Polska

Do Odry płynie „czarna ciecz”. Ustalenia wskazują na jednego sąsiada

opublikowano:
Rzeka Odra
Alarmujące informacje w sprawie Odry. (fot. Fratria)
Do wód Odry na wysokości Ognicy w gminie Widuchowa mogło dojść do niepokojącego wycieku substancji niewiadomego pochodzenia. Centrum Operacyjne Wód Polskich otrzymało pierwsze sygnały o zdarzeniu 11 sierpnia 2026 roku. Poseł Dariusz Matecki, który bije na alarm i wskazuje winnych po niemieckiej stronie granicy.

Sprawą zanieczyszczenia rzeki natychmiast zainteresował się poseł Dariusz Matecki, który w swoich mediach społecznościowych opublikował alarmujący wpis.

- !!!!! Uwaga !!!!! Czarna ciecz zlewana do Odry na wysokości Ognicy, to wody poprodukcyjne z niemieckiej papierni Leipa w Schwedt. To oficjalna informacja Wód Polskich! – napisał.

Parlamentarzysta wprost zapytał o brak reakcji ze strony Ministerstwa Klimatu i Środowiska. Zwrócił także uwagę, że problem z niemieckimi zakładami nie jest nowy. Powołując się na doniesienia Wód Polskich, wskazał, że zrzut wody poprzemysłowej do Odry najprawdopodobniej pochodzi z papierni PM2 Eisenhüttenstadt oraz LEIPA w Schwedt.

Matecki przypomina o ubiegłych latach i pyta o przyczyny dawnej katastrofy ekologicznej.

To szczególnie niepokojące, bo już w 2023 roku media informowały o problemach ze zrzutami związanymi z tymi samymi zakładami. W 2022 roku do Odry miały trafiać ścieki o temperaturze przekraczającej dopuszczalne 30°C. Trzeba wyjaśnić, czy i jaki wpływ miało to na stan rzeki. Czy w 2022 to Niemcy doprowadzili Odrę do katastrofy...? – pyta poseł.

Polskie służby żądają dostępu do monitoringu

W związku z wykryciem wycieku, Dariusz Matecki zdecydował się na podjęcie oficjalnych kroków prawnych i skierował zapytania do rządu. W swojej interpelacji domaga się m.in. jasnych procedur i stałego nadzoru nad działaniami strony niemieckiej.

Składam interpelację do Ministerstwa Klimatu i Środowiska. Pytam, co dokładnie trafiło teraz do Odry, jakie działania podjęto wobec strony niemieckiej, czy wcześniej dochodziło do podobnych zrzutów i dlaczego Polska nie ma stałego dostępu do monitoringu przemysłowych zrzutów po niemieckiej stronie. Odra musi być skutecznie chroniona po obu stronach granicy – przekazał Matecki.

Co wykazały pierwsze badania wody?

Po zgłoszeniu incydentu, pracownicy Wód Polskich oraz inspektorzy Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Szczecinie niezwłocznie przeprowadzili wizję lokalną i pobrali próbki wody do badań porównawczych. Próbki zabezpieczono w trzech miejscach: poniżej podejrzewanego zrzutu (w okolicy Widuchowej), bezpośrednio przy niemieckim wylocie ścieków oraz powyżej zrzutu (przy moście granicznym w Krajniku Dolnym).

Na ten moment nie stwierdzono śniętych ryb ani nienaturalnego zapachu, a woda obserwowana z polskiego brzegu zachowywała typowy wygląd. Pierwsze, podstawowe badania parametrów wody wykazały prawidłowy poziom natlenienia wody, brak wstępnych wskazań na zwiększone stężenie szkodliwych substancji, a także stabilną temperaturę, odczyn pH oraz przewodność elektrolityczną.

Mimo braku widocznych anomalii, inspektorzy WIOŚ zlecili szczegółowe analizy laboratoryjne. Próbki zostaną przebadane pod kątem obecności metali ciężkich, fosforu, zawiesiny ogólnej oraz różnych związków azotu. Wyniki tych szczegółowych badań laboratoryjnych będą znane w przyszłym tygodniu.

Apel o rzetelność i międzynarodowa współpraca

Równolegle polska strona skierowała pismo do Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z prośbą o uruchomienie polsko-niemieckich gremiów roboczych. Celem jest uzyskanie szczegółowych informacji z kontroli prowadzonych bezpośrednio przez niemieckie organy ochrony środowiska.

