Polska

Dyrektor szpitala obnaża prawdę o działaniach NFZ. "Fundujecie Polakom wyrok kalectwa i wegetację na ZUS-ie"

opublikowano:
W polskich szpitalach rozgrywa się prawdziwy dramat, za który zapłacą zwykli pacjenci. Artur Kozioł, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Białej Podlaskiej, podczas spotkania w Sejmie nie gryzł się w język, brutalnie obnażając to, co obecnie system robi z polską ochroną zdrowia. Jego słowa to akt oskarżenia wobec krótkowzrocznej polityki Narodowego Funduszu Zdrowia, minister Zdrowia i samego Donalda Tuska.

„Prezes NFZ zgasił światło”

Szpital w Białej Podlaskiej to potężny ośrodek na mapie województwa lubelskiego, obsługujący około 380 tysięcy pacjentów i generujący przychody rzędu pół miliarda złotych. Placówka do niedawna była w dobrej sytuacji finansowej, jednak uderzyły w nią odgórne decyzje urzędników.

Jak ostrzega dyrektor Kozioł, pod koniec marca wprowadzono drastyczne zmiany w kosztochłonnych badaniach diagnostycznych.
Dyrektor nie przebierał w słowach:

- To nie jest żadna reforma rozliczeniowa, to jest po prostu nałożenie kagańca na służbę zdrowia”. Obecne władze prowadzą z obywatelami podwójną grę. Jak zauważa Kozioł, pacjenci karmieni są w mediach iluzją, że świadczenia wciąż są nielimitowane, jednak dyrektorzy szpitali w gabinetach słyszą coś zupełnie innego. Za tzw. nadwykonania szpitale mają otrzymywać ułamki kwot: zaledwie 40% stawki za tomograf komputerowy i rezonans magnetyczny oraz 60% za endoskopię. To jest po prostu kreatywna księgowość. Moim zdaniem założenie jest takie: przestańmy się diagnozować – podsumowuje bezlitośnie dyrektor. Instytucje państwowe chcą najwyraźniej zaoszczędzić na zdrowiu Polaków, licząc, że szpitale po prostu przestaną leczyć, aby NFZ nie musiał płacić za nadwykonania.

Miliony wyrzucone w błoto i zmiana zasad w trakcie gry

Decyzje NFZ niweczą wieloletnie plany transformacji i inwestycje, na które szpitale pozyskiwały ogromne środki, chociażby z programów operacyjnych. Placówka w Białej Podlaskiej zainwestowała 52 miliony złotych w budowę chirurgii jednego dnia, co miało odblokować bloki operacyjne i usprawnić system. Dziś ten wysiłek jest torpedowany.

- Dzisiaj gramy mecz z Narodowym Funduszem Zdrowia, ale nie wiemy w co gramy. My dopiero po meczu dowiadujemy się w co gramy – mówi obrazowo Artur Kozioł.

Szczególnie uderzający jest absurd związany z wykorzystaniem środków z KPO. Szpital otrzymał potężne zastrzyki finansowe: 52 miliony na sprzęt onkologiczny (w tym rezonans i tomograf), 20 milionów na kardiologię i 14 milionów na e-zdrowie. Z powodu drastycznych limitów, nowoczesny sprzęt będzie po prostu stał i niszczał. Dyrektor stawia dramatyczne pytanie o to, czy w celu ratowania finansów szpitala ma wyłączyć tomograf z systemu NFZ i świadczyć usługi w pełni komercyjnie dla tych, których będzie na to stać.

Chorzy na bruk? „Dopłacimy do powikłań”

To, co NFZ robi z ratującymi życie procedurami medycznymi, woła o pomstę do nieba. Na oddziale neurochirurgii, gdzie wykonuje się skomplikowane operacje mózgu i kręgosłupa, a pacjenci zjeżdżają się z całej Polski, kontrakt wynosi zaledwie 5 milionów złotych, podczas gdy rzeczywiste potrzeby to 30 milionów. Za nadwykonania szpital ma otrzymać zaledwie 30% zwrotu.

Zagrożone są także operacje ortopedyczne, takie jak endoprotezy kolan i bioder. Dyrektor stawia sprawę jasno, pytając retorycznie, czy ci pacjenci mają teraz „siedzieć w domach, mają siedzieć na ZUSie”, zamiast przejść operację i wrócić do pracy. Działania decydentów odwracają sensowną dotąd politykę zdrowotną, pchając pacjentów z powrotem w stronę kosztochłonnych, długich hospitalizacji na zapchanych oddziałach.

