Polska

Czy to on jest informatorem Onetu? Murański chwalił się rozmową z „dziennikarzem śledczym” o Nawrockim

opublikowano:
Murański Informatorem onetu
Jacek Murański chwalił się rozmową z dziennikarzem śledczym na temat Nawrockiego. Onet zaprzecza, że to patocelebryta był informatorem portalu (Fot. screen Onet.pl, screen FB Jacek Murański)
Czy patocelebryta Jacek Murański jest informatorem Onetu w sprawie rzekomej współpracy Karola Nawrockiego z sutenerami? Skazany przestępca, uważany za mitomana, wulgarny i goniący za szumem medialnym freak-fighter jakiś czas temu chwalił się rozmową z dziennikarzem śledczym. Tematem miała być właśnie przeszłość kandydata prawicy na prezydenta. Onet zaprzecza, że rozmawiał z Murańskim

Jacek Murański atakuje w ostatnich dniach Karola Nawrockiego opowieściami, które mają jedno źródło – samego Murańskiego. Murański zaś znany jest z fantazjowania, rzucania bezpodstawnych oskarżeń i medialnej błazenady. Przegrał nawet proces z własnym bratem, o którym nakłamał, co sąd uznał za naruszenie dobrego imienia.

Czy Murański to nowy autorytet premiera Donalda Tuska?

Zupełnie niespodziewanie na występy Murańskiego, na co dzień zawodnika freak-fightów, słynącego z agresji, wulgarności i braku jakichkolwiek umiejętności sportowych, powołał się w Polsacie premier Donald Tusk.

– Jacek Murański – postać znana, znana także panu Nawrockiego, znana między innymi z walk MMA, także aktor w takich niedużych rolach. Murański pod nazwiskiem: Wiem o tzw. kompromatach, hakach, któremu chwalił się Patryk Masiak, Wielki Bu i o przełożeniu, które ma na Karola Nawrockiego i pan Murański cytuje, co Wielki Bu powiedział: trzymam go za gardło i zrobi dla mnie wszystko – opowiadał w Polsacie, czytając z kartki, premier Polski Donald Tusk.

Czy Murański był informatorem Onetu?

W przestrzeni publicznej pojawiło się natychmiast ciekawe pytanie: czy to Jacek Murański jest jednym z dwóch anonimowych informatorów Onetu, na których opowieściach oparto tekst o pracy Karola Nawrockiego w Grand Hotelu?

Czy to przypadek (a może wymysł), że Jacek Murański chwalił się niedawno rozmową z „dziennikarzem śledczym”, któremu rzekomo przekazał jakieś informacje do weryfikacji? Dlaczego Tusk od kilku dni zapowiadał, że będą „artykuły o Nawrockim” a potem cytował w Polsacie enuncjacje Murańskiego, traktując go jako wiarygodne źródło informacji?

Karol Nawrocki  zapowiedział pozwanie Onetu i złożenie w prokuraturze zawiadomienia o przestępstwie zniesławienia. Dziennikarz portalu Andrzej Stankiewicz zapewnia, że Jacek Murański nie był jego i Jacka Harłukowicza informatorem przy tworzeniu tekstu o Grand Hotelu. Jednocześnie Onet nie wskazuje nadal z imienia i nazwiska, kto rzekomo przekazał dziennikarzom informacje sprzed blisko 20 lat. Portal podtrzymuje oskarżenia pod adresem kandydata prawicy na prezydenta. 

źr. wPolsce24 

 

Polska

Minister poleci? "Najgorszy w historii". Nawet "swoi" maja go dość

opublikowano:
Przemysław Czarnek punktuje Andrzeja Domańskiego
Przemysław Czarnek punktuje Andrzeja Domańskiego (fot. wPolsce24)
W Sejmie odbyła się konferencja prasowa posłów Prawa i Sprawiedliwości, podczas której padły bezwzględne oceny dotyczące polityki budżetowej obecnej koalicji rządzącej. Politycy opozycji poinformowali o złożeniu wniosku o wotum nieufności wobec szefa resortu finansów, Andrzeja Domańskiego. Wystąpienie prof. Przemysława Czarnka nie pozostawiło złudzeń co do stanu państwowej kasy.
Polska

