Polska

Działacz KO miał nękać kobietę, która odrzuciła jego zaloty. Jest akt oskarżenia

opublikowano:
Były działacz dolnośląskiej KO został oskarżony o nękanie kobiety, która odrzuciła jego zaloty
(fot. ilustracyjna Pexels)
Były działacz dolnośląskiej Platformy Obywatelskiej usłyszał zarzuty uporczywego nękania kobiety. Miał m.in. przerabiać jej zdjęcia na pornografię.

Jak informuje wrocławski oddział Gazety Wyborczej, Krzysztof K. był lokalnym działaczem KO i pełnił funkcje w strukturach partii. Gdy ujawniono zarzuty, został zawieszony w prawach członka ugrupowania.

Nie była nim zainteresowana

Kobieta, którą miał nękać, poznała go podczas pracy związanej z działalnością medialną. Działacz miał wykazywać zainteresowanie nią. Miał też przekonywać inne osoby, że są w związku. Ona sama zaprzecza, że byli ze sobą związani.

Gdy odrzuciła jego zaloty, miał zacząć ją nękać. Miał wysyłać jej za pośrednictwem różnych komunikatorów obraźliwe i szantażujące wiadomości. Gdy go zablokowała, zaczął kontaktować się z nią w inny sposób. Miał w tym celu używać na przykład przelewów, po jeden grosz, wpisując wiadomości do niej w tytule.

Z aktu oskarżenia wynik także, że działacz miał zakładać fałszywe strony i profile w mediach społecznościowych, wykorzystując jej dane osobowe. Miał publikować na nich przerobione zdjęcia, które sugerowały, że występuje w materiałach pornograficznych. Kobieta twierdzi także, że do niej wydzwaniał i pojawiał się w pobliżu jej miejsca zamieszkania.

Bała się zgłośić sprawę

W rozmowie z Wyborczą kobieta przyznała, że początkowo bała się zgłosić sprawę z powodu potencjalnej reakcji otoczenia i jego znajomości politycznych. Próbowała szukać pomocy u osób związanych z lokalnymi strukturami KO, ale odniosła wrażenie, że jego partyjni współpracownicy nie chcą się w to mieszać. Już po skierowaniu aktu oskarżenia działacz został powołany do rady nadzorczej komunalnej spółki, co nazwała policzkiem w twarz.

Kobieta twierdzi, że skutki jego działania odczuwa do dziś. Zdiagnozowano u niej zespół stresu pourazowego, musi przyjmować leki. Boi się także, że w internecie pojawią się kolejne przerobione materiały, które wykorzystują jej dane lub wizerunek. Sam działacz odmówił komentarza, powołując się na niejawny charakter toczącego się postępowania. Kolejną rozprawę zaplanowano na wrzesień.

źr. wPolsce24 za Fakt

Polska

4 września 1939 roku Niemcy rozpoczęli rzeź. O tej zbrodni wciąż mówi się za mało

opublikowano:
Zdjęcie z plakatu zapowiadającego wykład Adama Kurusa w ramach cyklu wykładów: II wojna światowa w regionie częstochowskim. Nowe fakty, nieznani bohaterowie, zapomniane epizody
Zdjęcie z plakatu zapowiadającego wykład Adama Kurusa w ramach cyklu wykładów: II wojna światowa w regionie częstochowskim. Nowe fakty, nieznani bohaterowie, zapomniane epizody (Fot. IPN Katowica - Facebook)
4 września 1939 roku przeszedł do historii Częstochowy jako „Krwawy Poniedziałek”. Dzień po zajęciu miasta przez wojska niemieckie na jego ulicach doszło do masowych egzekucji bezbronnych cywilów. Mordowano mężczyzn, kobiety i dzieci. Ofiary ginęły od strzałów w tył głowy, serii z broni maszynowej, granatów i bagnetów. Dokładnej liczby zabitych do dziś nie udało się ustalić. Ówczesne władze miasta mówiły o 671 pomordowanych.
Polska

Prezydent Nawrocki daje lekcję Donaldowi Tuskowi: „Proszę od razu zgłosić takich oszustów do prokuratury”

opublikowano:
Wymiana zdań: Donald Tusk w Sejmie, a prezydent Karol Nawrocki na X
Wymiana zdań: Donald Tusk w Sejmie, a prezydent Karol Nawrocki na X (fot. PAP/Albert Zawada)
„Jeśli postacie znane zaproponują panu ułaskawienie, proszę nie wierzyć i od razu zgłosić takich oszustów do prokuratury” – poradził prezydent Karol Nawrocki premierowi Donaldowi Tuskowi, nawiązując wystąpienia szefa rządu w Sejmie.
Polska

Przez dekady leżał w skrzyniach jako „zwykły gruz”. Niezwykłe odkrycie w gdańskim kościele

opublikowano:
Kościół
(fot. ilustracyjna/ pexels)
W gdańskim Kościele św. Katarzyny doszło do niezwykłego odkrycia. Podczas prac inwentaryzacyjnych zidentyfikowano osiemnaście kwater oryginalnego, XIX-wiecznego witraża z Bazyliki Mariackiej. Przez dziesięciolecia badacze i konserwatorzy byli przekonani, że ten monumentalny zabytek o powierzchni około 20 metrów kwadratowych został bezpowrotnie zniszczony w pożodze II wojny światowej.
Polska

Wystarczyło kilkusekundowe nagranie. „Pierwszy ochroniarz w Polsce” zbiera żniwo spotkania z Grzegorzem Braunem

opublikowano:
Grzegorz Braun
Prezes Polskiej Izby Ochrony widziany z Grzegorzem Braunem. (fot. Fratria/ Andrzej Wiktor)
Kilkusekundowe nagranie, które przypadkowo ujawniło współpracę Marcina Pyclika z kontrowersyjnym politykiem Grzegorzem Braunem, wstrząsnęło środowiskiem ochroniarskim. Pyclik jest powszechnie uznawany za jedną z najważniejszych postaci w polskim sektorze bezpieczeństwa, dlatego też jego zachowanie nie spodobało się wielu przedsiębiorcom.
Polska

"Nie chcieli nas obsłużyć, bo jesteśmy Ukraińcami". Na szczęście kelnerki wszystko nagrywały

opublikowano:
Bulwersująca sprawa z Wrocławia. Mało brakowało, a ktoś mógłby rozpętać nagonkę na właścicieli kawiarni
Bulwersująca sprawa z Wrocławia. Mało brakowało, a ktoś mógłby rozpętać nagonkę na właścicieli kawiarni (Fot. X-Marcin Torz, kolaż Fratria)
We Wrocławiu doszło do zdarzenia, które mogło łatwo zostać przedstawione zupełnie inaczej, gdyby nie nagranie wykonane przez osobę pracującą w kawiarni.
Polska

Przejęcie giełdy, siekiera w aucie i milczenie służb. Wstrząsająca relacja siostry S. Suszka. „O śmierci brata dowiedzieliśmy się z telewizji”

opublikowano:
Siostra S. Suszka na antenie wPolsce24
(fot. wPolsce24)
Cztery i pół roku po tajemniczym zniknięciu Sylwestra Suszka, twórcy giełdy BitBay (później Zondacrypto), sprawa powraca ze zdwojoną siłą. W emocjonalnej rozmowie na antenie telewizji wPolsce24 siostra zaginionego biznesmena, Nicole Suszek, ujawnia kulisy przejmowania imperium kryptowalutowego, zastraszania rodziny oraz rażących zaniechań organów ścigania. W tle pojawiają się nazwiska wpływowych mecenasów, polityków i ludzi z półświatka.