Krótkowzroczność urzędników uderzy ostatecznie w nas wszystkich. Jak trafnie i gorzko diagnozuje dyrektor z Białej Podlaskiej: „Wszyscy dopłacimy później do powikłań”. Czy tego właśnie chce obecna władza dla polskich pacjentów?

 źr. wPolsce24

Polska

Flanka wschodnia bastionem bezpieczeństwa. Tłumy na Samorządowym Kongresie Trójmorza, znane nazwiska i kwantowa rewolucja

opublikowano:
Mateusz Morawiecki przemawia na Samorządowym Kongresie Trójmorza
Drugi dzień kongresu otworzyło wystąpienie Mateusza Morawieckiego (fot. Urząd Marszałkowski Województwa Lubelskiego)
– Jako państwa flanki wschodniej wyznaczamy tempo rozwoju gospodarczego i mamy wielką ambicję stać się bastionem bezpieczeństwa i doganiać tych, którzy rozwinęli się przed nami szybciej – mówił Mateusz Morawiecki drugiego dnia Samorządowego Kongresu Trójmorza.
Polska

Chaos i presja na zbrojeniówkę. Rząd podpisuje umowy SAFE w ostatniej chwili

opublikowano:
SAFE2
Polski rząd ma już tylko dwa dni na podpisanie umów w ramach unijnego programu pożyczkowego SAFE. Chodzi o dziesiątki miliardów złotych dla przemysłu zbrojeniowego. Negocjacje trwają do ostatniej chwili, a firmy alarmują o chaosie i presji.
Polska

ROZMOWA WIKŁY: Minister Kierwiński dobrze wykonuje swoją pracę i należy to docenić - twierdzi poseł Norbert Pietrykowski

opublikowano:
pietyrykowski
Rozmowa Wikły - Norbert Pietrykowski (fot wPolsce24)
W rozmowie Wikły gościem był poseł Norbert Pietrykowski z koła parlamentarnego Centrum. Gość jednoznacznie wypowiedział się na temat pracy ministra spraw wewnętrznych i administracji: „Pan minister Kierwiński podejmuje trudne decyzje w zakresie bezpieczeństwa – zamiast atakować politycznie, powinniśmy oceniać merytorycznie.” Poruszono też temat polityki migracyjnej, opieki zdrowotnej oraz ewentualnej obecności Ryszarda Petru w rządzie.
Polska

Pilne! Prezydent Karol Nawrocki podjął decyzję w sprawie odebrania Zełeńskiemu Orderu Orła Białego: "Udowodnił, że Ukraina nie jest gotowa na Europę”

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki podjął decyzję w sprawie Orderu Orła Białego
Prezydent Karol Nawrocki podjął decyzję w sprawie Orderu Orła Białego ( fot. wPolsce24)
Maski opadły. Władze w Kijowie po raz kolejny pokazują, że polska bezwarunkowa pomoc i solidarność są przez nich traktowane jednostronnie, a historyczna prawda nic dla nich nie znaczy. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podjął skandaliczną decyzję o nadaniu jednej z jednostek ukraińskich sił zbrojnych imienia „Bohaterów UPA”. Na tę prowokację ostro i stanowczo zareagował dziś Prezydent RP Karol Nawrocki, bezkompromisowo punktując mentalność ukraińskich elity.
Polska

Niewiarygodne. Premier Tusk usprawiedliwia Zełenskiego i atakuje prezydenta Nawrockiego. „Czy on upadł na głowę?”

opublikowano:
Donald Tusk zaskoczył obroną Zełeńskiego i promocji banderyzmu (fot. PAP/Leszek Szymański)
Donald Tusk zaskoczył obroną Zełeńskiego i promocji banderyzmu (fot. PAP/Leszek Szymański)
Wstrząsające i głęboko niepokojące słowa padły z ust premiera Donalda Tuska. Szef rządu w kuriozalny sposób postanowił wziąć w obronę prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, jednocześnie przypuszczając brutalny atak na prezydenta Karola Nawrockiego. Poszło o status Orderu Orła Białego – najwyższego polskiego odznaczenia.
Polska

Sikorski straszy Karola Nawrockiego i drwi. „Był już taki prezydent”

opublikowano:
Radosław Sikorski odpowiadał na pytania o relacje z prezydentem Karolem Nawrockim
Radosław Sikorski
- System, w którym prezydent będzie blokował procedury państwowe jest nie do przyjęcia – komentował słowa głowy państwa Radosław Sikorski, który postanowił jednocześnie postraszyć Karola Nawrockiego, przypominając ... katastrofę smoleńską.