Polska

131 miliardów euro leży na stole w Brukseli. Dlaczego Polska bierze pożyczki, gdy sąsiadom szykują dotacje?

opublikowano:
brussels-4056171_1280.webp
Umowy w ramach unijnego programu SAFE muszą być podpisane do 30 maja (fot. pixabay.com, zdjęcie poglądowe)
Podczas gdy polski rząd finalizuje gigantyczną pożyczkę w ramach mechanizmu SAFE, w kuluarach Komisji Europejskiej zapadają decyzje o bezprecedensowych dotacjach na obronność w nowym budżecie UE. Kwota 131 miliardów euro w ramach instrumentu CEF robi ogromne wrażenie. Czy Polska właśnie zamyka sobie drogę do darmowych pieniędzy?

Gra o miliardy: Dotacje vs Pożyczki

Obecnie fundusze unijne na obronność, takie jak EDF (European Defence Fund) czy raczkujący EDIP (European Defence Industry Programme), to programy oparte na dotacjach. Choć ich budżety są obecnie skromne (łącznie kilka miliardów euro), ich zasada jest prosta: to pieniądze, których nie trzeba oddawać.

Polska pod kierownictwem Donalda Tuska i przy wsparciu minister Magdaleny Sobkowiak-Czarneckiej postawiła jednak wszystko na jedną kartę: mechanizm SAFE. To instrument, z którego do Polski ma trafić rekordowe 43,7 mld euro (ok. 184 mld zł). Jest jednak jeden zasadniczy szczegół, o którym mówi się szeptem: to pożyczki, a nie dotacje.

Skandaliczna różnica: Projekt CEF 2028-2034

Prawdziwe trzęsienie ziemi nadchodzi w nowej perspektywie budżetowej na lata 2028–2034. Komisja Europejska pod wodzą Ursuli von der Leyen planuje drastyczne zwiększenie funduszy w ramach Instrumentu „Łącząc Europę” (CEF – Connecting Europe Facility). Z przecieków i wstępnych projektów budżetowych wynika, że:

  • Pula na transport i infrastrukturę (w tym Mobilność Wojskową) ma wzrosnąć do 81–131 mld euro.

  • Są to w przeważającej mierze BEZZWROTNE DOTACJE.

Dlaczego zatem Warszawa tak mocno prze do SAFE (pożyczki), zamiast budować koalicję na rzecz jak największego udziału w ogromnym torcie dotacyjnym CEF?

„Smaczek” prawny: Pułapka wykluczenia

Najbardziej niepokojącym elementem układanki jest mechanizm tzw. komplementarności, a raczej jego brak w określonych obszarach. Zgodnie z unijnymi wytycznymi, fundusze z instrumentów dłużnych (jak SAFE) oraz dotacje (jak CEF) często nie mogą być łączone na ten sam cel.

Oznacza to, że jeśli Polska sfinansuje modernizację infrastruktury strategicznej lub zakupy sprzętu z pożyczki SAFE teraz, może zostać wykluczona z możliwości ubiegania się o darmowe dotacje na te same cele w roku 2028.

Polska będzie spłacać kredyt przez 45 lat, podczas gdy inne kraje UE mogą otrzymać środki na podobne cele z budżetu, do którego my również się dokładamy.

Pytania, które muszą paść:

  1. Dlaczego Tusk i Sobkowiak milczą o skali przyszłych dotacji CEF? Czy pośpiech w braniu pożyczek SAFE wynika z realnych potrzeb, czy z chęci pokazania szybkiego „sukcesu” kosztem przyszłych pokoleń?

  2. Dlaczego Polacy mają spłacać miliardy z odsetkami, skoro moglibyśmy walczyć o status największego beneficjenta bezpłatnych środków w ramach nowej strategii obronnej UE?

  3. Czy jesteśmy wykonawcą woli Brukseli? Krytycy rządu sugerują, że przyjęcie SAFE to „odciążenie” budżetu UE naszym kosztem – Polska zadłuża się sama, by Unia nie musiała wydawać własnych dotacji na wschodnią flankę.

Czas na dymisje czy czas na wyjaśnienia?

Polityka obronna to nie filmy na portalu X, ale - przede wszystkim - odpowiedzialność za finanse państwa. Jeśli faktycznie zamykamy sobie drogę do 131 miliardów euro dotacji, wybierając w to miejsce 43 miliardy euro długu, to mamy do czynienia z jednym z największych błędów strategicznych ostatnich lat.

