Polska

Prezydenckie weto to akt złej woli? Tyle ustaw odrzucił Karol Nawrocki

opublikowano:
Premier Donald Tusk i prezydent Karol Nawrocki w centrum sporu o tzw. ustawę wiatrakową. Tusk krytykuje prezydenckie weto jako przejaw złej woli, podczas gdy Nawrocki broni decyzji, wskazując na szkodliwe zapisy i działania lobbingowe.
Prezydent Karol Nawrocki i Donald Tusk Fot. Fratria
Czy weto prezydenta wobec tzw. ustawy wiatrakowej było – jak uważa premier – aktem złej woli? Choć Karol Nawrocki nie poparł propozycji wzbudzającej największe emocje, to podpisał 21 innych ustaw.

- Ustawa wiatrakowa, bo tak w istocie powinniśmy ją nazywać, jest rodzajem szantażu większości parlamentarnej i rządu, nie tylko względem prezydenta Rzeczypospolitej, ale także społeczeństwa. Ta ustawa dotyczy wiatraków, a nie obniżenia cen energii elektrycznej. Aby obniżyć ceny energii, musimy zrezygnować z tego, co wpływa najbardziej na jej cenę, czyli zrezygnować z ETS i odchodzić od tzw. „Zielonego ładu" – powiedział w czwartek prezydent Nawrocki.

Głowa państwa zdecydowała się zawetować nowelizację ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych oraz niektórych innych ustaw. Proponowane przepisy miały zliberalizować dotychczasowe regulacje dotyczące inwestycji w wiatraki na lądzie. Propozycja rządu zakładała zniesienie obowiązującej od 2016 roku zasady 10H i proponowała wprowadzenie 500 m jako minimalną dopuszczalną odległość nowych turbin wiatrowych od budynków mieszkalnych. Aktualnie dopuszczalna odległość wynosi 700 m.

Premier wściekły na prezydenta

Decyzja Karola Nawrockiego rozwścieczyła polityków koalicji rządzącej na czele z premierem Donaldem Tuskiem. Zdaniem szefa rządu prezydenckie weto „oznacza droższy prąd dla wszystkich Polaków”. Wpis premiera wynika z faktu, że rząd połączył wspomniany projekt dotyczący elektrowni wiatrowych z zamrożeniem cen energii.

- Zła wola albo koszmarna niekompetencja prezydenta Nawrockiego. Niewykluczone, że jedno i drugie. Jego weto oznacza droższy prąd dla wszystkich Polaków - dziś i w przyszłości. Pierwsze egzaminy: z dyplomacji i energetyki oblane. Zapłacą wszyscy – napisał Tusk.

Prezydent chce zamrożenia cen energii

Jednak prezydent nie zamierza opowiadać się za wyższymi cenami energii. Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki poinformował, iż do Sejmu trafił prezydencki projekt ustawy zamrażającej ceny energii.

- Panie Premierze Donaldzie Tusku zła wola to lobbystyczne zapisy dot. wiatraków szkodliwe dla społeczności lokalnych, Armii Polskiej i kierowców, a niekompetencja to wrzucenie do tej ustawy w niekonstytucyjnym trybie zapisów dot. osłon przed wysokimi cenami energii – przekazał Bogucki.

Sam prezydent mówił w czwartek, że „staje po stronie społecznej, a nie po stronie tych, którzy chcą mieszać kwestie cen energii elektrycznej z wiatrakami i działaniami lobbingowymi”.

Jedyna z 22 ustaw

Wszyscy skupili się na tzw. ustawie wiatrakowej, a premier pisał o „złej woli”. Tymczasem na biurko prezydenta trafiły aż 22 ustawy, a ta dotycząca inwestycji w zakresie elektrowni wiatrowych była jedyną, którą zawetowała głowa państwa.

Karol Nawrocki podpisał m.in. tzw. dużą nowelizację ustawy Karta nauczyciela. Zgodnie z nowelizacją skrócony zostanie okres zatrudnienia – nauczyciela mającego wymagane kwalifikacje, ale niemającego stopnia awansu zawodowego – na podstawie umowy o pracę na czas określony z dwóch lat szkolnych do jednego roku szkolnego. Doprecyzowane zostaną obowiązki mentora. Uszczegółowiono w niej także przepisy dotyczące warunków obliczania wynagrodzenia nauczycieli za godziny ponadwymiarowe i godziny zastępstw doraźnych.

Z aprobatą prezydenta spotkała się także nowelizacja upraszczająca zasady uzyskania zasiłku pogrzebowego. Chodzi o zmianę ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Zgodnie z nowymi przepisami ustalenie prawa do zasiłku pogrzebowego nie będzie wymagało wydania przez ZUS decyzji, jeżeli koszty pogrzebu poniosła jedna osoba – członek rodziny zmarłego. Nowelizacja skraca też maksymalny czas wypłaty zasiłku – będzie to 14 dni, a nie jak obecnie 30 dni.

