Polska

Czterech ukraińskich dywersantów wciąż w Polsce. Służby znają nazwiska i adresy

opublikowano:
Działania służb przy zniszczonym fragmencie torowiska na trasie Dęblin-Warszawa przy stacji kolejowej Mika
Działania służb przy zniszczonym fragmencie torowiska na trasie Dęblin-Warszawa przy stacji kolejowej Mika (Fot. PAP/Wojtek Jargiło)
Dwaj obywatele Ukrainy, którzy - według rządu - realizowali zadania zlecone przez Rosję i dokonali aktów dywersji na polskiej kolei, nie działali sami. Jak ustalił Onet, polskie służby namierzyły jeszcze czterech ich współpracowników. Wszyscy są narodowości ukraińskiej i wciąż przebywają na terenie Polski. Policja ma ich personalia i zna dokładne adresy - wynika z nieoficjalnych informacji.

We wtorek premier Donald Tusk ujawnił, że sprawcy dwóch ataków na infrastrukturę kolejową to obywatele Ukrainy współpracujący od dłuższego czasu z rosyjskimi służbami.

Jeden z nich był wcześniej skazany przez sąd we Lwowie za dywersję (mimo to bez przeszkód wjechał do Polski i również nie niepokojony opuścił nasz kraj) i przebywał na Białorusi, drugi to mieszkaniec Donbasu, który również dostał się do Polski z terytorium Białorusi. Obaj po dokonaniu zamachu opuścili nasz kraj.

Z ustaleń Onetu wynika jednak, że z siatką sabotażystów współpracowały jeszcze cztery osoby, które nie wyjechały po ataku i nadal przebywają w Polsce. Trwają działania operacyjne.

Czego dotyczyły akty dywersji?

W ostatnich dniach doszło do dwóch incydentów na strategicznej linii Warszawa–Dorohusk: w miejscowości Mika na Mazowszu podjęto dwie próby wykolejenia pociągów - najpierw montując na torach metalową obejmę, a następnie wysadzając fragment szyn, niedaleko stacji Gołąb na Lubelszczyźnie skład z 475 pasażerami musiał awaryjnie hamować z powodu uszkodzeń torów.

Sprawę badają służby specjalne, a prokuratura wszczęła śledztwo w kierunku aktów dywersji o charakterze terrorystycznym dokonanym na rzecz obcego wywiadu.

źr. wPolsce24 za onet.pl

Polska

ROZMOWA WIKŁY. "Tusk zaserwował nam największy teatr"

opublikowano:
Krzysztof Mulawa w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24
Krzysztof Mulawa w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
W tym tygodniu na naszych oczach rozegrał się polityczny teatr ekipy Tuska pod nazwą SAFE – rzekomy program dozbrajania polskiej armii, oparty na zaciągnięciu gigantycznej pożyczki. - Choć niektórzy próbują nam wmówić, że to "wielka szansa" dla Polski, w kuluarach wprost mówi się o nim jako o "KPO 2.0". A to nie wróży naszej suwerenności niczego dobrego - uważa Krzysztof Mulawa z Konfederacji w rozmowie z Marcinem Wikłą.
Polska

Wielki protest we Wrocławiu. „Chcemy obalić Zielony Ład”

opublikowano:
wrocław
W piątek rolnicy przyjechali do Wrocławia, żeby zaprotestować przeciwko wysokim cenom energii oraz Zielonemu Ładowi. Ciągnikami zablokowali centrum miasta. Dołączyli do nich przedstawiciele również innych branż, m. in. hutnicy. - Chcemy obalić Zielony Ład – mówi telewizji wPolsce24 Maciej Kłosiński z NSZZ RI Solidarność.
Polska

Działacz KO miał grozić Ziobrze śmiercią. "To efekt nagonki, którą świadomie rozpętał Donald Tusk"

opublikowano:
ziobro
- To efekt nagonki, którą świadomie rozpętał Donald Tusk wraz z aparatem państwa, zarówno w obszarze prokuratury, jak i sądownictwa – tak były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro tłumaczy wPolsce24 tłumaczy groźby, jakie ma regularnie otrzymywać. Tym razem sprawa jest poważniejsza, bo – jak ujawnił – grozić mu miał działacz partii rządzącej.
Polska

Kompromitujący start nowego klubu Pauliny Hennig-Kloski! Czy to logo coś Wam przypomina?

opublikowano:
Logo Centrum i Logo Microsoft Edge
Logo Centrum i Logo Microsoft Edge (fot. wPolsce24)
Miała być polityczna rewolucja i powiew świeżości, a skończyło się na mało oryginalnym początku. Nowy klub sejmowy "Centrum", na którego czele stanęła Paulina Hennig-Kloska, zaprezentował swój znak graficzny. Zamiast jednak zachwytów nad profesjonalizmem, mamy wizerunkowy falstart.
Polska

Pożyczka SAFE służy interesom Niemiec? Bardzo ważny sondaż, który nie spodoba się władzy

opublikowano:
mid-26219150
Rządzący przekonują, że pożyczka SAFE to nie jest działanie na rzecz interesów Niemiec. Polacy się jednak tego obawiają (Fot. PAP/Paweł Supernak)
Większość Polaków, którzy mają wyrobione zdanie na temat pożyczki SAFE wyraża obawę, że służy ona interesom Niemiec. Obawiają się tego zwłaszcza młodsi obywatele.