Polska

Do sądu wpłynął akt oskarżenia przeciwko szefowi kancelarii Donalda Tuska

opublikowano:
Czy Jan Grabiec zrzeknie się immunitetu, by ułatwić postępowanie przeciwko sobie?
Czy Jan Grabiec zrzeknie się immunitetu, by ułatwić postępowanie przeciwko sobie? (Fot. Fratria)
Prezes Trybunał Konstytucyjny Bogdan Święczkowski skierował do Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa akt oskarżenia przeciwko szefowi Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Janowi Grabcowi. Chodzi o zarzut zniesławienia, czyli czyn z art. 212 § 2 kodeksu karnego. Jednocześnie Święczkowski oczekuje, że Grabiec, uznawany za prawą rękę Tuska, zrzeknie się immunitetu poselskiego, co umożliwi prowadzenie postępowania karnego.

Akt oskarżenia dotyczy wypowiedzi Jana Grabca publikowanych w serwisie X oraz w mediach. Minister miał nazwać prezesa Trybunału „przestępcą”, a następnie – mimo wezwań do przeprosin – podtrzymać i rozszerzyć te zarzuty. Według Święczkowskiego, Grabiec publicznie twierdził, że prezes TK, nie dopuszczając do orzekania części sędziów wybranych przez Sejm, łamie przepisy kodeksu karnego. Prezes Trybunału uznaje te wypowiedzi za niezgodne z faktami i godzące w jego dobre imię.

Spór o status sędziów Trybunału

Sednem konfliktu jest interpretacja przepisów dotyczących statusu sędziów TK. Zgodnie z obowiązującą ustawą, warunkiem dopuszczenia do orzekania jest złożenie ślubowania przed Prezydentem RP. Dopiero wtedy – jak wskazano – powstaje stosunek służbowy sędziego. Równolegle przed Trybunałem toczy się postępowanie dotyczące sporu kompetencyjnego między prezydentem a Sejmem. Ma ono rozstrzygnąć, czy ślubowanie złożone bez udziału głowy państwa może wywoływać skutki prawne. To właśnie ten kontekst prawny jest kluczowy dla całej sprawy i stanowi tło dla wypowiedzi, które stały się przedmiotem aktu oskarżenia.

Zarzut nacisku i politycznego kontekstu

W uzasadnieniu podkreślono, że jako wysoki urzędnik państwowy Grabiec powinien znać obowiązujące przepisy i ich konsekwencje. W ocenie Święczkowskiego jego wypowiedzi mogą być traktowane jako forma nacisku na władzę sądowniczą i element walki politycznej. Zdaniem prezesa TK publiczne wypowiedzi ministra miały na celu podważenie jego wiarygodności, poniżenie w opinii publicznej oraz narażenie na utratę zaufania niezbędnego do pełnienia funkcji. Podobny charakter – według aktu oskarżenia – miały również sugestie dotyczące „bezkarnego nadużywania” wcześniejszej funkcji prokuratora, co ma godzić w uczciwość i etykę pełnienia funkcji publicznych.

Wezwanie do zrzeczenia immunitetu

Sprawa nabiera dodatkowego wymiaru, ponieważ Jan Grabiec publicznie deklarował gotowość powtórzenia swoich słów przed sądem. W odpowiedzi Bogdan Święczkowski wzywa go do dobrowolnego zrzeczenia się immunitetu poselskiego. To krok, który otworzyłby drogę do pełnego postępowania karnego przed sądem.

Nie tylko proces karny

Na tym jednak nie koniec. Równolegle przygotowany został również pozew cywilny o ochronę dóbr osobistych prezesa Trybunału Konstytucyjnego. Oznacza to, że spór między wysokimi przedstawicielami władzy może rozegrać się jednocześnie na dwóch płaszczyznach – karnej i cywilnej – i mieć dalsze konsekwencje nie tylko prawne, ale i polityczne.

