Czarzasty uderzył w Trumpa, dostał ostrą odpowiedź. „Ten człowiek jest zagrożeniem"
Tom Rose w kategoryczny sposób zareagował na słowa Czarzastego, który w rozmowie z portalem "Financial Times" nazwał amerykańskiego prezydenta Donalda Trumpa "przywódcą chaosu", a jego działania "irracjonalnymi".
„Ten człowiek jest zagrożeniem. Celem jego zapalczywej retoryki obrażającej @POTUS może być jedynie zaszkodzenie stosunkom amerykańsko-polskim i osłabienie własnego kraju" – napisał ambasador USA na platformie X, dołączając link do wypowiedzi polskiego polityka.
Czarzasty skrytykował zresztą nie tylko Trumpa, ale i wiceprezydenta USA. "J.D. Vance miał usta pełne sloganów o wolności i nieingerowaniu w demokratyczne procesy w innych państwach, ale to co zrobił w Budapeszcie, było tego dokładnym przeciwieństwem" - powiedział marszałek Sejmu.
Tom Rose jako dawny publicysta pokusił się o diagnozę postępowania polskiego polityka, przypominając, że jest on "notorycznym aparatczykiem skrajnej lewicy i byłym komunistą".
- Czarzasty stał się takim pistoletem, który atakuje nie tylko Donalda Trumpa, ale i Karola Nawrockiego. Przyjmuje tu częściowo rolę Donalda Tuska, który niedawno ostro się na ten temat wypowiadał - skomentował na naszej antenie incydent Dariusz Piontkowski z PiS. - Widać Lewica uznała, że jeżeli będzie się bardzo ostro wypowiadać na ten temat, to w radyklanym elektoracie może zabrać trochę głosów Koalicji Obywatelskiej. I Czarzasty jest w tym konsekwentny - ocenił polityk.
źr. wPolsce24











