Polska

Czy to jeszcze kogoś dziwi? Kolejne opóźnienia w projekcie CPK

opublikowano:
Maciej Lasek, wiceminister infrastruktury i pełnomocnik rządu ds. CPK, podczas konferencji branżowej w Warszawie mówi o możliwym opóźnieniu budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego.
Maciej Lasek, wiceminister infrastruktury i pełnomocnik rządu ds. CPK, podczas konferencji branżowej w Warszawie mówi o możliwym opóźnieniu budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego (fot.Fratria/Liudmyla Kazakova)
Wiceminister infrastruktury i pełnomocnik rządu ds. Centralnego Portu Komunikacyjnego, Maciej Lasek, przyznał, że termin oddania inwestycji w 2032 roku może być trudny do utrzymania. Jak zaznaczył, nie można przewidzieć wszystkich czynników, które mogą wpłynąć na harmonogram realizacji projektu.

Podczas konferencji branżowej „North America/Central Europe Airport Issues” w Warszawie Lasek podkreślił, że mimo iż 2032 rok nadal figuruje jako oficjalny termin uruchomienia CPK i pierwszego odcinka Kolei Dużych Prędkości z Warszawy do Łodzi, należy zachować realizm.

 – Na każdym etapie mogą pojawić się ryzyka, których nie jesteśmy w stanie dziś oszacować – powiedział, dodając, że kluczowe jest opracowanie planu awaryjnego.

Jak zaznaczył pełnomocnik, zadaniem zespołu odpowiedzialnego za projekt jest nie tylko trzymanie się założonego planu, ale też przygotowanie się na ewentualne trudności. "Szukam wariantów pesymistycznych, bo tylko w ten sposób możemy doprowadzić inwestycję do końca w założonym budżecie i czasie" – wyjaśnił Lasek.

Centralny Port Komunikacyjny ma być strategicznym węzłem transportowym, łączącym nowoczesne lotnisko z siecią Kolei Dużych Prędkości. W pierwszej fazie ma obsługiwać około 34 milionów pasażerów rocznie, z możliwością dalszej rozbudowy. Budowa portu w gminach Baranów, Wiskitki i Teresin ma ruszyć w 2026 roku, a pełne uruchomienie zaplanowano na 2032 rok. Koszt całego przedsięwzięcia do tego czasu szacowany jest na blisko 132 miliardy złotych.

Projekt CPK stał się również jednym z głównych punktów programu prezydenta Karola Nawrockiego. Jeszcze jako kandydat podpisał on deklarację poparcia dla tej inwestycji, zapowiadając złożenie w Sejmie prezydenckiego projektu ustawy gwarantującego jej realizację. Po zaprzysiężeniu Nawrocki przedstawił ten projekt jako pierwszy akt legislacyjny swojej prezydentury, a parlament skierował go do dalszych prac komisji po odrzuceniu wniosku Lewicy o jego odrzucenie.

źr.wPolsce24 za DoRzeczy

 

Polska

"Jesteście mądrością współczesnej Polski" – Prezydent Nawrocki do powstańców w 82. rocznicę Powstania Warszawskiego

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki rozmawia z uczestnikiem Powstania Warszawskiego podczas uroczystości upamiętniającej bohaterów
Prezydent Karol Nawrocki podczas spotkania z uczestniczką Powstania Warszawskiego. Uroczystość była okazją do oddania hołdu bohaterom i podkreślenia znaczenia pamięci historycznej(fot. PAP/Radek Pietruszka)
W przededniu 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego w Parku Wolności przy Muzeum Powstania Warszawskiego odbyła się uroczystość, podczas której Prezydent RP Karol Nawrocki wręczył weteranom wysokie odznaczenia państwowe. To wyjątkowe spotkanie było hołdem dla żołnierzy Armii Krajowej, którzy 82 lata temu stanęli do nierównej walki z okupantem.
Polska