Zamiast triumfalnych konferencji w zakładach zbrojeniowych, obywatele zasługują na jasną odpowiedź: Dlaczego Polska ma płacić dwa razy? Raz wpłacając składkę do budżetu UE, z którego inni wezmą dotacje, i drugi raz – spłacając własną pożyczkę

źr. wPolsce24

 

Polska

ROZMOWA WIKŁY: „Czarzasty jest jak ból zęba”. Marek Jakubiak przewiduje turbulencje w koalicji 13 grudnia

opublikowano:
„Marek Jakubiak podczas wywiadu o sytuacji politycznej w Polsce
To są ludzie, którzy geszefty robią od rana do nocy. Lewica dzisiaj w zasadzie nie istnieje. Popatrzmy na historię opowiedzianą wczoraj choćby w waszej telewizji, przyjrzyjcie się, jaka to jest sitwa i skąd się wzięła kasa Włodzimierza Czarzastego – mówił poseł Marek Jakubiak w programie Rozmowa Wikły, nawiązując do wyemitowanego na naszej antenie reportażu "Czarzasty. Skradzione imperium".
Polska

Im więcej bytów po prawej stronie, tym Tusk silniejszy. Nowy sondaż odziera ze złudzeń

opublikowano:
Im mniej list wyborczych po prawej stronie sceny politycznej, tym większa szansa na wyrwanie Polski z rąk Donalda Tuska. Jarosław Kaczyński dobrze o tym wie
Im mniej list wyborczych po prawej stronie sceny politycznej, tym większa szansa na wyrwanie Polski z rąk Donalda Tuska. Jarosław Kaczyński dobrze o tym wie (Fot. Fratria)
Najnowszy sondaż United Surveys dla Wirtualnej Polski to coś więcej niż tylko zestawienie poparcia dla partii. To wyraźna ilustracja tego, jak działa system d’Hondta – czyli mechanizm, który premiuje największe ugrupowania i bezlitośnie karze polityczne rozdrobnienie. Sondaż jako pierwszy uwzględnił nowy byt polityczny, powołany do życia przez Mateusza Morawieckiego, jeszcze zanim doszło do porozumienia z Jarosławem Kaczyńskim.
Polska

Czarzasty zareagował na reportaż wPolsce24 o źródłach swojej fortuny

opublikowano:
Czarzasty nie chciał odpowiadać na zarzuty, że jego majątek pochodzi z uwłaszczenia się komunistycznej nomenklatury na mieniu państwowym
Czarzasty nie chciał odpowiadać na zarzuty, że jego majątek pochodzi z uwłaszczenia się komunistycznej nomenklatury na mieniu państwowym (Fot. PAP/Albert Zawada)
"Czarzasty - skradzione imperium" to tytuł reportażu, przygotowanego przez zespół telewizji wPolsce24, w którym przypominamy i odkrywamy na nowo przed młodszymi pokoleniami Polaków bardzo niewygodne fakty z przeszłości marszałka Sejmu. W końcu głos na temat filmu zabrał też sam marszałek Włodzimierz Czarzasty. Jego reakcji nie można nazwać inaczej niż brzydkim, tanim unikiem.
Polska

Zwrot akcji w PiS. „Partia będzie miała dwa płuca”

opublikowano:
Nowe otwarcie w PiS. Priorytet: odsunięcie rządu Donalda Tuska
Prezes PiS Jarosław Kaczyński i wiceprezes PiS, prezes Stowarzyszenia Rozwój Plus Mateusz Morawiecki (fot. PAP/Leszek Szymański)
Partia będzie miała dwa płuca – ogłosił prezes PiS Jarosław Kaczyński, informując na konferencji prasowej o porozumieniu z Mateuszem Morawieckim. Były premier z kolei podkreślał, że teraz priorytetem jest przede wszystkim odsunięcie od władzy złego rządu Donalda Tuska.
Polska

Polska 2050 szykuje uderzenie przeciwko Czarzastemu. Koalicja rozpada się na naszych oczach?

opublikowano:
2339561_6
Wewnątrz koalicji rządzącej doszło do gwałtownego wzrostu napięcia, który zdaniem ekspertów i polityków może doprowadzić nawet do jej ostatecznego rozpadu. Choć oficjalnie liderzy starają się zachować spokój, kuluarowe doniesienia malują obraz pełen wzajemnej niechęci, gróźb i politycznego szantażu.
Polska

Skradzione miliony Polaków? Tajemnicze początki wielkiej fortuny Czarzastego

opublikowano:
2339585_4
Włodzimierz Czarzasty, obecny marszałek Sejmu i jedna z najważniejszych osób w państwie – bohater reportażu wPolsce24, który przedstawia kulisy powstania jego imperium. Jakie relacje łączą otoczenie polityka z osobami z kręgu bliskiego Władimirowi Putinowi?