Doda o decyzji prezydenta Nawrockiego w sprawie orderu. Mocno i jednoznacznie!

W nagraniu, które obiegło media społecznościowe, piosenkarka wypowiedziała się zaskakująco mocno i dobitnie:
„Polacy muszą wreszcie stawiać granice. Musimy myśleć patriotycznie i honorowo. Nie możemy dawać obcym więcej niż swoim i dostawać w zamian policzek. Bez szacunku do siebie samych nikt nas nie uszanuje.”
Doda wyraźnie poparła decyzję prezydenta Nawrockiego, podkreślając, że Polska powinna kierować się przede wszystkim interesem własnym i godnością narodową, a nie bezwarunkowo ustępować wobec Ukrainy.
Wpis z nagraniem Dody szybko zyskał duże zainteresowanie. Część internautów chwaliła ją za „zdrowy rozsądek” i odważne wypowiedzi w sprawach patriotycznych. Inni, jak zwykle, podważali jej prawo do zabierania głosu w polityce.
To nie pierwszy raz, gdy Doda zabiera głos w kwestiach publicznych i robi to w sposób bezpośredni, bez owijania w bawełnę. Tym razem jej wypowiedź idealnie wpasowała się w trwającą od kilku miesięcy debatę o polskiej polityce wobec Ukrainy – szczególnie po kontrowersyjnych decyzjach Zełenskiego dotyczących gloryfikacji UPA i blokowania ekshumacji ofiar Wołynia.
Czy Doda ma rację? Wielu Polaków uważa, że tak. Po latach jednostronnych ustępstw i „miłości bez granic” coraz więcej osób domaga się właśnie tego – szacunku dla siebie i jasnych granic wobec partnerów zagranicznych.
źr. wPolsce24 za X











