Dziennikarka ujawniła kulisy tajnego spotkania polityków KO z prezydentem Nawrockim. Chcieli ukryć to przed Tuskiem!

Według redaktor Miziołek (@JMiziolek), relacje między rządem a prezydentem przypominają spotkania szpiegów z czasów zimnej wojny! Przytoczone opisy spotkań obrazują tajne zebrania pełne konspiracji.
Ministrowie spotykają się indywidualnie i omijają oficjalne kanały. Paweł Szefernaker, bliski szef gabinetu prezydenta, oraz sam Nawrocki, przyjmują gości w tajemnicy.
- Mnogość spotkań z ministrami jest bardzo duża (...) Karol Nawrocki podobno często spotyka się z ministrami rządów Koalicji Obywatelskiej, a oni o tym po prostu nie informują (...) są tacy politycy, którzy nie chcą, żeby ktokolwiek się o tym dowiedział, łącznie z opinią publiczną, a być może nawet z Donaldem Tuskiem (...) boją się bardzo. Zresztą na przykład informacja o tym, że pan Marcin Kierwiński (minister spraw wewnętrznych - przyp. red.) był u pana prezydenta też wyszła po tygodniu. Jakoś się pan Marcin Kierwiński nie chwalił, a zawsze tak się chwali - relacjonowała dziennikarka.
Czyżby w koalicji rządzącej pojawiały się coraz bardziej wyraźne pęknięcia? Wiele na to wskazuje. Bez wątpienia konflikt premiera z prezydentem eskaluje i na nowo definiuje pojęcie trudnej kohabitacji.
źr. wPolsce24 za SE