ROZMOWA WIKŁY: Nasz los jest w rękach ludzi, którzy absolutnie lekceważą sytuację

opublikowano:
Katarzyna Sójka w rozmowie z Marcinem Wikłą
Katarzyna Sójka w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Brak rzetelnych informacji w sytuacjach zagrożenia, lekceważenie bezpieczeństwa mieszkańców Polski Wschodniej oraz pogłębiający się paraliż w ochronie zdrowia – to drastyczny obraz Polski pod rządami obecnej koalicji. W rozmowie na antenie Telewizji w Polsce 24 była minister zdrowia i posłanka PiS, Katarzyna Sójka, ostro oceniła nieudolność oraz brak odpowiedzialności ekipy rzutującej na bezpieczeństwo obywateli.
Polska

Ujawniamy! Fikcja obrony cywilnej. Polacy nie wiedzą, gdzie szukać schronienia

opublikowano:
2434136_6
W czasach rosnącego zagrożenia wojennego i niepewności polskie społeczeństwo pozostaje całkowicie pozbawione podstawowej wiedzy o bezpieczeństwie. Wyniki przeprowadzonej sondy ulicznej są zatrważające: większość pytanych Polaków nie ma pojęcia, gdzie w ich najbliższej okolicy znajduje się schron lub miejsce ukrycia, a zaledwie ułamek deklaruje taką wiedzę.
Polska

Kanapa w bagażniku to za mało? Nietypowy transport w Kędzierzynie-Koźlu zakończony mandatem. WIDEO

opublikowano:
Seat z otwartym bagażnikiem, z którego wystaje duża kanapa przewożona w niebezpieczny sposób ulicami Kędzierzyna-Koźla. Nietypowy transport zakończył się mandatem.
Kanapa wystająca z bagażnika osobowego Seata zwróciła uwagę świadka i policjantów. 56-letnia kierująca została ukarana mandatem za nieprawidłowy przewóz ładunku (fot. Opolska Policja)
Kędzierzyn-Koźle. Wyobraźcie sobie scenę: jedziecie sobie spokojnie ulicą, a tu nagle z boku wyłania się... kanapa! I to nie byle jaka, tylko wystająca z bagażnika osobowego seata jak wielka, pluszowa torpeda. Tak, to nie żart – 56-letnia mieszkanka Mazowsza postanowiła przewieźć mebel w sposób, który przyprawiłby o zawał każdego instruktora jazdy. I choć pomysł był „kreatywny”, to policjanci nie mieli litości. Mandat poszedł w ruch!
Polska

Makabryczne odkrycie w lesie. Para znalazła szkielet podczas zabawy. 61-latka przyznała się do zabójstwa sprzed 22 lat!

opublikowano:
Wizja lokalna w lesie nad Łyną po odnalezieniu ludzkiego szkieletu – policjanci prowadzą czynności w sprawie zabójstwa sprzed 22 lat
Policja podczas wizji lokalnej w sprawie makabrycznego odkrycia pod Olsztynem(fot. Policja Warmińsko-Mazurska)
Ponad dwie dekady temu ktoś popełnił zbrodnię doskonałą – ciało zniknęło bez śladu, a sprawa wydawała się zamknięta na zawsze. Aż do września 2025 roku, gdy dwie młode osoby podczas zabawy w lesie pod Olsztynem natrafiły na ludzki szkielet. To, co odkryli, przerosło ich najgorsze koszmary. Policjanci ruszyli tropem sprzed lat i w końcu trafili na sprawcę – 61-letnią kobietę, która po 22 latach przyznała się do makabrycznego zabójstwa.
Polska

Katastrofa systemu ostrzegania! Rosyjska rakieta spadła na Polskę, a rząd zawiódł! Brak alertów, trzy godziny milczenia!

opublikowano:
Tablice Kancelarii Prezesa Rady Ministrów i Rządowego Centrum Bezpieczeństwa w budynku administracji państwowej
RCB milczało po naruszeniu polskiej przestrzeni powietrznej. Pytania o system ostrzegania obywateli (fot. wPolsce24)
W nocy z 29 na 30 lipca rosyjska rakieta Ch-101 naruszyła polską przestrzeń powietrzną i spadła pod Lublinem, wybijając 10-metrowy krater. Mieszkańcy obudzeni wyjącymi syrenami – i tyle. Przez ponad trzy godziny państwo milczało! Żadnego alertu RCB, żadnego komunikatu, żadnej informacji, co robić. Premier Donald Tusk proponuje... "uspokajające SMS-y" po fakcie. To nie jest państwo – to farsa, która może kosztować życie!