. Co więcej, lider obozu niepodległościowego w odpowiedzi na pytanie dziennikarki TVN bez ceremonii przyznał, że także jego brat, ŚP. prezydent Lech Kaczyński w latach młodości brał udział w różnych ustawkach. 

- Powoływaliście się na prezydenta Lecha Kaczyńskiego, on co prawda, to w młodszym było wieku, to w tego typu ustawkach, czy też bójkach i to takich niebezpiecznych też brał udział. I co? - powiedział Kaczyński ku ogromnej konsternacji lewicowo-liberalnych dziennikarzy. 

Rozwijając ten wątek sam przyznał, że w młodości i prezesowi PiS zdarzały się bijatyki. 

- Nie potrafię policzyć, ile razy byłem we wczesnej młodości, nawet dzieciństwie, pacjentem pogotowia ratunkowego nie dlatego, że się wywracałem na ulicy czy podczas jakiś meczów piłkarskich, tylko dlatego, że nawet na Żoliborzu było bardzo dużo bardzo różnych ludzi, a walki wtedy toczyły się w sposób w najwyższym stopniu zdecydowany - powiedział Kaczyński - Mój brat akurat może miał więcej szczęścia, rzadziej go trafiano czymś ciężkim, ale też bywał w tym pogotowiu - dodał.

źr. wPolsce24 za x.com

Polska

Nawet minister to przyznała: w chorym systemie rodzą się patologie. Obnażyła hipokryzję własnej koalicji!

opublikowano:
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz (fot. wPolsce24)
Wielkie słowa o "odpolitycznieniu" państwa po raz kolejny okazały się jedynie przedwyborczą ułudą, a koalicjanci sami blokują ustawy mające uzdrowić sytuację w podmiotach publicznych. Jak dowiadujemy się z ust przedstawicielki rządu z ramienia Polski 2050, w obecnym, "chorym systemie rodzą się patologie i nażywają się na tym cwaniacy".
Polska

Bangladesz i Afganistan w bagażniku BMW. Ukrainiec przewoził imigrantów jak towar. WIDEO

opublikowano:
Ludzie w bagażniku jak zwierzęta. Ukrainiec zatrzymany za przewóz imigrantów
Ludzie w bagażniku jak zwierzęta. Ukrainiec zatrzymany za przewóz imigrantów (fot. Policja Warmińsko-Mazurska)
Na drodze krajowej nr 16 w Mrągowie policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego zatrzymali w ubiegły wtorek do kontroli BMW. Kierowca, 33-letni obywatel Ukrainy, najwyraźniej nie spodziewał się, że jego pojazd wzbudzi zainteresowanie mundurowych. Funkcjonariusze postanowili sprawdzić nie tylko kierowcę, lecz także osoby podróżujące autem. Szybko okazało się, że nie była to standardowa kontrola.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. „To przekracza granice wyobraźni”. Kukiz ostro o serii afer w warszawskim szpitalu

opublikowano:
Paweł Kukiz o szpitalu południowym, Ukrainie i przyszłości Polski
- Mój ojciec, który był świetnym specjalistą, przez całe życie zarobił tyle, ile ten szczyl w ciągu pół roku - mówi w telewizji wPolsce24 Paweł Kukiz, porównując zarobki swojego ojca lekarza pracującego jeszcze w PRL i Dawida Kacprzyka, koordynatora SOR w Warszawskim Szpitalu Południowym, który zrobił karierę finansową dzięki aktywności w Koalicji Obywatelskiej.
Polska

To nie koniec afery w Szpitalu Południowym. Szokujące, co robili ze zwłokami!

opublikowano:
Kolejne nieprawidłowości w warszawskim Szpitalu Południowym, w tym zarzuty dotyczące fałszowania dokumentacji oraz nielegalnych opłat za wydawanie ciał zmarłych pacjentów.
Szpital Południowy (fot.Fratria)
Nie milkną echa afery szpitalnej, a na jaw wychodzą kolejne fakty dotyczące warszawskiego Szpital Południowy. Tym razem coraz głośniej mówi się o procederze określanym mianem „handlu zwłokami”.
Polska

ROZMOWA WIKŁY: Tusk nie jest zbyt mądry, będzie chronił układ

opublikowano:
Robert Fritz w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie wPolsce24)
Robert Fritz w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Od makabrycznego horroru w warszawskim Szpitalu Południowym, przez rażący cynizm polityków Koalicji Obywatelskiej, aż po skandaliczny panteon na Ukrainie, gdzie hołd mają odbierać mordercy Polaków. Poseł Konfederacji Korony Polskiej, Roman Fritz w rozmowie z Marcinem Wikłą obnaża hipokryzję i nieudolność obecnej władzy.
Polska

Nowe ustalenia prokuratury! Co naprawdę działo się za zamkniętymi drzwiami prosektorium Szpitala Południowego w Warszawie?

opublikowano:
Prokurator Piotr Skiba podczas konferencji prasowej
Prokurator Piotr Skiba podczas konferencji prasowej (fot wPolsce24)
Co naprawdę działo się za zamkniętymi drzwiami prosektorium Szpitala Południowego w Warszawie? Wstrząsające doniesienia o łapówkach, fałszowaniu urzędowych dokumentów i rzekomym bezczeszczeniu ludzkich szczątków wreszcie znalazły się pod lupą prokuratury. Choć śledczy próbują bagatelizować część zarzutów, obraz patologii wyłaniający się z najnowszych ustaleń organów ścigania budzi ogromny niepokój i każe zapytać o nadzór nad warszawskimi placówkami ochrony zdrowia.