Rozrywka

Ukrainka chwali się, że nie zatrudnia w Żabce Polaków! Ostra reakcja Dody

opublikowano:
Doda krytykuje właścicielkę warszawskiej Żabki za deklarowaną dyskryminację Polaków przy zatrudnianiu i wzywa do wyciągnięcia konsekwencji.
Doda (fot.Sceenshot - Youtube/Kozaczek)
Doda ostro skomentowała głośną sprawę Ukrainki, prowadzącej sklep sieci Żabka na warszawskiej Białołęce. Kobieta chwaliła się tym, że celowo odrzuca polskich kandydatów do pracy, dając pierwszeństwo obywatelom Ukrainy. Zdaniem piosenkarki takie zachowanie jest skandaliczne i powinno spotkać się z natychmiastową reakcją firmy.

Ukrainka otwiera biznes nie dla Polaków

W mediach społecznościowych zawrzało, kiedy pojawiła się publikacja Ukrainki, która przejęła we franczyzę jeden ze sklepów sieci Żabka. Właścicielka pisała wprost, że czerpie satysfakcję z faktu, iż zgłaszają się do niej Polacy, których może odrzucić. Jak podkreślała, pierwszeństwo w zatrudnieniu mają u niej Ukraińcy, a możliwość odmowy Polakom sprawia jej przyjemność. 

Doda nie kryje oburzenia

Do sprawy odniosła się znana piosenkarka Doda, która nie kryła oburzenia i zaznaczyła, że brak reakcji na takie wypowiedzi może prowadzić do eskalacji podobnych postaw. Jej zdaniem Polacy okazali Ukraińcom ogromną pomoc, zapewniając im schronienie, pracę i bezpieczeństwo, dlatego powinni być w swoim kraju traktowani z należnym szacunkiem. Artystka uznała, że publiczne okazywanie pogardy wobec Polaków nie może pozostawać bez konsekwencji.

Piosenkarka stwierdziła, że w tej sytuacji właściciele sieci powinni rozważyć cofnięcie franczyzy osobie, która otwarcie deklaruje dyskryminację Polaków na rynku pracy. Jej zdaniem Polska, mimo że nie jest zamożnym krajem, wielokrotnie dzieliła się tym, co miała, pomagając innym kosztem własnych obywateli, co tym bardziej zobowiązuje przyjezdnych do lojalności i szacunku wobec państwa-gospodarza.

Doda podkreśliła również, że wyciąganie konsekwencji za brak szacunku nie ma nic wspólnego z rasizmem czy nienawiścią wobec innych narodów. Jak zaznaczyła, chodzi wyłącznie o obronę godności i równego traktowania Polaków we własnym kraju, ostrzegając, że brak reakcji może doprowadzić do sytuacji, w której staną się oni obywatelami drugiej kategorii.

-Będziemy w naszym kraju narodem drugiej kategorii. Nie dajmy sobie wmówić, że jesteśmy rasistami. To nie ma nic wspólnego z tym, że oczekujemy szacunek, dając tyle w zamian - powiedziała piosenkarka.

Artystce zdecydowanie nie podoba się postawa wspomnianej Ukrainki, którą określiła mianem "plucia Polakom w twarz". Dodała przy tym, że przy takich zachowaniu właścicielka powinna rozważyć zamknięcie sklepu i zajęcie czymś innym.

Źr.wPolsce24 za Facebook/Youtube

 

Rozrywka

Prezes Kaczyński rozbawił dziennikarzy. W pewnym momencie zaczął udawać dzika!

opublikowano:
Jarosław Kaczyński udaje dzika
Jarosław Kaczyński udaje dzika (fot. wPolsce24)
Podczas konferencji prasowej Jarosława Kaczyńskiego, w cieniu dyskusji o bezprawiu obecnej władzy i procesie budowy "wyjątkowo obrzydliwej" dyktatury, padło niespodziewane pytanie o to, co Polska powinna zrobić w obliczu rosnącego problemu z dzikami. Prezes Prawa i Sprawiedliwości odpowiedział na nie, przywołując niezwykle obrazową anegdotę ze swojej przeszłości, która w dzisiejszych realiach politycznych brzmi, jak doskonała metafora.
Rozrywka

Ryszard Petru jak Tommy Lee Jones w "Ściganym". Od tej strony tego wybitnego polityka nie znaliście!

opublikowano:
JS_Petru_29012018_032
Ryszard Petru przegrał wewnętrzne wybory w Polsce 2050 (fot.Fratria/Julita Szewczyk)
Ryszard Petru nie daje o sobie zapomnieć. Były szef i założyciel tysiąca partii, porównał niektórych ze swoich partyjnych kolegów do terrorystów, z którymi - jak przypomniał - się nie negocjuje. Nie do końca wiadomo, czy za tą deklaracją idą jakieś bardziej konkretne wskazania co do tego, co się z "terrorystami" - dla odmiany - robi, ale odnotowujemy. Wszak to ważny polityk obozu władzy!
Rozrywka

Kolejny popis TVP w likwidacji. Miała być satyra. Wyszła żenada. "Ręce opadają"

opublikowano:
żenada ok
Prorządowa TVP w likwidacji, która nie stroni od żenujących produkcji, 3 maja dała wyjątkowy popis. W programie „Kwiatki polskie”, który Wikipedia opisuje jako publicystyczny, postanowiła pokazać coś, co w jej pojęciu było zabawnym komentarzem do Święta Konstytucji 3 maja -  jednej z najważniejszych dat i jednego z najważniejszych wydarzeń w historii Polski. Wyszła, trudno orzec świadomie czy nie, wyjątkowa żenada. Czy o taki efekt chodziło autorom?
Rozrywka

"Kraków mówi: dość!" Specjalne wydania programu Magdy Ogórek już w maju

opublikowano:
Studio Referendalne Kraków
(fot. wPolsce24)
Dwa nowe, szczególne terminy i udział publiczności w programie: „Studio Kraków Referendum”, który zyska w maju zupełnie nową formułę. Redaktor Magdalena Ogórek i Wojciech Biedroń opowiedzą więcej o kulisach krakowskiego referendum ws. odwołania prezydenta A. Miszalskiego i pokażą, jak mieszkańcy Grodu Kraka biorą sprawy w swoje ręce. Czy ten krakowski impuls pójdzie dalej i rozszerzy się na całą Polskę?
Rozrywka

Zmieniamy się dla Was! Już od 1 czerwca Małgorzata Gałka i Marek Pyza z nowymi programami

opublikowano:
Nowa ramówka już od 1 czerwca!
(fot. wPolsce24)
Telewizja wPolsce24 stawia na bezkompromisowe dziennikarstwo i gorące polityczne emocje. Już od 1 czerwca nasi Widzowie mogą spodziewać się odświeżonej oferty programowej, w której nie zabraknie trudnych pytań o przyszłość kraju oraz szczegółowej analizy najważniejszych wydarzeń dnia.
Rozrywka

Tak Unia chce wykończyć polskie gry. Czy unijne absurdy zniszczą naszą perłę eksportową?

opublikowano:
Osoba z padem w dłoniach
(fot. wPolsce24)
Polski sektor gier komputerowych to nasza narodowa perła, powód do dumy i branża, która odnosi globalne sukcesy. Niestety, w brukselskich gabinetach już powstają plany, które pod płaszczykiem ochrony konsumentów mogą brutalnie uderzyć w naszych twórców. Zamiast ułatwiać życie obywatelom, eurokraci szykują kolejne regulacje, które grożą zdławieniem innowacyjności i zniszczeniem polskich studiów gier.