źr. wPolsce24 za prezydent.pl/ PAP

Polska

Potężne ulewy nad Polską - Nawet 100 litrów deszczu na metr. IMGW ostrzega przed wezbraniami rzek i podtopieniami

opublikowano:
Mapa Polski z alertami IMGW przed intensywnymi opadami i wezbraniami rzek. Ostrzeżenia hydrologiczne i pogodowe obowiązują w wielu regionach kraju.
IMGW ostrzega przed intensywnymi opadami i gwałtownymi wzrostami poziomu rzek. Najpoważniejsza sytuacja może wystąpić na południu i południowym zachodzie Polski (graf. AI)
Nad dużą częścią Polski przechodzą intensywne opady deszczu, które w piątek wieczorem i w nocy z piątku na sobotę mogą powodować gwałtowne wzrosty poziomu wody w rzekach oraz lokalne podtopienia. IMGW wydał ostrzeżenia meteorologiczne pierwszego i drugiego stopnia, a dla zlewni Sudetów i przedgórza sudeckiego obowiązuje alert hydrologiczny drugiego stopnia. W najbardziej narażonych miejscach prognozowane są bardzo wysokie sumy opadów.
Polska

Burza wokół konferencji Kosiniaka-Kamysza. Poseł Śliwka ujawnia kulisy: „Wstyd i żenada!”. MON odpowiada

opublikowano:
Giżycko, 21.08.2026. Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz podczas spotkania w 15. Giżyckiej Brygadzie Zmechanizowanej im. Zawiszy Czarnego w Giżycku, 21 bm. Spotkanie dotyczyło podsumowania dwóch lat programu „Tarcza Wschód”. (sko) PAP/Tomasz Waszczuk
(fot. PAP/Tomasz Waszczuk)
Czy konferencja prasowa szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza dotycząca sztandarowego projektu „Tarcza Wschód” zamieniła się w wizerunkową ustawkę? Poseł PiS Andrzej Śliwka opublikował w sieci bezlitosny komentarz ze środowiska wojskowego. W resorcie obrony zawrzało, a ministerstwo pospiesznie wydało oświadczenie.
Polska

Dostał 90 tys. zł za „powódź” na szczycie góry. Tak traktuje swoich gości: „Pajace, pisowski motłoch”

opublikowano:
Właściciel pensjonatu obraża gości
Właściciel pensjonatu obraża gości (fot. shutterstock/google)
Sprawa rzekomych zniszczeń powodziowych w pensjonacie „Amelkowa Chata” na Przełęczy Okraj wywołała ogromne poruszenie opinii publicznej. Po ujawnieniu informacji o przyznaniu 90 tys. zł rządowej zapomogi dla obiektu położonego ponad 1000 m n.p.m., na jaw wychodzą kolejne szokujące fakty. Styl prowadzenia biznesu i odpowiedzi właściciela na krytykę w sieci pokazują bezprecedensowy poziom pogardy wobec klientów oraz głębokie polityczne zacietrzewienie.
Polska

Skandal z gwiazdą platformy dla dorosłych. Ministerstwo Kultury postanowiło się wycofać

opublikowano:
Szefowa MKiDN Marta Cienkowska, Monika Laskowska i zdjęcie ambasadorów Powstania Warszawskiego
MKiDN wycofuje swój patronat ze względu na kontrowersyjną ambasadorkę Powstania Warszawskiego. (fot. Fratria/screez z IG/warszawa44)
Celebrytka znana z działalności na platformie OnlyFans została ogłoszona „Ambasadorką Pamięci Powstania Warszawskiego”, co wywołało niesmak i oburzenie wśród wielu polityków i internautów. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, które objęło akcję swoim patronatem, kilka dni po nagłośnieniu sprawy m.in. przez portal wPolsce24.tv postanowiło wycofać swoje wsparcie.
Polska

Katowice na północy i biegły mandaryński u młodzieży. Burza wokół rządowego raportu za 200 tysięcy złotych

opublikowano:
Raport Polaków Portret Własny
(fot. screen za X)
Miał być fundamentem wielkiej strategii wizerunkowej Polski, a stał się źródłem potężnego skandalu. Raport przygotowany pod egidą rządowej pełnomocniczki wzbudził ogromne kontrowersje przez serię kuriozalnych błędów. W tle pojawia się sztuczna inteligencja, a politycy nie kryją oburzenia.
Polska

Najpierw chwalił „kompleksowe badanie”, teraz mówi, że go nie czytał. Minister odcina się od raportu za 200 tys.

opublikowano:
Piotr Borys
Piotr Borys odcina się od kontrowersyjnego raportu. (fot. Fratria/ screen z X/@piotr_borys)
Wiceminister sportu i turystyki Piotr Borys tłumaczy się z kontrowersyjnego raportu „Polaków portret własny”. Sprawa wywołuje ogromne emocje, zwłaszcza że jeszcze niedawno polityk wypowiadał się o tym dokumencie w samych superlatywach. Dzisiaj radykalnie zmienia front, twierdząc, że raportu nawet nie czytał. Jak doszło do tak spektakularnego zwrotu?