„Bez Tuska nie ruszymy!”. Komedia w Brukseli i mit obrońcy granic

opublikowano:
Donald Tusk
Donald Tusk (fot.Screenshot - X/Koalicja Obywatelska)
Gdy Donald Tusk na chwilę opuścił salę obrad w Brukseli, nad całą Europą rzekomo zapadła pełna trwogi cisza. Zagraniczni przywódcy mieli w popłochu wysyłać błagalne wiadomości tekstowe, a sam szef Rady Europejskiej António Costa z przejęciem apelować przez telefon o natychmiastowy powrót zbawcy kontynentu. Właśnie taką laurkę zafundowała odbiorcom brukselska korespondentka RMF FM, kreując szefa polskiego rządu na bezkompromisowego lidera unijnego oporu wobec migracji. Cała ta opowieść brzmi jednak jak kiepski żart, kiedy skonfrontuje się ją z twardą rzeczywistością polskich granic.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. „Sodówka uderzyła mu do głowy”

opublikowano:
Rafał bochenek w rozmowie z Marcinem Wikłą
Rafał bochenek w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
O krokach koalicji 13 grudnia, medialnej nagonce na głowę państwa, bezczelnym skoku na Trybunał Konstytucyjny oraz katastrofie finansów publicznych mówił w porannym paśmie telewizji wPolsce24 poseł Prawa i Sprawiedliwości Rafał Bochenek. W rozmowie z redaktorem Marcinem Wikłą polityk nie zostawił suchej nitki na działaniach rządu Donalda Tuska.
Polska

Tuskowi zależy na awanturze. Tak ucieka od realnych problemów Polaków

opublikowano:
Robert Gontarz
Robert Gontarz (fot. wPolsce24)
 Donaldowi Tuskowi zależy na awanturze i na tym, by nie rozmawiać o sprawach naprawdę pilnych dla obywateli: drożyźnie, rosnącym długu czy zapaści w służbie zdrowia — podkreślił w porannym programie „Budzimy się” na antenie telewizji wPolsce24 poseł Robert Gontarz. W rozmowie poruszono m.in. kwestię afery wokół Michała Kołodziejczaka, prób politycznego przejęcia Trybunału Konstytucyjnego oraz bezpardonowych ataków na prof. Adama Glapińskiego.
Polska

Sikorski znowu uderza w Pałac Prezydencki. Padły skandaliczne słowa!

opublikowano:
Radosław Sikorski
Radosław Sikorski (fot. shutterstock)
Podczas gdy w przejętej przez koalicję 13 grudnia telewizji publicznej widzowie karmieni są ckliwymi laurkami o premierze kupującym kwiaty małżonce, w tle trwa zorganizowana nagonka na głowę państwa. Prowadzący poranny program „Budzimy się” na antenie telewizji wPolsce24 – Marta Kielczyk i Mariusz Pietrasik – w bezkompromisowy sposób podsumowali poranny przegląd prasy, zwracając uwagę na jaskrawe kontrasty i manipulacje prorządowych mediów.
Polska

„Cel: Prezydent. Apogeum przemysłu pogardy”. Jak Tusk i Berlin chcą storpedować Fort Trump i zniszczyć prezydenta

opublikowano:
Cel_ Prezydent — Apogeum przemysłu pogardy
„Cel: Prezydent. Apogeum przemysłu pogardy”
Konie w Promniku, złośliwe nagrania pod Belwederem i narastająca lawina medialnego hejtu to zaledwie wierzchołek góry lodowej. Choć na pierwszy rzut oka codzienne ataki Donalda Tuska mogą wyglądać na zwykłą zawiść po przegranych wyborach prezydenckich, w rzeczywistości stoimy w obliczu bezwzględnej operacji politycznej o znacznie głębszym podłożu. W najnowszym, wstrząsającym dokumencie reporterzy wPolsce24 analizują kulisy brudnej kampanii i pokazują, jak w praktyce działa współczesny „przemysł pogardy”.