Polska

Trzaskowski obiecywał: „nie będzie eksmisji”. Rodzina z 6-latkiem właśnie dostała wyrok: na bruk

opublikowano:
Trzaskowski OK
Czyżby Rafał Trzaskowski mówił nieprawdę? (fot. Andrzej Wiktor/Fratria)
Mieszkająca w Warszawie rodzina z 6-letnim dzieckiem dostała kilka dni temu wyrok eksmisji bez prawa do lokalu socjalnego – dowiedział się portal Niezależna.pl. Sprawa jest bulwersująca nie tylko z tego powodu: prezydent Warszawy podczas debaty prezydenckiej z Karolem Nawrockim przekonywał, że decyzja o eksmisji tej rodziny raz na zawsze została wstrzymana, a tymczasem po wyborach stołeczny magistrat podjął dalsze kroki prawne.

To była bardzo głośna sprawa, która w czasie kampanii prezydenckiej obiegła wszystkie media. Karol Nawrocki poruszył historię tej rodziny w trakcie debaty z Rafałem Trzaskowskim przed II turą wyborów prezydenckich.

Nawrocki: czy ujmie się pan za chłopcem?

- Chcę wrócić do sprawy 6-letniego chłopca i jego rodziców, których pan jako prezydent miasta zmusił do eksmisji z lokalu komunalnego. Rozprawa eksmisyjna odbywa się 29 maja – powiedział Nawrocki.

Stołeczni urzędnicy złożyli pozew o eksmisję rodziny z 35-metrowego mieszkania. Argumentowali, że nie spełnia ona kryterium dochodowego, obowiązującego w tego typu najmach – faktycznie zostało ono przekroczone o niewiele ponad 200 zł. Pozew został imiennie skierowany do wszystkich członków rodziny: matki, ojca i 6-letniego chłopca.

Czy ujmie się pan za 6-letnim chłopcem i jego rodziną? - pytał w czasie debaty Nawrocki.

Trzaskowski: Eksmisji nie było i nie będzie

Kandydat KO odparł: - Ta decyzja została wstrzymana. Nie było żadnej eksmisji i nie będzie eksmisji – zapewnił Trzaskowski, dodając, że rodzina dostała propozycję najmu mieszkania w tańszym budownictwie (chodzi o TBS).

Do sprawy odniósł się także wiceburmistrz Śródmieścia Rafał Krasuski, który przekonywał, że zarzuty wobec miasta są nieprawdziwe.

- Sprawa jest zero-jedynkowa. W przypadku tej rodziny nie ma możliwości pozbawienia jej mieszkania. Tak więc zarzuty dotyczące eksmisji na bruk są bezpodstawne. Stanowczo to dementuję - podkreślił. 

Miasto dalej walczy o mieszkanie

Tymczasem już w maju portal niezalezna.pl ustalił, że magistrat nie przedstawił rodzinie żadnej konkretnej propozycji lokalowej – była jedynie kilkuzdaniowa, mglista wzmianka o zasadach, na których mogłaby uczestniczyć w programie TBS i odesłanie do informacji na miejskich stronach. W pozwie o eksmisję urzędnicy słowem nie wnioskowali o przyznaniu jej prawa do lokalu socjalnego. 

Teraz po kilku miesiącach okazuje się, że miasto wcale nie przerwało batalii o mieszkanie. 13 stycznia w Sądzie Rejonowym dla m.st Warszawy zapadł wyrok.

Rodzina dostała wyrok eksmisji bez prawa do lokalu socjalnego, czyli na bruk. A podobno nie ma takiej możliwości w mieście stołecznym. Sprawa z maja została zawieszona pod presją mediów i kampanii wyborczej na pół roku, po czym została wznowiona i mamy wynik. To obraz empatii i społecznej twarzy prezydenta Trzaskowskiego - poinformowała portal Niezależna.pl  Urszula Żurańska z Warszawskiego Stowarzyszenia Lokatorów im. Jolanty Brzeskiej. 

