Polska

Krytykujesz Ukrainę? Jesteś „antypolski”! Lewicowy publicysta w szale po decyzji Nawrockiego. Nie uwierzysz, co powiedział!

opublikowano:
Sławomir Sierakowski, który w programie TVP Info „Wydarzy się” nazwał prezydenta „zdrajcą” i „antypolskim prezydentem”.
Sławomir Sierakowski w programie TVP Info (zrzut ekranu tvp info)
Decyzja prezydenta Karola Nawrockiego o odebraniu Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego wywołała burzę w polskich mediach i ostre komentarze szczególnie ze strony liberalno-lewicowych polityków i dziennikarzy . Najdalej poszedł Sławomir Sierakowski, który w programie TVP Info „Wydarzy się” nazwał prezydenta „zdrajcą” i „antypolskim prezydentem”. Czy to przejaw troski o polską rację stanu, czy raczej histeryczna reakcja lewicowego publicysty, dla którego krytyka Ukrainy jest niewybaczalnym grzechem.

Prezydent Karol Nawrocki podjął decyzję o odebraniu najwyższego polskiego odznaczenia prezydentowi Ukrainy po tym, jak Kijów nadał jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy nazwę „Bohaterów UPA”. Dla Polski to nie jest błahy gest – Ukraińska Powstańcza Armia (dokładniej frakcja OUN-B) odpowiada za rzeź wołyńską i galicyjską, czyli systematyczną, okrutną czystkę etniczną na Polakach w latach 1943–1945. Szacunki ofiar mówią o 60–100 tysiącach zamordowanych Polaków.  

Prezydent Nawrocki podkreślił, że decyzja „nie jest przeciwko narodowi ukraińskiemu” ani nie oznacza zmiany strategicznego kierunku polskiej polityki bezpieczeństwa. Jednocześnie jasno wskazał, że relacje polsko-ukraińskie są osłabiane przez „wzmacnianie pamięci zatrutej zbrodnią”, a odebranie orderu ma charakter „nie tylko symboliczny; jest również sygnałem ostrzegawczym”. – Są granice, których w relacjach polsko-ukraińskich przekraczać nie wolno – powiedział prezydent.

Histeria Sierakowskiego

Sławomir Sierakowski w programie TVP Info „Wydarzy się” nie przebierał w słowach:

To jest prezydent antypolski. Człowiek, który niszczy sojusz strategiczny z Ukrainą, który jest warunkiem polskiej niepodległości. To jedyny prezydent w historii, wybrany nieznaną liczbą głosów, z kompromitującą absolutnie biografią i który w tej chwili zachowuje się jak taki regularny zdrajca.”

To typowa retoryka części polskiej lewicy i liberalnych mediów, dla których krytyka Ukrainy automatycznie oznacza „prorosyjskość” lub „nacjonalizm”, a upominanie się o pamięć wołyńską to „antyeuropejskość”. Taki język jest nie tylko szkodliwy, ale i niebezpieczny. Polska ma prawo i obowiązek stawiać granice w sprawie swojej historii – nawet wobec sojusznika. Sojusz nie oznacza wasalstwa ani obowiązku milczenia o masowych mordach na naszych przodkach.

Realpolitik vs. pamięć historyczna

Z drugiej strony – tak, Ukraina jest w egzystencjalnej wojnie z Rosją i Polska słusznie ją wspiera (broń, uchodźcy, polityka). To w polskim interesie strategicznym. Ale właśnie dlatego dobre relacje wymagają szczerości, a nie zakłamywania historii dla „jedności”. Ukraina od lat robi mały postęp w sprawie Wołynia (czasem gesty, czasem cofanie), ale gloryfikacja UPA na poziomie państwowym jest prowokacją wobec Polski.

Reakcja Kijowa była przewidywalna. Prezydent Zełenski odesłał order, pisząc w mediach społecznościowych: „Jeśli uważa się, że ten szczególny symbol może pozostać u Katarzyny II, Benita Mussoliniego i Gerharda Schrödera, to my na Ukrainie nie będziemy z tym dyskutować”. Minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha określił decyzję jako „strategiczny błąd Nawrockiego, na którym zyska jedynie Rosja”. Zapowiedział także zwrot przyznanego mu w 2022 r. Krzyża Komandorskiego z Gwiazdą Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej.

Czy Nawrocki jest zdrajcą?

Nie. Uważanie prezydenta Nawrockiego za „zdrajcę” to nadużycie, które świadczy o całkowitym oderwaniu od realiów politycznych i historycznych. To Sierakowski używa retoryki zdrady wobec własnego kraju, bo ten nie chce dalej zginać karku w imię „solidarności”. Prawdziwa przyjaźń polsko-ukraińska będzie możliwa wtedy, gdy Kijów w końcu jasno i bez wykrętów potępi zbrodnie UPA na Polakach – tak jak Polska potępia zbrodnie na Ukraińcach (np. akcja „Wisła” miała kontekst, ale też była błędem).

