Polska

Delegacja z Bundestagu będzie w Polsce upamiętniać... wysiedlenia Niemców. W planach spotkania z uczniami i wizyty w polskich miastach

opublikowano:
Kontrowersje wokół niemieckiej delegacji w Gliwicach: wspominają wypędzonych, nie chcą płacić
Sala plenarna Bundestagu (fot. Von Steffen Prößdorf, CC BY-SA 4.0,/Wikimedia)
W październiku do Gliwic przybędzie oficjalna delegacja niemieckiego Bundestagu z Nadrenii Północnej-Westfalii, by spotkać się z uczniami i upamiętnić... tragiczne wydarzenia sprzed 80 lat. W programie wizyty znalazło się złożenie wieńców na cmentarzu w Bojkowie, w tym przy grobach Westerplatczyków, pomniku ofiar marszu śmierci z Auschwitz oraz... zbiorowej mogile niemieckich mieszkańców Schönwaldu, którzy ponieśli śmierć z rąk Armii Czerwonej.

Niemiecka delegacja upamiętnia... wysiedlenia 

Centralnym punktem wizyty będzie uroczyste upamiętnienie „wypędzenia Niemców”, co w niemieckiej historiografii jest zdarzeniem przedstawianym jako jedna z głównych traum XX wieku.

Tym razem główne obchody uroczystości określanej jako "znak przeciwko zapomnieniu" będą miały miejsce w Gliwicach, miejscu które jest jednym z symboli polskiej historii i ofiar agresji hitlerowskiej w 1939 roku.

Historia wysiedleń w kontekście politycznym

Przypomnijmy dla porządku, wbrew niemieckiej historiografii, w kwestii wysiedleń Polska jako państwo nie była stroną decyzyjną i nie ponosi odpowiedzialności za te wydarzenia.

Wysiedlenia Niemców nastąpiły po II wojnie światowej w wyniku decyzji aliantów na konferencji w Jałcie, gdzie ustalono nowe granice i wpływy. Nie sposób nie wspomnieć tu o tym, iże proces był jedną z konsekwencji II wojny światowej, rozpoczętej niemiecką agresją na Polskę.

Dodajmy, iż agresja Niemiec na Polskę była pierwszą, a przy tym niezwykle brutalną kampanią II wojny światowej.

Międzynarodowy Trybunał Wojskowy w Norymberdze wydzielił w 1946 r. wiele kategorii zbrodni niemieckich, to m.in.: planowanie, rozpoczęcie i prowadzenie wojny napastniczej, morderstwa dokonywane na jeńcach wojennych i ludności cywilnej, masowa eksterminacja w obozach, pokazowe egzekucje, praca niewolnicza, wysiedlenia ludności, celowe burzenie miast, wsi oraz osiedli. 

Podczas II wojny światowej Polska poniosła największe, w stosunku do całkowitej liczby ludności i majątku narodowego, straty osobowe i materialne ze wszystkich państw europejskich. Trudno znaleźć w dziejach współczesnej Europy przykład tak metodycznej i gigantycznej zbrodni, która nie została ukarana. II wojna światowa tak naprawdę nie została we właściwy sposób osądzona, nie została we właściwy sposób nigdy przedstawiona, z punktu widzenia strat i zadośćuczynienia tych strat.

Tymczasem coraz częściej w niemieckiej narracji ofiary nazistowskich zbrodni stają się jedynie tłem dla sprawy wysiedleń.

Niemcy wspominają, ale nie płacą reparacji

Choć Niemcy z wielką uwagą i emocjami upamiętniają los tzw. „wypędzonych”, to równocześnie odmawiają Polsce reparacji wojennych za ogromne straty i zniszczenia poniesione podczas II wojny światowej.

To podwójne standardy budzą sprzeciw i są przykładem manipulacji historycznej.

Delegacja z Bundestagu odwiedzi także Oświęcim (Auschwitz I i II oraz Centrum Żydowskie), Kraków (Fabrykę Schindlera, Wawel, Kopalnię soli w Wieliczce) oraz Wadowice – rodzinne miasto św. Jana Pawła II. 

Rzecznik prezydenta Gliwic, Mariusz Kopeć, podkreśla, że każde upamiętnienie powinno opierać się na prawdzie historycznej i szacunku dla wszystkich ofiar. Miasto niestety nie było organizatorem ani współorganizatorem wizyty, a plan delegacji nie został wcześniej przekazany samorządowi.

źr. wPolsce24 za dzisiajwgliwicach.pl

 

Polska

ROZMOWA WIKŁY. "Tusk zaserwował nam największy teatr"

opublikowano:
Krzysztof Mulawa w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24
Krzysztof Mulawa w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
W tym tygodniu na naszych oczach rozegrał się polityczny teatr ekipy Tuska pod nazwą SAFE – rzekomy program dozbrajania polskiej armii, oparty na zaciągnięciu gigantycznej pożyczki. - Choć niektórzy próbują nam wmówić, że to "wielka szansa" dla Polski, w kuluarach wprost mówi się o nim jako o "KPO 2.0". A to nie wróży naszej suwerenności niczego dobrego - uważa Krzysztof Mulawa z Konfederacji w rozmowie z Marcinem Wikłą.
Polska

Wielki protest we Wrocławiu. „Chcemy obalić Zielony Ład”

opublikowano:
wrocław
W piątek rolnicy przyjechali do Wrocławia, żeby zaprotestować przeciwko wysokim cenom energii oraz Zielonemu Ładowi. Ciągnikami zablokowali centrum miasta. Dołączyli do nich przedstawiciele również innych branż, m. in. hutnicy. - Chcemy obalić Zielony Ład – mówi telewizji wPolsce24 Maciej Kłosiński z NSZZ RI Solidarność.
Polska

Działacz KO miał grozić Ziobrze śmiercią. "To efekt nagonki, którą świadomie rozpętał Donald Tusk"

opublikowano:
ziobro
- To efekt nagonki, którą świadomie rozpętał Donald Tusk wraz z aparatem państwa, zarówno w obszarze prokuratury, jak i sądownictwa – tak były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro tłumaczy wPolsce24 tłumaczy groźby, jakie ma regularnie otrzymywać. Tym razem sprawa jest poważniejsza, bo – jak ujawnił – grozić mu miał działacz partii rządzącej.
Polska

Kompromitujący start nowego klubu Pauliny Hennig-Kloski! Czy to logo coś Wam przypomina?

opublikowano:
Logo Centrum i Logo Microsoft Edge
Logo Centrum i Logo Microsoft Edge (fot. wPolsce24)
Miała być polityczna rewolucja i powiew świeżości, a skończyło się na mało oryginalnym początku. Nowy klub sejmowy "Centrum", na którego czele stanęła Paulina Hennig-Kloska, zaprezentował swój znak graficzny. Zamiast jednak zachwytów nad profesjonalizmem, mamy wizerunkowy falstart.
Polska

Pożyczka SAFE służy interesom Niemiec? Bardzo ważny sondaż, który nie spodoba się władzy

opublikowano:
mid-26219150
Rządzący przekonują, że pożyczka SAFE to nie jest działanie na rzecz interesów Niemiec. Polacy się jednak tego obawiają (Fot. PAP/Paweł Supernak)
Większość Polaków, którzy mają wyrobione zdanie na temat pożyczki SAFE wyraża obawę, że służy ona interesom Niemiec. Obawiają się tego zwłaszcza młodsi obywatele.