źr. wPolsc24 za trybunal.gov.pl

Polska

Urzędnik premiera ma spacyfikować Trybunał. „Gra w Berka. Maciej Berek – polityk czy sędzia?”. Mocny dokument śledczy

opublikowano:
4 (3)
Tusk chce usunąć prezydenta Nawrockiego?! Szokujące kulisy operacji w TK (fot. wPolsce24)
Przejąć Trybunał Konstytucyjny, całkowicie podporządkować sądownictwo władzy wykonawczej i ostatecznie pozbawić władzy prezydenta Karola Nawrockiego – taki ma być brutalny plan Donalda Tuska i jego zaufanych ludzi. W centrum tej bezwzględnej operacji politycznej znajduje się jeden człowiek. To Maciej Berek.
Polska

Policja blokowała wejście. Matecki znalazł inny sposób!

opublikowano:
Poseł PiS Dariusz Matecki przeskoczył przez ogrodzenie Akademii Wymiaru Sprawiedliwości, próbując dostać się do przebywającej w budynku Marii Kurowskiej.
Poseł PiS Dariusz Matecki przeskoczył przez ogrodzenie Akademii Wymiaru Sprawiedliwości, próbując dostać się do przebywającej w budynku Marii Kurowskiej (fot,Screenshot - Youtube/wPolsce24)
Poseł Dariusz Matecki zdecydował się na przeskoczenie ogrodzenia Akademii Wymiaru Sprawiedliwości, aby wspomóc swoją partyjną koleżankę Marię Kurowską, która od kilku dni przebywa w gmachu budynku. Stało się tak pomimo silnej obstawy ze strony państwowej policji.
Polska

Rosyjski dron wojskowy na polskiej plaży! Za Tuska bezpieczeństwo państwa to tylko kwestia szczęścia?

opublikowano:
mid-26913296
Bezpieczeństwo państwa na słowo honoru. Rosyjski wrak na plaży to symbol zaniechań rządu Tuska (fot. PAP/Piotr Nowak)
Na polskim wybrzeżu odnaleziono wrak rosyjskiego drona wojskowego typu Gerbera, który najprawdopodobniej dryfował w wodach Bałtyku. To nie tylko dowód na zuchwałość Moskwy, ale przede wszystkim bolesne obnażenie słabości obecnego rządu w kwestii bezpieczeństwa narodowego.
Polska

Kompromitacja TVP Info! Pokazali fałszywe zdjęcie „polskiego” drona

opublikowano:
TVP Info wykorzystało w materiale o rosyjskim dronie wyłowionym z Bałtyku fałszywe zdjęcie maszyny z oznaczeniami sugerującymi jej związek z Polską.
TVP Info zaliczyło potężną wpadkę wizerunkową. Wszystko przez publikację fałszywego zdjęcia wyłowionego dzisiaj z Bałtyku rosyjskiego drona, które sugerowało, iż maszyna pochodzi... z Polski.
Polska

Bez USA przeciwko Rosji?! Sikorski nie wycofuje się ze swoich słów: "Żeby było jasne co powiedziałem w Kijowie"

opublikowano:
Radosław Sikorski przekonuje, że europejskie państwa NATO byłyby w stanie szybko odpowiedzieć na rosyjską agresję nawet bez udziału Stanów Zjednoczonych.
Radosław Sikorski (fot. PAP/Vladyslav Musiienko)
Radosław Sikorski twierdzi, że Polska byłaby w stanie bardzo szybko pokonać Rosję. Co więcej, miałaby to zrobić bez pomocy Stanów Zjednoczonych.
Polska

Szokujące zeznania pacjentki: „Bez pieniędzy do operacji by nie doszło”. W tle fundacja Grodzkiego

opublikowano:
Grafika do artykułu o zeznaniach pacjentki dotyczących wpłaty 10 tys. zł przed operacją i fundacji założonej przez Tomasza Grodzkiego
Pacjentka zeznała, że wpłata pieniędzy miała mieć znaczenie dla terminu operacji. W sprawie pojawia się również wątek fundacji założonej przez Tomasza Grodzkiego (fot. Fratria/graf. AI)
Kolejne wstrząsające kulisy łapówkarskiego procederu w szczecińskim szpitalu ujrzały światło dzienne. W tle przewija się fundacja założona przez Tomasza Grodzkiego, który w sprawie występuje zaledwie jako świadek. Podczas gdy pacjenci opowiadają o konieczności wpłacania ogromnych kwot za ratujące zdrowie zabiegi, obecna władza dba o swoich, a uwagę opinii publicznej odwraca sztucznym chaosem informacyjnym.