Polska

Doklejony Trump przy Tusku i Kosiniaku. Czytelnicy zarzucają Wirtualnej Polsce manipulację zdjęciem

opublikowano:
Manipulacja Wirtualnej Polski i oryginalne zdjęcie PAP
(fot. screen za X/PAP/Marcin Obara)
Wirtualna Polska w ogniu krytyki po publikacji materiału o możliwym wysłaniu systemów Patriot z Polski na Bliski Wschód. Czytelnicy zwrócili uwagę, że w kluczowej ilustracji do artykułu obok Donalda Tuska i Władysława Kosiniaka‑Kamysza pojawia się sylwetka Donalda Trumpa... choć takie spotkanie w opisanym kontekście nigdy nie miało miejsca!

Na redakcyjną skrzynkę trafił mail od oburzonego odbiorcy, który dowodzi, że zdjęcie zostało po prostu zmontowane z dwóch różnych fotografii, bez jakiegokolwiek oznaczenia, że to fotomontaż czy grafika poglądowa.

„Po prostu doklejono korpus prezydenta USA”

W mailu, który otrzymaliśmy, nasz Czytelnik nie kryje oburzenia. Zwraca uwagę, że ilustracja użyta przez Wirtualną Polskę ma sugerować wspólne rozmowy Tuska, Kosiniaka i Trumpa o wysyłce Patriotów do Iranu z terytorium Polski – choć takich rozmów nie było:

tusktrumpwp

„Zdjęcie które niby pokazuje wspólne rozmowy i ustalanie przesłania Patriotów do Iranu z Polski, które nigdy nie miało miejsca. Po prostu doklejono korpus prezydenta USA do 2 polskich polityków! Dziwne, że takie cuda na kiju bez dopisku AI w takim portalu!” – pisze nasz Czytelnik, który do swojej wiadomości dołączył dwa linki. 

Pierwszy prowadzi do tekstu Wirtualnej Polski, w którym pojawia się kontrowersyjna grafika. Drugi – do materiału na innym portalu, gdzie, jak twierdzi, widać oryginalne zdjęcie Tuska i Kosiniaka‑Kamysza, bez Donalda Trumpa.

To porównanie ma potwierdzać, że ktoś „dorysował” prezydenta USA, by uatrakcyjnić przekaz. Intuicja naszego Czytelnika nie zawiodła. Sprawdziliśmy oryginalne zdjęcie w Polskiej Agencji Prasowej i oczywiście nie ma na nim Donalda Trumpa:

oryginal

Jaki obraz sytuacji buduje taki kadr?

Zestawienie Tuska i Kosiniaka‑Kamysza z Trumpem na jednym zdjęciu nie jest neutralne. W oczach odbiorcy tworzy wrażenie, jakby polski premier i szef MON siedzieli przy jednym stole z prezydentem USA i wspólnie dogadywali szczegóły operacji na Bliskim Wschodzie.

W rzeczywistości takie spotkanie w tym kontekście nie miało miejsca, ale przeciętny czytelnik, który tylko „przelatuje” nagłówek i ilustrację na telefonie, dostaje bardzo konkretne skojarzenie: trójstronne, zakulisowe ustalenia na linii Tusk–Kosiniak–Trump. W czasach, gdy większość ruchu w sieci pochodzi z urządzeń mobilnych, właśnie obraz – a nie drobny podpis pod zdjęciem – buduje pierwsze, często jedyne, wrażenie. Można nawet nie zauważyć tego, że zdjęcie jest manipulacją.

Granica między ilustracją a manipulacją

Oczywiście media mają prawo korzystać z grafik ilustracyjnych, fotomontaży czy obrazów wygenerowanych przez AI. Warunek jest jeden: odbiorca musi wiedzieć, co ogląda. Branżowe standardy i dobre praktyki jasno mówią, że fotomontaż powinien być opisany jako grafika ilustracyjna, wizualizacja, przeróbka – tak, by nikt nie brał go za dokumentalne ujęcie.

W tym przypadku nie widać żadnego dopisku o wykorzystaniu sztucznie zmontowanego obrazu. W efekcie – zamiast neutralnej ilustracji – dostajemy kadr, który może być odebrany jako sugestia realnego, trójstronnego spotkania. To już nie jest kwestia „estetyki”, ale zaufania do medium i granicy między obrazem poglądowym a manipulacją.

Sprawa nie jest błaha także dlatego, że dotyczy niezwykle wrażliwego tematu: bezpieczeństwa Polski, obecności amerykańskich wojsk i ewentualnego wciągania naszego kraju w konflikt na Bliskim Wschodzie.

