Polska

Alkoholowy skandal w rządzie Tuska. Wiceminister z Lewicy jest pijakiem?

opublikowano:
szejna msz
Andrzej Szejna jest na urlopie. Ale znalazł czas na rozwiązanie kieleckich struktur Lewicy (Fot. gov.pl)
Wiceminister spraw zagranicznych Andrzej Szejna ciągle śmierdzi alkoholem – ujawniają jego współpracownicy. Na dodatek miał on kantować na kilometrówkach. Szejna wszystkiemu zaprzecza, jego zwierzchnicy w rządzie i partii milczą.

- Wstrząsający tekst w Wyborczej o wiceministrze MSZ z lewicy, który jak wiele na to wskazuje wyłudził ogromne pieniądze z sejmu na kilometrówki i jest czynnie uzależnionym alkoholikiem. Przerażające, że tacy ludzie mają dostęp do tajemnic państwowych – skomentował doniesienia o pijaństwie Andrzeja Szejny z Lewicy aktywista i pisarz z Warszawy Jan Śpiewak.

Mówią współpracownicy

Tekst w „Wyborczej”, do którego odnosi się Śpiewak, składa się z wypowiedzi byłych współpracowników posła i wiceministra spraw zagranicznych. Wyraźnie widać, że w środowisku kieleckiej Lewicy trwa konflikt i że rozmówcy dziennikarza mają personalny uraz do Szejny. Ich opowieści są jednak spójne, zgadzają się z wcześniejszymi doniesieniami o problemie wiceministra spraw zagranicznych.

Mało było dni, kiedy nie wyczuwałem od niego alkoholu. Spotykał się taki „nieświeży" z działaczami i wyborcami – mówi jeden z rozmówców „Wyborczej”.

Prawie zawsze czułem od niego alkohol. W szafkach jego gabinetu w Kielcach leżały butelki po winie. Bo gustował w winie – dodaje inny.

- Do naszych obowiązków jako pracowników biura należało szukanie jego kaszkietów. Gubił je w taksówkach i sejmowych samochodach. Dzwonił i mówił: „Masz znaleźć kaszkiet" – opowiada kolejny współpracownik Andrzeja Szejny.

 Mówił mi, że już nie pije. Ale za każdym następnym razem znowu musiałam się zatrzymywać na stacjach, by się „odświeżył", a przed spotkaniami z wyborcami robił płukankę płynem do ust, by nie było czuć – to z kolei wypowiedź kobiety, pracującej dla posła.

Wiceminister zaprzecza

To nie jedyny kłopot Lewicy związany z Andrzejem Szejną. Prokuratura Kielce-Zachód od stycznia prowadzi postępowanie dotyczące „nieprawidłowości przy rozliczaniu kosztów funkcjonowania biura poselskiego i rozliczaniu wyjazdów służbowych, tzw. kilometrówek, jednego z posłów na Sejm RP w toku IX i X kadencji, tj. od listopada 2019 r.". Chodzi o posła Andrzeja Szejnę i 122 tys. zł jego kilometrówek.

Sprawa kilometrówek miała być przez Szejnę wyjaśniona kierownictwu partii. Jeśli chodzi o pijaństwo, rzecznik Lewicy Łukasz Michnik twierdzi, że takiego tematu nigdy nie było.

Trudno mi odpierać tego typu pomówienia, które dotyczą dawnych lat. Staram się obecnie w ogóle nie pić. Jestem zdrowym, bardzo szczęśliwym człowiekiem, któremu czasami inni chcą uprzykrzyć życie – mówi w rozmowie z „Wyborczą” wiceminister Andrzej Szejna.

