Polska

Efekt domina po Krakowie! Te miasta mogą być następne

opublikowano:
Jacek Sutryk na konwencji Koalicji Obywatelskiej
Polskie miasta mogą pójść śladami Krakowa.(fot. Fratria/ Andrzej Wiktor)
Sukces niedzielnego referendum w Krakowie, w którym mieszkańcy skutecznie odwołali Aleksandra Miszalskiego z funkcji prezydenta miasta, stał się potężnym impulsem w całym kraju. Sygnał wysłany ze stolicy Małopolski jest jasny: przy odpowiedniej mobilizacji można „odprawić” złych gospodarzy, którzy marnotrawią publiczne pieniądze i ignorują głos obywateli.

Politycy opozycji oraz lokalne stowarzyszenia obywatelskie coraz głośniej mówią o konieczności przeprowadzenia podobnych głosowań w innych dużych ośrodkach. Na „pierwszy ogień” mogą pójść miasta, w których włodarze borykają się z poważnymi problemami wizerunkowymi i prawnymi.

Prezydent Wrocławia Jacek Sutryk, na którym ciążą prokuratorskie zarzuty w głośnej sprawie Collegium Humanum, może wkrótce ponownie zmierzyć się z inicjatywą referendalną. Choć poprzednie próby stowarzyszenia SOS Wrocław nie przyniosły skutku, krakowski sukces tchnął nową energię w lokalne środowiska opozycyjne. Według posła PiS, Sebastiana Kalety, w przypadku włodarza Wrocławia frekwencja nie powinna stanowić większego problemu.

- Sygnał wysłany przez mieszkańców Krakowa jest dla całej Polski taki, że przy odpowiedniej mobilizacji można złych gospodarzy pogonić – podkreśla polityk.

Co będzie w Częstochowie?

W trudnej sytuacji jest także prezydent Częstochowy, Krzysztofa Matyjaszczyka (Lewica). Samorządowiec usłyszał zarzuty korupcyjne i otrzymał prokuratorski zakaz pełnienia funkcji. Radni PiS dążą do rozpisania referendum drogą uchwały rady miasta, co pozwoliłoby uniknąć żmudnego zbierania podpisów. Jednak na razie ta ścieżka okazała się nieskuteczna.

Machina referendalna ruszyła już Radomiu. W środę rozpoczęła się zbiórka podpisów pod wnioskiem o odwołanie Radosława Witkowskiego. Inicjatorzy z komitetu „Lepszy Radom” zarzucają mu zadłużanie miasta i brak realnego rozwoju. Co ciekawe, osoby, dążą do organizacji głosowania za odwołaniem włodarza, podkreślają, że na ich inicjatywę w żaden sposób nie wpłynęło rozstrzygnięcie w Krakowie.

Podobne scenariusze rysują się w Rzeszowie, gdzie złożono już dwa odrębne wnioski o referendum przeciwko Konradowi Fijołkowi, oraz w Kielcach, gdzie Agata Wojda nie dysponuje stabilną większością i może zostać odwołana po ewentualnym nieudzieleniu jej wotum zaufania.

Obywatelski oręż w walce z systemem

Aby ułatwić mieszkańcom drogę do odwołania włodarzy, powstał portal PoliczReferendum.pl. Platforma, zarządzana przez Stowarzyszenie Tak dla CPK przy wsparciu merytorycznym Fundacji Polskiego Rozwoju, ma na celu przywrócenie głosu obywatelom i walkę z biernością, którą promuje obecny system prawny.

Serwis pełni funkcję zaawansowanego kalkulatora referendalnego, który pozwala precyzyjnie określić warunki konieczne do przeprowadzenia skutecznego głosowania w dowolnej miejscowości w Polsce. Użytkownicy mogą wybrać konkretnego wójta, burmistrza lub prezydenta i natychmiast otrzymać kluczowe parametry:

Portal oferuje również unikalną funkcję symulatora głosowania. Pozwala on na przeprowadzenie wirtualnej analizy wyniku referendum przy założeniu określonej frekwencji oraz liczby głosów na „TAK”. Twórcy strony podkreślają jednak, że kluczem jest zebranie odpowiedniej nadwyżki podpisów (nawet 20–30%), by zniwelować ryzyko unieważnienia części z nich przez Komisarza Wyborczego.

