Horror na procesji Bożego Ciała! Agresor z nożami wtargnął pod sam ołtarz. Wierni zamarli w przerażeniu!

Do tych mrożących krew w żyłach scen doszło w czwartek, podczas tradycyjnej procesji w parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Sosnowcu (województwo śląskie). Gdy setki katolików oddawały cześć Najświętszemu Sakramentowi, nagle w pobliżu ołtarza polowego pojawił się agresywny mężczyzna. Z relacji świadków i komunikatów kurii wyłania się obraz sytuacji, która nigdy nie powinna mieć miejsca w cywilizowanym kraju.
Atak na świętość. Nożownik pod ołtarzem
Informację o dramatycznych chwilach oficjalnie potwierdziła już Diecezja Sosnowiecka. Komunikat kurii, opublikowany natychmiast po zdarzeniu, nie pozostawia złudzeń co do skali zagrożenia.
- Podczas Uroczystości Bożego Ciała w Sosnowcu doszło do zdarzenia, w którym mężczyzna trzymający noże wtargnął w okolice ołtarza polowego - przekazała w oficjalnym oświadczeniu rzecznik prasowa Diecezji Sosnowieckiej, Dominika Bem.
Na miejscu na szczęście obecni byli funkcjonariusze policji, którzy zabezpieczali trasę procesji. Widząc śmiertelne niebezpieczeństwo zagrażające zgromadzonym rodzinom z dziećmi i duchownym, mundurowi zareagowali błyskawicznie. Agresor został obezwładniony i powalony na ziemię, zanim zdołał ranić kogokolwiek z obecnych.
Lokalne portale informacyjne oraz oficjalne komunikaty policji ujawniają porażające kulisy tej sprawy. Starszy posterunkowy Bartłomiej Mysłek z Komendy Miejskiej Policji w Sosnowcu poinformował, że zatrzymany napastnik to 52-letni mieszkaniec tego miasta. Badanie alkomatem wykazało u niego blisko 2,5 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna trafił do aresztu, jednak z powodu głębokiego stanu upojenia alkoholowego policjanci musieli odczekać z przeprowadzeniem oficjalnych czynności procesowych do momentu, aż ten całkowicie wytrzeźwieje.
"Nikt nie powinien bać się tam, gdzie szuka Boga"
Choć tym razem dzięki bohaterskiej i profesjonalnej postawie policji nikt nie odniósł obrażeń fizycznych, to rany w psychice przerażonych uczestników procesji pozostaną na długo. Wydarzenie wywołało ogromne poruszenie w środowiskach katolickich, które głośno zwracają uwagę na coraz częstsze przejawy agresji wymierzone w miejsca kultu religijnego i tradycyjne polskie wartości.
W oświadczeniu kurii sosnowieckiej wybrzmiewają niezwykle poruszające, a zarazem stanowcze słowa:
- Wiemy, że dzisiejsze wydarzenie dla wielu osób było doświadczeniem trudnym i niepokojącym. Nikt nie powinien wracać z kościoła z lękiem. Nikt nie powinien bać się w miejscu, do którego przyszedł szukać Boga. W Uroczystość Bożego Ciała wspólnota zgromadziła się wokół Chrystusa obecnego w Eucharystii. Tym bardziej porusza fakt, że niepokój pojawił się tam, gdzie przyszliśmy szukać pokoju - czytamy w oficjalnym komunikacie opublikowanym m.in. przez portal Niedziela.pl.
Diecezja skierowała także gorące podziękowania do funkcjonariuszy policji za uratowanie wiernych przed potencjalną tragedią, a samych parafian pochwaliła za zachowanie spokoju i niezwykle odpowiedzialną postawę w obliczu tak ekstremalnego zagrożenia. Sprawę szczegółowo badają teraz śledczy, którzy ustalają, co dokładnie kierowało 52-latkiem i dlaczego na cel swojego ataku wybrał właśnie katolicką procesję w tak uroczystym dla Polaków dniu.
źr. wPolsce24











