Polska

Bronił polskiej granicy, teraz sam musi się bronić. Posłanki Jachira i Zielińska nie odpuszczają policjantowi

opublikowano:
Waszczuk kontra Jachira i Zielińska – spór, który wstrząsnął służbami
Sprawa posłanki Zielińska i Jachira kontra Waszczuk została wyznaczona na 12 grudnia (fot. Fratria/X)
Wraca sprawa policjanta, który broniąc polskiej granicy nie wpuścił na tereny przygraniczne posłanek Koalicji Obywatelskiej. Klaudia Jachira i Urszula Zielińska same będą go oskarżać.

Sprawa podinspektora Tomasza Waszczuka w ogóle nie powinna trafić do sądu - uważa jego pełnomocnik dr Bartosz Lewandowski.  A jednak trafiła i choć już się wydawało, że znalazła swój szczęśliwy finał, okazuje się, że oskarżające policjanta posłanki Koalicji Obywatelskiej Klaudia Jachira i Urszula Zielińska, która dodatkowo pełni funkcję wiceminister klimatu i środowiska, ani myślą odpuścić. Wręcz przeciwnie, ponieważ prokuratura wycofała akt oskarżenia przeciwko Waszczukowi, obie parlamentarzystki postanowiły same wystąpić z aktem oskarżenia.

Gigantyczny kryzys graniczny

Ale przypomnijmy, o co w tej bulwersującej historii chodzi. Wydarzyła się ona w czasie gigantycznego kryzysu na granicy polsko-białoruskiej, gdy polskie służby zmagały się z naporem nielegalnych imigrantów wysyłanych do naszego kraju przez reżim Aleksandra Łukaszenki.

W lutym 2022 roku podinspektor Waszczuk, który pełnił służbę na granicy, nie wpuścił na teren przygraniczny dwóch posłanek ówczesnej opozycji. Bardzo doświadczony funkcjonariusz, z 28-letnim stażem, działał zgodnie z obowiązującymi procedurami bezpieczeństwa, a te ograniczały w tamtym czasie dostęp do strefy przygranicznej. 

Afera z oskarżeniem

Po wyborach parlamentarnych w październiku 2023 roku, Prokuratura Rejonowa w Ostrowi Mazowieckiej postawiła Waszczukowi zarzut przekroczenia uprawnień (art. 231 § 1 Kodeksu karnego), twierdząc, że uniemożliwił posłankom wjazd w sposób „niezasadny”. Obie panie nie kryły radości z takiego obrotu sprawy. – Byłam pozytywnie zaskoczona postawieniem zarzutów i skierowaniem tej sprawy do sądu – zwierzała się Jachira.

Postawienie zarzutów Waszczukowi wywołało burzę. Murem za nim stanęli jego koledzy, a jego pełnomocnik mec. Bartosz Lewandowski wystosował list otwarty do Prokuratora Generalnego Adama Bodnara, apelując o wycofanie aktu oskarżenia.

W lipcu już się wydawało, że sprawa znalazła swój finał, ponieważ prokuratura wycofała akt oskarżenia. Zgodnie z procedurami w kolejnym kroku sąd zwrócił się do obu pań z pytaniem, czy nadal są gotowe oskarżać podinspektora Tomasza Waszczuka.

Mec. Lewandowski właśnie dostał odpowiedź. „Pani posłanka @JachiraKlaudia oraz pani wiceminister @Ula_Zielinska z @ko_klub nie zgodziły się na umorzenie postępowania w związku z cofnięciem przez Prokuraturę aktu oskarżenia wobec podinspektora Tomasza Waszczuka. Panie posłanki będą same oskarżać obrońcę polskich granic o czyn z art. 231 par. 1 KK w związku z niewpuszczeniem ich na teren wyłączony w związku z sytuacją na granicy polsko-białoruskiej. Termin posiedzenia został wyznaczony przez Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy w Warszawie na 12.12.2025 r.” - poinformował prawnik na platformie X.

Art. 231 par. 1 KK stanowi, że „Funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3”. 

