Fiasko teorii władzy o "sfałszowaniu wyborów prezydenckich". Prokuratura podjęła decyzję

W Prokuraturze Okręgowej w Szczecinie zapadła decyzja o skierowaniu do sądu wniosku o warunkowe umorzenie postępowania wobec 11 członków Obwodowej Komisji Wyborczej nr 1 w gminie Kołbaskowo. Śledztwo było jednym z wielu podjętych po tym, jak część obozu rządowego - na przykład poseł Roman Giertych - wypromowała narrację o "sfałszowanych wyborach prezydenckich".
Wśród podejrzanych znaleźli się m.in. przewodnicząca komisji oraz jej zastępca, którym zarzucono niedopełnienie obowiązków podczas liczenia głosów. Śledztwo wykazało, że w trakcie ustalania wyników doszło do poważnych uchybień. Część kart do głosowania została błędnie przypisana jednemu z kandydatów, mimo że oddano na nich ważne głosy na jego rywala. W efekcie doszło do nieprawidłowego ustalenia liczby głosów ważnych.
Dodatkowo członkowie komisji nie dopełnili obowiązku sporządzenia ręcznego projektu protokołu ani prawidłowego rozliczenia kart do głosowania na wymaganych formularzach. Z tego powodu dokumentacja nie została wprowadzona do systemu informatycznego obsługującego wybory.
Jak podkreśla prokuratura, komisja nie przeprowadziła również obowiązkowej weryfikacji danych poprzez ich głośne odczytanie i porównanie z wersją roboczą protokołu. Mimo stwierdzonych nieprawidłowości błędy te nie wpłynęły na ostateczny wynik głosowania w obwodzie ani na wskazanie zwycięzcy.
Część podejrzanych przyznała się do popełnienia zarzucanych czynów, pozostali nie uznali swojej odpowiedzialności. Prokurator uznał jednak, że charakter uchybień oraz dotychczasowa postawa członków komisji przemawiają za warunkowym umorzeniem sprawy na okres jednego roku, z jednoczesnym wnioskiem o nałożenie nawiązki na określony fundusz publiczny.
źr. wPolsce24 za Wprost











