Polska

Dramat byłej policjantki i jej córek. „Bałyśmy się, że tata zabije mamę”

opublikowano:
Policjantka w mundurze rozmawiająca przez telefon.
Policjantka oskarża męża o stosowanie przemocy. (zdjęcie ilustracyjne/fot. Fratria)
40-letnia pani Katarzyna z okolic Opola Lubelskiego twierdzi, że od lat doświadczała przemocy ze strony byłego męża. Kobieta, która przez kilkanaście lat pracowała w policji, dziś sama walczy o pomoc dla siebie i swoich dzieci. Jak mówi, mimo zgromadzonych dowodów większość zgłoszonych spraw została umorzona.

Sprawę pani Katarzyna, która samotnie wychowuje dwie córki: 15-letnią Oliwię i 8-letnią Igę, opisuje Polsat News. Według relacji rodziny w czasie małżeństwa w domu często dochodziło do awantur.

- Dziewczynki zadzwoniły do nas i mówiły: „ciociu, wujku, pomóżcie nam". Iga była zapłakana, roztrzęsiona i powiedziała, że boli ją brzuch, głowa, boi się o mamę, że tata ją zabije - wspomina siostra pani Katarzyny.

Ojciec pani Katarzyny twierdzi, że w rodzinie problemem miał być alkohol. Sama kobieta opowiada o latach przemocy i upokorzeń.

Kopanie, zabieranie pieniędzy, bicie, poniżanie, uniemożliwianie snu całymi tygodniami… Aż człowiek jest cieniem i chodzącym trupem – mówi.

Rozstanie nie zakończyło konfliktu

Dwa lata temu małżeństwo rozpadło się, a kobieta wyprowadziła się z dziećmi z domu. Jak twierdzi, po rozwodzie były mąż nadal miał ją nękać. Postanowiła zgłosić sprawę do prokuratury.

Kobieta przekazała śledczym szczegółowe zeznania i nagrania, które – jej zdaniem – dokumentują przemoc. Twierdzi jednak, że wiele postępowań zostało umorzonych.

- Poprosiłam o pomoc organy ścigania, choć nie było to proste, bo się wstydziłam. Poszłam, zapisali dziesięć kartek A4, po dwóch stronach zapisanych. Wymieniłam dowody, sytuacje, których doświadczyłyśmy wiele razy, miliony. I już nie wiem, co jest dowodem, bo na pewno nie są nim nagrania. Jak wtedy jeszcze mąż zmiażdżył mi palec o lodówkę, to sąd powiedział mi, że nie jest nagranie wiarygodne, to nie jest to dowód, bo ja je nagrałam, a nie osoba trzecia – relacjonuje.

Prokuratura: decyzję podtrzymał sąd

Do sprawy odniosła się prokuratura w Opolu Lubelskim. Prokurator rejonowa Marzena Czopek przekazała w oświadczeniu, że w sprawie przeprowadzono wszystkie niezbędne czynności procesowe. Dodała, że decyzja kończąca postępowanie została utrzymana przez sąd.

Według prokuratury oznacza to, że dokonana przez śledczych ocena prawna i faktyczna została uznana za prawidłową.

Trudny powrót do domu

Po długim zwolnieniu lekarskim pani Katarzyna nie wróciła już do pracy w policji. Z powodu problemów finansowych musiała zrezygnować z wynajmowanego mieszkania i wrócić z dziećmi do dawnego domu.

Jak relacjonuje rodzina, na posesji znajdowało się kilkadziesiąt psów hodowanych przez byłego męża, a warunki były bardzo trudne. Siostra pani Katarzyny przyznaje, że w domu panował „okropny smród”, a samo miejsce miało przypominać „melinę”.

Starsza córka wspomina także trudne sytuacje po powrocie do domu. Według jej relacji w pewnym momencie w mieszkaniu brakowało podstawowego wyposażenia.

- Nasz tata pozabierał wszystko, jak się wyprowadzał, m.in. łóżko. Ja leżałam na podłodze i uwiłam z kocyków gniazdo. Powiedział, że mam spać jak suka – mówi dziewczynka.

Monitoring i kolejne sprawy

Obecnie były mąż kobiety nie mieszka w domu, jednak – jak twierdzi pani Katarzyna – nadal obawia się o bezpieczeństwo swoje i dzieci. Na posesji zamontowała monitoring oraz system alarmowy.