Odebranie orderu to symboliczny, ale wyraźny sygnał: „Nie wszystko wam wolno”. Lepiej takie rzeczy załatwiać cicho, dyplomatycznie, ale skoro Ukraina publicznie gloryfikuje sprawców rzezi wołyńskiej, reakcja też musi być widoczna. Do czasu gdy Kijów jednoznacznie rozliczy się z przeszłością, „przyjaźń za wszelką cenę” będzie toksyczna. 

źr. wPolsce24 za X/TVP Info/PAP/rp

 

Polska

Koszmarne popołudnie. Chłopiec na hulajnodze uderzył w autobus. Służby potwierdzają najgorsze

opublikowano:
Kolejna śmierć na hulajnodze. Śmiertelny wypadek 13-latka
Kolejna śmierć na hulajnodze. Śmiertelny wypadek 13-latka (fot. Fratria/KP PSP w Nakle)
13-letni chłopiec, który na hulajnodze elektrycznej wpadł pod autobus, nie żyje. Do tragedii doszło w poniedziałek po południu w Nakle nad Notecią.
Polityka

Domański czaruje rzeczywistość. "Ratingi spadają, ale obligacje rosną"

opublikowano:
domański
Kraków, 21.09.2026. Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański podczas konferencji na Plantach w Krakowie, 21 bm. Spotkanie dot. planu rozwoju Krakowa oraz rozwiązań i działań istotnych dla przyszłości miasta, jego gospodarki i mieszkańców. (ad) PAP/Łukasz Gągulski
Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański robi dobrą minę do złej gry. Chociaż agencja Moody's obniżyła rating Polski, przekazał na konferencji prasowej, że "kurs polskiego złotego pozostaje stabilny". Jednocześnie wskazał, że rosną ceny polskich obligacji skarbowych.
Polska

Przełom ws. przejęcia właściciela TVN-u! Osiągnięto porozumienie

opublikowano:
Paramount zbliża się do przejęcia Warner Bros. Discovery, co może oznaczać zmianę właściciela stacji TVN oraz połączenie dwóch gigantów amerykańskiego rynku medialnego.
TVN (Fot. Fratria)
Ważą się losy stacji TVN. Najnowsze doniesienia zza oceanu wskazują, że w niedługim czasie może dojść do finalizacji przejęcia Warner Bros. Discovery przez Paramount Skydance.
Polska

Ostro! Stanowski komentuje doniesienia "Newsweeka" ws. prezydenta: "No generalnie, frajer wyjątkowy"

opublikowano:
Krzysztof Stanowski wyśmiał doniesienia „Newsweeka” dotyczące rzekomej możliwości wykupienia spotkania z prezydentem Karolem Nawrockim i ostro skrytykował redaktora naczelnego tygodnika.
Krzysztof Stanowski (fot.Fratria)
Krzysztof Stanowski postanowił skomentować najnowsze rewelacje tygodnika „Newsweek” dotyczące rzekomej możliwości wykupienia spotkania z prezydentem Karolem Nawrockim. Twórca Kanału Zero nie tylko wyśmiał te doniesienia, ale również ujawnił, co sądzi o redaktorze naczelnym tego pisma.
Polityka

Koniec tematu! Prezydent zawstydził hejterów. "Nikt nie musi płacić..."

opublikowano:
mid-26921330
Prezydent Karol Nawrocki (PAP/Radek Pietruszka)
Prezydent Karol Nawrocki powiedział dziś, że sam decyduje o swoim kalendarzu - o tym, kiedy i z kim się spotyka. Zaznaczył, że celem spotkań, które odbywa, jest zawsze interes Polek, Polaków i Polski. "Nikt nie musi płacić za spotkanie z prezydentem" - podkreślił.
Polska

Afera z niczego? Koalicja zawrzała oburzeniem, prezydent odpowiada: Nikt nie musi płacić

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki z żoną Martą na spotkaniu z przedstawicielami amerykańskiej Polonii
Prezydent Karol Nawrocki z żoną Martą na spotkaniu z przedstawicielami amerykańskiej Polonii (fot. PAP/Radek Pietruszka)
Nikt nie musi płacić za spotkanie z prezydentem – tak Karol Nawrocki zareagował na doniesienia dziennikarzy tygodnika "Newsweeka" i Radia Zet, które obiegły w poniedziałek bodaj wszystkie media. I choć rzecznik prezydenta od razu nazwał je "insynuacjami, półsłówkami, manipulacjami", politycy koalicji rządzącej zawrzeli oburzeniem.