źr. wPolsce24 za gazetaprawna.pl/ policzreferendum.pl

Polska

Gra Tuska ws. Zondacrypto to prowokacja wobec prawicy?

opublikowano:
5 (2)
Gra Tuska ws. Zondacrypto to prowokacja wobec prawicy? (fot. wPolsce24)
Sprawa giełdy kryptowalut ZondaCrypto jest wykorzystywana przez Donalda Tuska i jego otoczenie do uderzenia w prawicę, szczególnie w prezydenta Karola Nawrockiego oraz PiS. Czy nagła intensyfikacja działań wokół afery jest wyłącznie próbą jej wyjaśnienia, czy też częścią szerszej operacji politycznej mającej osłabić przeciwników rządu?
Polska

Dostał zawału w środku lasu. Życie uratował mu przypadkowy rowerzysta

opublikowano:
47-letni mężczyzna dostał zawału podczas przejażdżki przez las. Życie uratował mu przypadkowy rowerzysta
(fot. KP PSP w Jaworze\Pexels)
47-latek stracił przytomność na leśnej drodze. Życie uratował mu przypadkowy rowerzysta.
Polska

Niecodzienny wypadek na Śląsku. Za kierownicą siedział... 3-letni chłopiec

opublikowano:
W Lędzinach 3-latek odpalił samochód rodziców i wjechał w skrzynkę od internetu
(fot. zrzut ekranu z FB\Pexels)
W Lędzinach (woj. śląskie) samochód uderzył w skrzynkę z elektroniką. Nie byłoby w tym nic niezwykłego, gdyby nie to, kto siedział za kierownicą.
Polska

AKTUALIZACJA: Obcy obiekt wdarł się z Białorusi w polską przestrzeń powietrzną! Wojsko uspokaja: "to duże stado ptaków"

opublikowano:
Pilne
Grafika ilustracyjna
Kolejna niepokojąca prowokacja ze wschodu. Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych (DORSZ) wydało pilny komunikat: istnieje uzasadnione podejrzenie naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej przez niezidentyfikowany obiekt nadlatujący z terytorium Białorusi.
Polska

Zaskakująca deklaracja prezydenta Nawrockiego. "Zostałem prezydentem zbyt późno"

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki z żoną i synem na Jasnej Górze
Prezydent Karol Nawrocki z żoną i synem na Jasnej Górze (fot. PAP/Albert Zawada)
„Zostałem prezydentem zbyt późno. Gdy prowadziłem rozmowy z premier Meloni, z prezydentem Macronem (...), to wszystko poszło za daleko” – te gorzkie, ale niezwykle szczere słowa padły z ust prezydenta Karola Nawrockiego przed jasnogórskimi dożynkami. Głowa państwa jednoznacznie podsumowała zmagania ze szkodliwym dla polskiego rolnictwa unijnym porozumieniem z krajami Mercosur, wskazując na zaniechania i tempo brukselskiej machiny, która ruszyła na długo przed objęciem przez niego urzędu.
Polska

Awantura na warszawskiej ulicy. Agresywny cudzoziemiec z metalową rurą atakował Polkę!

opublikowano:
Agresywny cudzoziemiec atakuje Polkę
Agresywny cudzoziemiec atakuje Polkę (fot. x.com/CodziennikzMordoru)
W sieci pojawiło się nagranie dokumentujące niebezpieczne i zarazem zdumiewające zajście na jednej z warszawskich ulic. Świadek zdarzenia – kierowca auta – próbował zareagować na agresywne zachowanie obcokrajowca. Zamiast wdzięczności spotkał się jednak z pretensjami ze strony obecnej na miejscu kobiety.