źr. wPolsce24 za "Gazeta Wyborcza"

 

Polska

Gorąco na sejmowych korytarzach po pytaniach o salonik VIP w warszawskim szpitalu. „Ludziom Tuska puszczają nerwy!”

opublikowano:
Poseł Zembaczyński zrobił się nerwowy po pytaniach Rafała Jarząbka
(fot. wPolsce24)
Afera wokół saloniku VIP dla polityków Koalicji Obywatelskiej w jednym z warszawskich szpitali rozgrzewa emocje do czerwoności. Gdy na korytarzach Sejmu pojawił się red. Rafał Jarząbek z pytaniami o kulisy tej sprawy, ludzie Donalda Tuska zareagowali niezwykle nerwowo.
Polska

W końcu jest! Trzaskowski tłumaczy się z afery. "Byłem tam tylko raz, ale..."

opublikowano:
Rafał Trzaskowski tłumaczy się dziennikarzom za aferę w szpitalu
Rafał Trzaskowski tłumaczy się dziennikarzom za aferę w szpitalu (fot. wPolsce24)
W podległym stołecznemu ratuszowi Szpitalu Południowym wybuchł gigantyczny skandal. Setki tysięcy złotych na wypłatę dla lekarza, prokuratura i specjalna ścieżka dla wybranych na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym – to obraz placówki, jaki wyłania się z przeprowadzonego audytu. Prezydent Rafał Trzaskowski próbuje gasić pożar dymisjonując zarząd, ale unika odpowiedzi na pytania o polityczną odpowiedzialność swoich zastępców.
Polska

Rodziny z dziećmi uciekały w popłochu! Gruzin na quadzie wjechał w tłum na Placu Litewskim w Lublinie

opublikowano:
Gruzin w sobotni wieczór urządził sobie szaleńczą ucieczkę quadem przez samo centrum Lublina
Miał zakaz, ale wsiadł na quada. Szaleńczy rajd w centrum Lublina! Jest wniosek o deportację (fot. Lubelska Policja)
Kryminalni z Lublina zatrzymali 34-letniego obywatela Gruzji, który w sobotni wieczór urządził sobie szaleńczą ucieczkę quadem przez samo centrum miasta. Mężczyzna nie tylko zignorował wezwanie do kontroli, ale swoją brawurową jazdą stwarzał śmiertelne zagrożenie dla pieszych i innych uczestników ruchu. Jak się okazało, 34-latek miał sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów. Teraz grozi mu nie tylko wysoka kara, ale również wydalenie z Polski.
Polska

„Ludzie dążą do obrony własnej tożsamości”. Rozmowa z liderem francuskiego Zjednoczenia Narodowego już w sobotę na antenie wPolsce24

opublikowano:
Rozmowa z Jordanem Bardellą w sobotę na antenie wPolsce24
- Ludzie dążą do ochrony granic oraz do obrony własnej tożsamości, chcą Europy narodów, chcą nowej architektury europejskiej – przekonuje na antenie telewizji wPolsce24 francuski polityk Jordan Bardella, jeden z liderów Zjednoczenia Narodowego. Cała rozmowa w sobotę o godz. 12.30.
Polska

Prezydent Karol Nawrocki podjął decyzję w sprawie Orderu Orła Białego dla Wołodymyra Zełeńskiego

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki dokładnie wyjaśnił swoją decyzję
Prezydent Karol Nawrocki dokładnie wyjaśnił swoją decyzję (Fot. PAP/Marcin Obara)
Karol Nawrocki zdecydował, że Wołodymyr Zełeński straci najwyższe polskie odznaczenie. Prezydent podkreślił, że Polacy nie zapominają o swoich przodkach, pomordowanych w bestialski sposób przez UPA.
Polska

„To człowiek Trzaskowskiego. Chwalił się tym”. Były pracownik Szpitala Południowego ujawnia kulisy pracy na SOR

opublikowano:
Szpital Południowy w Warszawie, gdzie według relacji byłego pracownika dochodziło do konfliktów na SOR
Dawid wymyślił jakąś niesamowicie pilną konsultację. I natychmiast chciał, żeby chirurdzy przyszli konsultować – opowiada na antenie wPolsce24 były pracownik warszawskiego Szpitala Południowego. Zarządzana przez ratusz placówka od kilku dni znajduje się w centrum skandalu, a jej bohaterem jest młody lekarz bez specjalizacji i były radny KO Dawid Kacprzyk.