Polska

Czy ekipa Tuska uzna decyzję SN w sprawie wyborów? Premier nie pozostawił wątpliwości

opublikowano:
mid-25630132
Premier wypowiedział się w sprawie Izby Kontroli Nadzwyczajnej SN. (fot.PAP/Przemysław Piątkowski)
Premier Donald Tusk oświadczył w poniedziałek, że jego rząd nie uznaje orzeczeń wydawanych przez Izbę Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego. We wtorek to właśnie ta instytucja ma zdecydować w sprawie ważności wyborów prezydenckich.

Już we wtorek o godzinie 13:00 Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego ma podjąć uchwałę w sprawie ważności wyborów prezydenckich. Wcześniej SN zajął się protestami wyborczymi, do których składania namawiał poseł Platformy Obywatelskiej Roman Giertych. Z kolei w poniedziałek dwóch prokuratorów Prokuratury Krajowej weszło do Sądu Najwyższego, domagając się dostępu do akt spraw związanych właśnie z protestami wyborczymi. Swoje żądania tłumaczyli poleceniem, jakie otrzymali od przełożonych.

Premier nie uznaje orzeczeń

W poniedziałek premier Donald Tusk odnosząc się do Izby Kontroli Nadzwyczajnej SN, mówił, że „nie uznajemy tych orzeczeń, tej Izby, jako prawnie bezbłędnych”.

- Każde orzeczenie tej Izby, której legalność jest kwestionowana nie tylko tu, w kraju, ale także przez instytucje międzynarodowe, jest publikowane z dodatkową informacją o stanie prawnym, a więc o wadliwości powołania tej Izby – powiedział szef rządu.

- W związku z tym każde orzeczenie Izby jest przez nas publikowane z adnotacją informującą, że zgodnie z uchwałą rządu, z punktu widzenia rządu, to orzeczenie jest z natury obarczone tą wadą prawną. I tu się nic nie zmieni – dodał.

Tusk zastrzegł, że nie może podejmować decyzji o publikacji danego orzeczenia w zależności od tego, czy mu się „podobają wyniki wyborów”.

- W związku z tym, także w przypadku tych wyborów będziemy traktowali orzeczenia Izby tak samo, jak w przypadku poprzednich orzeczeń. Od oceniania tego, czy wybory są ważne, czy nieważne, jest Sąd Najwyższy – przekazał.

Pomysły Adama Bodnara

Krytyczny wobec Izby Kontroli Nadzwyczajnej SN jest również minister sprawiedliwości Adam Bodnar. Rzecznik prokuratora generalnego prok. Anna Adamiak przekazała, że szef resortu wyraził opinię, że o ważności wyborów powinna rozstrzygnąć Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Najwyższego. Dodatkowo Adam Bodnar powołał zespół ds. nieprawidłowości w komisjach wyborczych.

Pomysły szefa MS spotkały się ze stanowczą reakcją prezydenta Andrzeja Dudy. Stwierdził on, że „coś niedobrego dzieje się z intelektem, głową ministra sprawiedliwości”.

źr. wPolsce24 za wp.pl

Polska

Władza omija konstytucję. Tak wprowadzą „małżeństwa” homoseksualistów

opublikowano:
chcą ominąć konstytucję
Lewica w porozumieniu z PSL przygotowała projekt ustawy, który, zdaniem krytyków, otwiera furtkę do "małżeństw" homoseksualistów (Fot. wPolsce24)
Sejm zajmuje się projektem ustawy o „statusie osoby najbliższej”. Po tą nazwą skrywają się związki partnerskie a eksperci przestrzegają, że nowe przepisy forsowane są wbrew konstytucji.
Polska

Pieniądze z MSZ, prywatny kanał Sikorskiego i ta sama firma w kampanii Trzaskowskiego. Poseł ujawnia szczegóły kontroli

opublikowano:
Poseł Dariusz Matecki przedstawił wyniki kontroli poselskiej w MSZ. Wygląda na to, że minister Radosław Sikorski ma się teraz z czego tłumaczyć
Poseł Dariusz Matecki przedstawił wyniki kontroli poselskiej w MSZ. Wygląda na to, że minister Radosław Sikorski ma się teraz z czego tłumaczyć (Fot. X/Dariusz Matecki)
Poseł Dariusz Matecki poinformował o wynikach kontroli poselskiej przeprowadzonej w Ministerstwie Spraw Zagranicznych. Z opublikowanych przez niego danych wynika, że prywatna spółka Fat Frogs Media otrzymała z MSZ łącznie 151 290 złotych na obsługę kanału YouTube ministra spraw zagranicznych. Wśród klientów "tłustych żab" jest za to cała śmietanka lewej strony politycznej i ich akolitów: Tusk, Lis, Skiba, Wielowieyska, Giertych i wielu innych.
Polska

Policja nie miała litości dla młodej Ukrainki. Najdroższy manicure w życiu

opublikowano:
23-latka pędziła 200 kilometrów na godzinę, bo obawiała się spóźnienia na manicure
23-latka pędziła 200 kilometrów na godzinę, bo obawiała się spóźnienia na manicure (Fot. KPP Puławy/Pixabay)
23-letnia obywatelka Ukrainy została zatrzymana przez policję po tym, jak z prędkością bliską 200 km/h pędziła drogą ekspresową S17 z Lublina do Warszawy. Kobieta kierowała Mercedesem i – jak sama przyznała funkcjonariuszom – spieszyła się na wizytę w salonie kosmetycznym.
Polska

100 tysięcy ludzi bez pracy, najgorsza passa od 16 lat. A Biedroń z Lewicy swoje: „Polska jest czempionem, tu przyjeżdża się szukać pracy”

opublikowano:
biedroń lewica
Firmy zwalniają, bezrobocie rośnie a Robert Biedroń z Lewicy mówi, że "Polska jest czempionem" (Fot. Fratria)
Rok 2025 był najtrudniejszy dla polskich pracowników od czasu kryzysu finansowego w latach 2008-2009. Do urzędów pracy od firm wpłynęły zgłoszenia z zamiarem likwidacji ponad 97 tysięcy etatów.
Polska

„Stary komuch” Czarzasty przyszedł na rocznicę Armii Krajowej. Patrioci zareagowali, było głośno

opublikowano:
mid-26214219
Włodzimierz Czarzasty został wybuczany pod Pomnikiem Polskiego Państwa Podziemnego i Armii Krajowej (Fot. PAP/PAP/Leszek Szymański)
Zapisał się do PZPR w stanie wojennym, mówi o sobie, że jest „starym komuchem”. Dziś został wybuczany i wygwizdany przez patriotów zgromadzonych na uroczystościach związanych z rocznicą powstania Armii Krajowej.
Polska

Nocne wezwanie i wojna frakcji. Partia Hołowni się sypie, odejście parlamentarzystki

opublikowano:
mid-26212026
Z partii zarządzanej przez Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz odeszła posłanka Żaneta Cwalina-Śliwowska (Fot. PAP/Emila Barwaniec)
Kolejna posłanka opuszcza szeregi Polski 2050. Żaneta Cwalina-Śliwowska uważa, że partia jest zarządzania w sposób niedemokratyczny.