Sam Waszczuk tłumaczył w rozmowie z portalem Onet, że obie posłanki nie miały zgody na wjazd, którą wydawał komendant placówki Straży Granicznej. – Wykonywałem tylko swoje obowiązki. Zrobiłbym to jeszcze raz – powiedział.

źr. wPolsce24 za X

 

Polska

Kaczyński znowu zaskoczył wszystkich! Tyle spekulacji do śmietnika

opublikowano:
Jarosław Kaczyński podczas konferencji posłów PiS
Jarosław Kaczyński podczas konferencji posłów PiS (fot. wPolsce24)
Posłowie PiS podczas wspólnej konferencji prasowej zaapelowali do zwolenników partii o wpłacanie pieniędzy na kampanię wyborczą. Z osobistą prośbą zwrócił się o to sam prezes Jarosław Kaczyński.
Polska

Wojna w koalicji 13 grudnia. Tusk miał postawić ultimatum

opublikowano:
Jedno głosowanie mogło rozbić rząd
Skonfliktowane minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz i minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska (fot. PAP/Paweł Supernak)
Czy Donald Tusk ugasił pożar w koalicji 13 grudnia? Jak podaje portal Onet w trakcie spotkania z Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz premier zagroził końcem koalicji w obecnym kształcie, jeśli Polska 2050 zagłosuje za wnioskiem o odwołanie Pauliny Hennig-Kloski z funkcji ministra klimatu.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Dziwne słowa Morawieckiego o partyjnych kolegach

opublikowano:
Mateusz Morawiecki w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24
Mateusz Morawiecki w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Powoływanie przez Mateusza Morawieckiego nowego stowarzyszenia ujawniły pewne podziały wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości. Były premier w rozmowie z Marcinem Wikłą odpowiada swoim partyjnym krytykom, apelując, by uderzyli się we własne piersi.
Polska

Awantura w Sejmie. Posłowie PiS wykluczeni z obrad po pokazaniu niewygodnych faktów

opublikowano:
Czarzasty wyrzuca posłów
Włodzimierz Czarzasty wyrzuca posłów (fot. wPolsce24)
Do poważnego incydentu doszło podczas piątkowego posiedzenia Sejmu. Posłowie Prawa i Sprawiedliwości – Dariusz Matecki oraz Michał Woś – zostali wykluczeni z obrad decyzją marszałka Włodzimierza Czarzastego.
Polska

To koniec? Jarosław Kaczyński zdradza, co dalej z Mateuszem Morawieckim! Padła jasna deklaracja

opublikowano:
Jarosław Kaczyński jasno określił co dalej z członkami stowarzyszenia Morawieckiego (fot. wPolsce24)
Jarosław Kaczyński jasno określił co dalej z członkami stowarzyszenia Morawieckiego (fot. wPolsce24)
- Statut jest równy dla wszystkich. [...] Tutaj ten art. 6 jest zupełnie jasny i w związku z tym, jeżeli ta działalność będzie kontynuowana w tych formach, bo te formy można zmienić oczywiście, właśnie w tym kierunku OdNowy i wtedy jest wszystko w porządku - powiedział Jarosław Kaczyński podczas specjalnej konferencji prasowej, pytany o dalsze losy partyjnych kolegów, którzy poparli inicjatywę Mateusza Morawieckiego
Polska

Wściekły Tusk wali na oślep. Desperacko próbuje zmienić narrację, by odrzucić zarzuty wobec KO!

opublikowano:
Donald Tusk wściekły na polance przed Sejemem
Donald Tusk podczas konferencji prasowej (fot. wPolsce24)
Donald Tusk się wściekł. Kolejny raz, ale tym razem ma prawdziwe powody do niepokoju, bo opinia publiczna wciąż drąży niewygodną dla niego i niezwykle skandaliczną tzw. aferę kłodzką. Widząc, że sprawy nie da się zamieść pod dywan, próbuje innej wypróbowanej już wielokrotnie sztuczki, czyli zmienić narrację i znaleźć temat zastępczy.