Rodzina, zaraz po opublikowaniu wyroku wraz z uzasadnieniem, będzie się odwoływać od wyroku.

źr. wPolsce24 za niezalezna.pl/TVN24

 

Polska

Kaczyński znowu zaskoczył wszystkich! Tyle spekulacji do śmietnika

opublikowano:
Jarosław Kaczyński podczas konferencji posłów PiS
Jarosław Kaczyński podczas konferencji posłów PiS (fot. wPolsce24)
Posłowie PiS podczas wspólnej konferencji prasowej zaapelowali do zwolenników partii o wpłacanie pieniędzy na kampanię wyborczą. Z osobistą prośbą zwrócił się o to sam prezes Jarosław Kaczyński.
Polska

Wojna w koalicji 13 grudnia. Tusk miał postawić ultimatum

opublikowano:
Jedno głosowanie mogło rozbić rząd
Skonfliktowane minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz i minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska (fot. PAP/Paweł Supernak)
Czy Donald Tusk ugasił pożar w koalicji 13 grudnia? Jak podaje portal Onet w trakcie spotkania z Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz premier zagroził końcem koalicji w obecnym kształcie, jeśli Polska 2050 zagłosuje za wnioskiem o odwołanie Pauliny Hennig-Kloski z funkcji ministra klimatu.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Dziwne słowa Morawieckiego o partyjnych kolegach

opublikowano:
Mateusz Morawiecki w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24
Mateusz Morawiecki w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Powoływanie przez Mateusza Morawieckiego nowego stowarzyszenia ujawniły pewne podziały wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości. Były premier w rozmowie z Marcinem Wikłą odpowiada swoim partyjnym krytykom, apelując, by uderzyli się we własne piersi.
Polska

Awantura w Sejmie. Posłowie PiS wykluczeni z obrad po pokazaniu niewygodnych faktów

opublikowano:
Czarzasty wyrzuca posłów
Włodzimierz Czarzasty wyrzuca posłów (fot. wPolsce24)
Do poważnego incydentu doszło podczas piątkowego posiedzenia Sejmu. Posłowie Prawa i Sprawiedliwości – Dariusz Matecki oraz Michał Woś – zostali wykluczeni z obrad decyzją marszałka Włodzimierza Czarzastego.
Polska

To koniec? Jarosław Kaczyński zdradza, co dalej z Mateuszem Morawieckim! Padła jasna deklaracja

opublikowano:
Jarosław Kaczyński jasno określił co dalej z członkami stowarzyszenia Morawieckiego (fot. wPolsce24)
Jarosław Kaczyński jasno określił co dalej z członkami stowarzyszenia Morawieckiego (fot. wPolsce24)
- Statut jest równy dla wszystkich. [...] Tutaj ten art. 6 jest zupełnie jasny i w związku z tym, jeżeli ta działalność będzie kontynuowana w tych formach, bo te formy można zmienić oczywiście, właśnie w tym kierunku OdNowy i wtedy jest wszystko w porządku - powiedział Jarosław Kaczyński podczas specjalnej konferencji prasowej, pytany o dalsze losy partyjnych kolegów, którzy poparli inicjatywę Mateusza Morawieckiego
Polska

Wściekły Tusk wali na oślep. Desperacko próbuje zmienić narrację, by odrzucić zarzuty wobec KO!

opublikowano:
Donald Tusk wściekły na polance przed Sejemem
Donald Tusk podczas konferencji prasowej (fot. wPolsce24)
Donald Tusk się wściekł. Kolejny raz, ale tym razem ma prawdziwe powody do niepokoju, bo opinia publiczna wciąż drąży niewygodną dla niego i niezwykle skandaliczną tzw. aferę kłodzką. Widząc, że sprawy nie da się zamieść pod dywan, próbuje innej wypróbowanej już wielokrotnie sztuczki, czyli zmienić narrację i znaleźć temat zastępczy.