Jeżeli ilustracja sugeruje, że polscy politycy „dogadują się” z amerykańskim prezydentem w sprawie wysyłki Patriotów do Iranu czy na inny front, to taki przekaz może podnosić emocje, dzielić opinię publiczną i budować wrażenie zakulisowych gier, nawet jeśli tekst w środku jest ostrożniejszy. Obraz robi swoje – i zostaje w głowie dłużej niż akapity analizy.

Media pod presją AI

Afera wokół „doklejonego Trumpa” pokazuje szerszy problem całej branży. W erze generatywnego AI, łatwych przeróbek i wyścigu po kliki media muszą podnosić standard transparentności, a nie go obniżać. Czytelnik ma prawo wiedzieć, czy patrzy na zdjęcie dokumentalne, ilustrację stockową, czy fotomontaż przygotowany na potrzeby tekstu.

Jednoznaczne oznaczanie grafik, wyraźne podpisy i jasna informacja o wykorzystaniu narzędzi AI to minimum, jeśli portale informacyjne chcą utrzymać wiarygodność. Szczególnie wtedy, gdy publikują materiały o wojnie, obronności czy relacjach z USA – bo tu każdy „doklejony” polityk może wprowadzić opinię publiczną w błąd znacznie poważniej niż w tekście o kulturze czy sporcie.

źr. wPolsce24 za WP

Polska

Nowa taktyka Włodzimierza Czarzastego. Tak marszałek Sejmu reaguje na niewygodne pytania

opublikowano:
czarzasty 2 ok
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty – eufemistycznie rzecz ujmując – nie przepada za dziennikarzami, którzy zadają mu niewygodne pytania. Regularnie lekceważy więc naszą stację i jej dziennikarzy, a jeśli już łaskawie się do nich odzywa, to stara się dowcipkować albo z nich szydzi.
Polska

Burze i silny wiatr uderzą w Polskę. Wiemy, gdzie będzie najgorzej

opublikowano:
Burzowe chmury nad Polską – prognozy przewidują miejscami intensywne opady deszczu i silne porywy wiatru.
Zdjęcie ilustracyjne (fot.PxHere)
Niedziela przyniesie w Polsce sporo pogodowych niespodzianek – na północy możliwe są burze, intensywniejsze opady deszczu i porywy wiatru do 65 km/h. Sprawdź, jaka aura czeka poszczególne regiony kraju i gdzie będzie najcieplej.
Polska

Seria jak z horroru na jednej posesji. Policja przyjechała do wypadku dziecka i znalazła poszukiwaną kobietę

opublikowano:
police-car-7047043_1280 ok.webp
Trzy tragedie w jednej rodzinie (fot. Pixabay)
Niedawno głośno było o tragicznym wypadku, do jakiego doszło na Podlasiu: Eugeniusz S., 47-letni mieszkaniec Bociek potrącił autem na swojej posesji 4,5-letniego syna. Ale prawa na tym się nie skończyła. Policjanci, którzy przyjechali na miejsce wypadku, zatrzymali partnerkę mężczyzny. Kobieta była poszukiwana do odbycia kary za spowodowanie śmiertelnego wypadku, w którym zginął jej 3-letni syn.
Polska

Oburzający wpis Lisa! Dziennikarz uderzając w Tuska, zakpił z ofiar katastrofy smoleńskiej

opublikowano:
Tomasz Lis wywołał kontrowersje wpisem na platformie X, w którym, krytykując obecne elity, nawiązał do katastrofy smoleńskiej.
Tomasz Lis (fot. x.com/unita94)
Tomasz Lis ponownie zszokował opinię publiczną. Tym razem dziennikarz postanowił niespodziewanie skrytykować rząd Donalda Tuska, robiąc sobie przy tym żarty z katastrofy smoleńskiej.
Polska

Wichury dają się we znaki w kolejnych województwach. Ćwierć miliona Polaków bez prądu! Ponad 7300 interwencji

opublikowano:
Połamane drzewa na osiedlu Piaski na warszawskich Bielanach
Połamane drzewa na osiedlu Piaski na warszawskich Bielanach (fot. PAP/Albert Zawada)
Silny wiatr paraliżuje kolejne Polskę. Do godz. 14 w sobotę prądu nie miało 241,5 tys. odbiorców PGE Dystrybucja, a do godz. 15.30 straż pożarna interweniowała 7300 razy.
Polska

Zamówił obcym ludziom 300 pizz. Cyberterrotysta ze Szczecina w rękach policji

opublikowano:
ubik123-pizza-711662 ok
Raz zamówiono 300 sztuk pizzy (fot. pixabay)
Mężczyzna przez internet zamawiał jedzenie na adresy obcych mu osób. W jednym przypadku wartość dostawy przekroczyła 37 tysięcy złotych. Został zatrzymany przez policjantów z Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości i Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie.