Trzaskowski obiecywał: „nie będzie eksmisji”. Rodzina z 6-latkiem właśnie dostała wyrok: na bruk

To była bardzo głośna sprawa, która w czasie kampanii prezydenckiej obiegła wszystkie media. Karol Nawrocki poruszył historię tej rodziny w trakcie debaty z Rafałem Trzaskowskim przed II turą wyborów prezydenckich.
Nawrocki: czy ujmie się pan za chłopcem?
- Chcę wrócić do sprawy 6-letniego chłopca i jego rodziców, których pan jako prezydent miasta zmusił do eksmisji z lokalu komunalnego. Rozprawa eksmisyjna odbywa się 29 maja – powiedział Nawrocki.
Stołeczni urzędnicy złożyli pozew o eksmisję rodziny z 35-metrowego mieszkania. Argumentowali, że nie spełnia ona kryterium dochodowego, obowiązującego w tego typu najmach – faktycznie zostało ono przekroczone o niewiele ponad 200 zł. Pozew został imiennie skierowany do wszystkich członków rodziny: matki, ojca i 6-letniego chłopca.
- Czy ujmie się pan za 6-letnim chłopcem i jego rodziną? - pytał w czasie debaty Nawrocki.
Trzaskowski: Eksmisji nie było i nie będzie
Kandydat KO odparł: - Ta decyzja została wstrzymana. Nie było żadnej eksmisji i nie będzie eksmisji – zapewnił Trzaskowski, dodając, że rodzina dostała propozycję najmu mieszkania w tańszym budownictwie (chodzi o TBS).
Do sprawy odniósł się także wiceburmistrz Śródmieścia Rafał Krasuski, który przekonywał, że zarzuty wobec miasta są nieprawdziwe.
- Sprawa jest zero-jedynkowa. W przypadku tej rodziny nie ma możliwości pozbawienia jej mieszkania. Tak więc zarzuty dotyczące eksmisji na bruk są bezpodstawne. Stanowczo to dementuję - podkreślił.
Miasto dalej walczy o mieszkanie
Tymczasem już w maju portal niezalezna.pl ustalił, że magistrat nie przedstawił rodzinie żadnej konkretnej propozycji lokalowej – była jedynie kilkuzdaniowa, mglista wzmianka o zasadach, na których mogłaby uczestniczyć w programie TBS i odesłanie do informacji na miejskich stronach. W pozwie o eksmisję urzędnicy słowem nie wnioskowali o przyznaniu jej prawa do lokalu socjalnego.
Teraz po kilku miesiącach okazuje się, że miasto wcale nie przerwało batalii o mieszkanie. 13 stycznia w Sądzie Rejonowym dla m.st Warszawy zapadł wyrok.
Rodzina dostała wyrok eksmisji bez prawa do lokalu socjalnego, czyli na bruk. A podobno nie ma takiej możliwości w mieście stołecznym. Sprawa z maja została zawieszona pod presją mediów i kampanii wyborczej na pół roku, po czym została wznowiona i mamy wynik. To obraz empatii i społecznej twarzy prezydenta Trzaskowskiego - poinformowała portal Niezależna.pl Urszula Żurańska z Warszawskiego Stowarzyszenia Lokatorów im. Jolanty Brzeskiej.
Rodzina, zaraz po opublikowaniu wyroku wraz z uzasadnieniem, będzie się odwoływać od wyroku.
źr. wPolsce24 za niezalezna.pl/TVN24