Część postępowań nadal się toczy, między innymi w sprawie agresywnego zachowania wobec jednej z córek.

Dziennikarze Polsat News próbowali uzyskać komentarz byłego męża kobiety. Mężczyzna odmówił udzielenia wywiadu, przesyłając jedynie krótką wiadomość. Napisał, że ze względu na dobro dzieci oraz trwające postępowania sądowe nie będzie publicznie komentował sprawy i prosi o ostrożność w ocenie słów jego byłej żony.

źr. wPolsce24 za Polsat News

Polska

W co gra Donald Tusk? Kulisy operacji straszenia Polaków wojną

opublikowano:
AWIK9240 Tusk ok
Donald Tusk straszy widmem rychłego konfliktu zbrojnego z Rosją. Powołuje się przy tym na raport CIA, ale szybko okazuje się, że on nie istnieje. O co chodzi premierowi? – stawiają pytanie autorzy reportażu telewizji wPolsce24 „Tusk na wojennej ścieżce”.
Polska

Polityczny cyrk, aby tylko nie przyjąć prezydenckiego pomysłu! Szłapka ujawnił, co zrobi Sejm ws. projektu PKN

opublikowano:
Rzecznik rządu Adam Szłapka zapowiedział, że Sejm nie zajmie się prezydenckim projektem PKN, a rząd zamierza skupić się na własnym programie obniżania cen paliw.
Adam Szłapka (fot.Fratria)
Sejm nie zajmie się programem PKN proponowanym przez prezydenta Karola Nawrockiego – zapowiedział Adam Szłapka. Zamiast tego rząd zamierza dalej promować swój autorski projekt CPN.
Polska

Wizyta w Pentagonie odwołana w ostatniej chwili. Kosiniak-Kamysz musiał zmienić plany

opublikowano:
Władysław Kosiniak-Kamysz. W tle rakieta
Władysław Kosiniak-Kamysz (Fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
„To niedobrze” – tak Marcin Przydacz, szef Biura Polityki Międzynarodowej w Kancelarii Prezydenta skomentował doniesienia na temat tego, że nie dojedzie do zapowiadanej na środę wizyty wicepremiera i ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza w Pentagonie.
Polska

Koszmarne popołudnie. Chłopiec na hulajnodze uderzył w autobus. Służby potwierdzają najgorsze

opublikowano:
Kolejna śmierć na hulajnodze. Śmiertelny wypadek 13-latka
Kolejna śmierć na hulajnodze. Śmiertelny wypadek 13-latka (fot. Fratria/KP PSP w Nakle)
13-letni chłopiec, który na hulajnodze elektrycznej wpadł pod autobus, nie żyje. Do tragedii doszło w poniedziałek po południu w Nakle nad Notecią.
Polska

Przełom ws. przejęcia właściciela TVN-u! Osiągnięto porozumienie

opublikowano:
Paramount zbliża się do przejęcia Warner Bros. Discovery, co może oznaczać zmianę właściciela stacji TVN oraz połączenie dwóch gigantów amerykańskiego rynku medialnego.
TVN (Fot. Fratria)
Ważą się losy stacji TVN. Najnowsze doniesienia zza oceanu wskazują, że w niedługim czasie może dojść do finalizacji przejęcia Warner Bros. Discovery przez Paramount Skydance.
Polska

Ostro! Stanowski komentuje doniesienia "Newsweeka" ws. prezydenta: "No generalnie, frajer wyjątkowy"

opublikowano:
Krzysztof Stanowski wyśmiał doniesienia „Newsweeka” dotyczące rzekomej możliwości wykupienia spotkania z prezydentem Karolem Nawrockim i ostro skrytykował redaktora naczelnego tygodnika.
Krzysztof Stanowski (fot.Fratria)
Krzysztof Stanowski postanowił skomentować najnowsze rewelacje tygodnika „Newsweek” dotyczące rzekomej możliwości wykupienia spotkania z prezydentem Karolem Nawrockim. Twórca Kanału Zero nie tylko wyśmiał te doniesienia, ale również ujawnił, co sądzi o redaktorze naczelnym tego pisma.