Polska

Fiasko teorii władzy o "sfałszowaniu wyborów prezydenckich". Prokuratura podjęła decyzję

opublikowano:
Prokuratura zakończyła śledztwo w sprawie błędnego liczenia głosów przez komisję wyborczą w Kołbaskowie i wnioskuje o warunkowe umorzenie postępowania.
Wybory prezydenckie (fot.Fratria/Andrzej Wiktor)
Prokuratura zakończyła postępowanie dotyczące nieprawidłowości przy liczeniu głosów w jednej z komisji wyborczych w Kołbaskowie. Śledczy wnioskują o warunkowe umorzenie sprawy wobec członków komisji, którzy popełnili błąd w trakcie drugiej tury wyborów prezydenckich. Czy to na zawsze położy kres teoriom forsowanym przez Adama Bodnara, Romana Giertycha, czy Tomasza Lisa o oszustwie wyborczym?

W Prokuraturze Okręgowej w Szczecinie zapadła decyzja o skierowaniu do sądu wniosku o warunkowe umorzenie postępowania wobec 11 członków Obwodowej Komisji Wyborczej nr 1 w gminie Kołbaskowo. Śledztwo było jednym z wielu podjętych po tym, jak część obozu rządowego - na przykład poseł Roman Giertych - wypromowała narrację o "sfałszowanych wyborach prezydenckich". 

Wśród podejrzanych znaleźli się m.in. przewodnicząca komisji oraz jej zastępca, którym zarzucono niedopełnienie obowiązków podczas liczenia głosów. Śledztwo wykazało, że w trakcie ustalania wyników doszło do poważnych uchybień. Część kart do głosowania została błędnie przypisana jednemu z kandydatów, mimo że oddano na nich ważne głosy na jego rywala. W efekcie doszło do nieprawidłowego ustalenia liczby głosów ważnych.

Dodatkowo członkowie komisji nie dopełnili obowiązku sporządzenia ręcznego projektu protokołu ani prawidłowego rozliczenia kart do głosowania na wymaganych formularzach. Z tego powodu dokumentacja nie została wprowadzona do systemu informatycznego obsługującego wybory.

Jak podkreśla prokuratura, komisja nie przeprowadziła również obowiązkowej weryfikacji danych poprzez ich głośne odczytanie i porównanie z wersją roboczą protokołu. Mimo stwierdzonych nieprawidłowości błędy te nie wpłynęły na ostateczny wynik głosowania w obwodzie ani na wskazanie zwycięzcy.

Część podejrzanych przyznała się do popełnienia zarzucanych czynów, pozostali nie uznali swojej odpowiedzialności. Prokurator uznał jednak, że charakter uchybień oraz dotychczasowa postawa członków komisji przemawiają za warunkowym umorzeniem sprawy na okres jednego roku, z jednoczesnym wnioskiem o nałożenie nawiązki na określony fundusz publiczny.

źr. wPolsce24 za Wprost

 

Polska

Dramatyczny apel w sprawie Wołynia. Bez zmiany podejścia nie damy rady godnie pochować przodków

opublikowano:
Opiekun polskich miejsc pamięci na Wołyniu, prezes Towarzystwa Przyjaciół Krzemieńca i Ziemi Wołyńsko-Podolskiej w Lublinie dr Leon Popek w miejscu prac ekshumacyjnych w Woli Ostrowieckiej na Wołyniu
Opiekun polskich miejsc pamięci na Wołyniu, prezes Towarzystwa Przyjaciół Krzemieńca i Ziemi Wołyńsko-Podolskiej w Lublinie dr Leon Popek w miejscu prac ekshumacyjnych w Woli Ostrowieckiej na Wołyniu (Fot. PAP/Wojtek Jargiło)
Tempo prac ekshumacyjnych na Wołyniu jest dziś tak wolne, że – przy obecnych procedurach – odnalezienie wszystkich ofiar może zająć nawet kilkaset lat. Tak alarmującą ocenę przedstawia dr Leon Popek z IPN, od lat badający zbrodnię wołyńską.
Polska

ROZMOWA WIKŁY: Morawiecki jako opcja, Braun zdecydowanie nie. Łukasz Osmalak z Polski 2050 o przyszłości

opublikowano:
aa2426880_6
Koalicyjne dylematy Polski 2050: Z kim po drodze, a komu poseł Osmalak mówi 'nie' (fot. wPolsce24)
Na pytania Marcina Wikły odpowiadał poseł Łukasz Osmalak z Polski 2050. W rozmowie mówił między innymi o ponadpartyjnych relacjach towarzyskich budowanych m.in. podczas wspólnej gry w piłkę nożną. a także o przyszłości politycznej swojego ugrupowania -nie wykluczając koalicji z prawicą. Jednoznacznie określił przy tym granice dla Polski 2050 - współpraca z formacją Grzegorza Brauna jest wykluczona.
Polska

Posłanka tłumaczy się z głośnego zdjęcia. „W Polsce jest tyle innych afer, a wszyscy żyją aferą tuńczykową”

opublikowano:
bodnar ok
- W Polsce chyba nie jest zabronione jedzenie tuńczyka – broniła się na antenie wPolsce24 Izabela Bodnar, której zdjęcie z wakacji wywołało medialną burzę.
Polska

Dlaczego prokuratura nie przesłuchuje lekarza milionera ze Szpitala Południowego? "Zarzuty skrojone jak dobry garnitur"

opublikowano:
Przemysław Czarnek na konferencji prasowej przed siedzibą Kancelarii Premiera w Warszawie
Przemysław Czarnek podkreślał, że aferę w Szpitalu Południowym ujawniono 37 dni temu (fot. PAP/Paweł Supernak)
PiS uruchamia licznik hańby, a prokuratura tłumaczy, dlaczego nie przesłuchała jeszcze Dawida Kacprzyka, lekarza milionera z Warszawskiego Szpitala Południowego, choć od ujawnienia afery w tej placówce zarządzanej przez władze Warszawy minęło już 37 dni. - Weryfikacja materiału dowodowego nie pozwala na postawienie komukolwiek zarzutów – mówił prokurator Piotr Skiba.
Polska

Ukraińskie święto z patronatem władz Warszawy. Czy Trzaskowski wie, co robi?

opublikowano:
Projekt bez nazwy (2) ok
Władze Warszawy objęły patronatem święto niepodległości Ukrainy. Uroczystości odbędą się 24 sierpnia na Placu Zamkowym. „Całkowitym niezrozumieniem interesów polskiej polityki” określa decyzję były premier Leszek Miller.
Polska

ROZMOWA WIKŁY : "Czarzasty z takim komunistycznym rodowodem nie powinien piastować tak ważnej funkcji" – Witold Tumanowicz o marszałku Sejmu

opublikowano:
2tum 427865_6
Witold Tumanowicz (fot. wPolsce24)
Poseł Konfederacji Witold Tumanowicz nie pozostawia suchej nitki na marszałku Sejmu Włodzimierzu Czarzastym. W rozmowie z Marcinem Wikłą polityk jednoznacznie stwierdził, że osoba o takim komunistycznym rodowodzie nie powinna sprawować jednej z najważniejszych funkcji w państwie. Krytycznie oceniając obecną sytuację polityczną w Polsce, przekonuje, że Prawo i Sprawiedliwość – rozbite wewnętrznym konfliktem – odda pozycję lidera opozycji na rzecz Konfederacji.