źr. wPolsce24 za X/@DariuszMatecki

Polska

20 tys. zł za jedno nazwisko. Rolnik ma dość i oferuje fortunę za sprawcę sabotażu

opublikowano:
Rolnik jadący ciągnikiem
Rolnik cudem uniknął tragedii. (fot. pexels/ screen z Facebook/Spotted: Orońsko)
Niebezpieczny proceder podczas tegorocznych zbiorów kukurydzy miał miejsce pod Radomiem. W gminie Orońsko rolnik natrafił na celowo zamontowane metalowe kątowniki przytwierdzone drutem do łodyg roślin. Przed zniszczeniem maszyny wartej 2,5 miliona złotych oraz potencjalną tragedią uratował go jedynie wbudowany wykrywacz metalu.
Polska

Afera wokół Rzecznika Praw Dziecka. CBA weszło do biura Moniki Hornej-Cieślak

opublikowano:
Monika Horna-Cieślak
CBA w biurze Rzecznika Praw Dziecka. (fot. Fratria/ Andrzej Wiktor)
W biurze Rzecznika Praw Dziecka pojawili się funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Czynności prowadzone na polecenie polecenie Prokuratury Okręgowej w Szczecinie mogą mieć związek z nadużyciem władzy przez Monikę Hornę-Cieślak wobec rodziców dzieci z warszawskiej BIałołęki.
Polska

Ciało 73-latki znalezione w domu! Trwa wielka obława za 49-letnim synem ofiary

opublikowano:
policjanci podczas obławy
Policja prowadzi obławę na 49-latka. (fot. Fratria/ Andrzej Wiktor)
W miejscowości Zagórze koło Chrzanowa doszło do tragicznego odkrycia. W jednym z domów jednorodzinnych znaleziono ciało 73-letniej kobiety z obrażeniami wskazującymi na zabójstwo. W powiecie chrzanowskim trwa obława na 49-letniego syna ofiary. Do akcji poderwano policyjny śmigłowiec z kamerą termowizyjną, drony oraz psy tropiące.
Polska

Plaga dzikich zwierząt zaleje polskie miasta? Groźne pasożyty na placach zabaw, a Sejm chce zakazać odstrzału!

opublikowano:
shutterstock_2726691555
W Sejmie ważą się losy kontrowersyjnego projektu zmian w prawie łowieckim, który pod płaszczykiem haseł ochrony przyrody może doprowadzić do paraliżu polskich miast i drastycznego spadku bezpieczeństwa obywateli. Polski Związek Łowiecki bije na alarm: forsowane ograniczenia uderzą nie tylko w myśliwych, ale przede wszystkim w zwykłych Polaków, ich dzieci i portfele podatników.
Polska

Rolnicy mówią „dość” wyższej akcyzie. Mają własny projekt i stawiają rządowi twarde ultimatum

opublikowano:
Dwa zielone ciągniki pracujące na polu — ilustracja artykułu o dopłatach do nawozów dla rolników.
(fot. pixabay)
Kolejna podwyżka podatku czy realna troska o zdrowie Polaków? Organizacje rolnicze sprzeciwiają się planowanemu przez rząd podniesieniu akcyzy na alkohol i składają w Sejmie własny projekt ustawy. Zamiast drenażu kieszeni konsumentów i uderzenia w polskie gorzelnie, domagają się obniżenia stawki o 10 proc. oraz natychmiastowego powrotu do prac nad ustawą o wychowaniu w trzeźwości. Padły mocne pytania w stronę koalicji rządzącej i PSL-u.
Polska

Skandal pod Warszawą! Policja nasłana na ekipę telewizji wPolsce24. Czego boi się Monika Piątkowska?

opublikowano:
Policja spisuje Jarząbka
Policja spisuje redaktora Jarząbka (fot. wPolsce24)
Tak próbuje się uciszać wolne media! Przed zamkniętym osiedlem w Starej Wsi pod Nadarzynem doszło do bulwersującego incydentu. Na pracującą w terenie ekipę stacji wPolsce24 – reportera Rafała Jarząbka oraz operatora kamery – wezwano patrol policji. Powód? Dziennikarze ośmielili się sprawdzić, gdzie tak naprawdę mieszka Monika Piątkowska, kandydatka ubiegająca się o fotel... prezydenta Krakowa!