Polska

Polacy zaczęli się orientować, ile warta jest władza Tuska. Kolejny sondaż partyjny nie pozostawia złudzeń

opublikowano:
Donald Tusk zapewne ma o czym myśleć, bo jego obecna polityka sprawia, że Polacy odwracają się od jego partii
Donald Tusk zapewne ma o czym myśleć, bo jego obecna polityka sprawia, że Polacy odwracają się od jego partii (Fot. PAP/Michał Zieliński)
Najnowszy sondaż CBOS przynosi istotną zmianę w układzie sił na polskiej scenie politycznej. Choć Koalicja Obywatelska pozostaje na prowadzeniu, jej przewaga nad Prawem i Sprawiedliwością wyraźnie się zmniejsza.

Gdyby wybory parlamentarne odbyły się na początku czerwca, zdaniem rządowego CBOS KO mogłaby liczyć na 28,5 proc. poparcia. To spadek o 2,3 pkt proc. w porównaniu z majem. W tym samym czasie PiS zanotował wzrost – do poziomu 22,1 proc., czyli o 2,5 pkt proc. więcej niż miesiąc wcześniej. Warto odnotować, że mówimy tu o sondażowni, która jest kontrolowana przez rząd, i która z założenia promuje rządzące ugrupowania. 

Oznacza to, że dystans między obiema partiami zmniejszył się w ciągu miesiąca aż o blisko 5 punktów procentowych.

Trend potwierdzony w innych badaniach

Na zbliżanie się wyników KO i PiS wskazuje również inny, opublikowany dzień wcześniej sondaż pracowni Social Changes dla Telewizji wPolsce24. W tym badaniu Koalicja Obywatelska uzyskała 33 proc., natomiast Prawo i Sprawiedliwość – 30 proc. Różnica wynosi zaledwie 3 punkty procentowe.

Podium w obu sondażach zamyka Konfederacja – z wynikiem 12,8 proc. w badaniu CBOS oraz 12 proc. w sondażu Social Changes.

Wyraźnie rośnie także znaczenie Konfederacji Korony Polskiej, która według CBOS osiąga już 9,4 proc. poparcia (wzrost o 1,3 pkt proc.), a w badaniu Social Changes – 7 proc.

Coraz bardziej rozdrobniona scena polityczna

Sondaż Social Changes pokazuje również, że w Sejmie mogłoby znaleźć się aż sześć ugrupowań. Oprócz KO, PiS i Konfederacji byłyby to także Nowa Lewica (8 proc.), wspomniana Konfederacja Korony Polskiej (7 proc.) oraz partia Razem (5 proc.).

Z kolei według CBOS część ugrupowań obecnie znajdujących się w parlamencie znalazłaby się pod progiem wyborczym – m.in. Nowa Lewica (3,9 proc.), PSL (1,5 proc.) czy Polska 2050 (1,3 proc.).

Wysoka mobilizacja wyborców

CBOS wskazuje również na bardzo wysoką deklarowaną frekwencję – aż 76,6 proc. respondentów zadeklarowało udział w wyborach. To dokładnie tyle samo, co w poprzednim badaniu.

Jednocześnie rośnie grupa niezdecydowanych wyborców – już 14,5 proc. badanych nie potrafi wskazać, na kogo oddałoby głos.

Układ sił w ruchu

Zestawienie dwóch niezależnych badań pokazuje wyraźny kierunek zmian: przewaga KO nad PiS maleje, a scena polityczna staje się coraz bardziej rozdrobniona. Choć lider pozostaje ten sam, różnice między głównymi ugrupowaniami są dziś znacznie mniejsze niż jeszcze kilka tygodni temu. To oznacza, że ewentualna kampania wyborcza mogłaby być jedną z najbardziej wyrównanych w ostatnich latach.

źr. wPolsce24

Polska

Tak Niemcy wciskają nam swój problem. Tusk zgadza się na wszystko

opublikowano:
Po drugiej stronie Odry są Niemcy. To tam czai się wróg chcący zniszczyć Polskę
Niemcy już chcą nam odesłać niechcianych u siebie migranów (fot. wPolsce24)
Unijny Pakt Migracyjny stał się faktem, a wraz z nim widmo przymusowej relokacji nielegalnych imigrantów z państw Trzeciego Świata oficjalnie zawisło nad Polską.
Polska

Pod ziemią mogą być dziesiątki ciał polskich ofiar ukraińskich zbrodni. Co skrywają groby?

opublikowano:
Mariusz Pilis i ks. Tomasz Trzaska na miejscu ekshumacji w Hucie Pieniackiej
Mariusz Pilis i ks. Tomasz Trzaska na miejscu ekshumacji w Hucie Pieniackiej (fot. wPolsce24)
Po 80 latach ziemia oddaje swoje tajemnice. Przełomowe wieści z prac poszukiwawczych w Hucie Pieniackiej Ziemia w końcu zaczyna odsłaniać dramatyczne świadectwo historycznej zbrodni. Jak poinformował ks. Tomasz Trzaska, ekipa badawcza natrafiła na skraj zbiorowej mogiły. Znaleziska mrożą krew w żyłach – badacze odkryli m.in. nadpalone ludzkie szczątki
Polska

Prof. Czarnek mocno: jak miałem nazwać Ukraińca? Eskimosem? Hiszpanem?

opublikowano:
Przemysław Czarnek wyjątkowo celnie podsumował ostatnie skandale związane z gloryfikowaniem morderców z UPA
Przemysław Czarnek wyjątkowo celnie podsumował ostatnie skandale związane z gloryfikowaniem morderców z UPA (Fot. PAP/Tomasz Wojtasik)
Kierownictwo PiS z prezesem partii Jarosławem Kaczyńskim i kandydatem na premiera Przemysławem Czarnkiem spotkało się dziś z mieszkańcami najstarszego polskiego miasta Kalisza. W swoim wystąpieniu prof. Czarnek nie mógł pominąć skandali w obszarze polityki historycznej z jakimi mieliśmy do czynienia w ostatnich dniach. Padły mocne słowa.
Polska

Jak 28-letni lekarz bez specjalizacji zarobił miliony? W tle praca na rzecz Koalicji Obywatelskiej, dyżury widma, TVP i spotkania z Kidawą-Błońską

opublikowano:
Młody lekarz milioner z Koalicji Obywatelskiej
(fot. wPolsce24)
1,6 miliona złotych w zaledwie rok – tyle w publicznym systemie ochrony zdrowia zarobił 28-letni Dawid Kacprzyk, radny Koalicji Obywatelskiej i do niedawna szef powiązanej z Platformą młodzieżówki. Kulisy jego „błyskawicznej kariery” na stanowisku szefa SOR-u w Warszawskim Szpitalu Południowym porażają. Z oficjalnych grafików wynika, że młody medyk bez specjalizacji miał pracować po kilkadziesiąt godzin bez przerwy. Co robił w tym czasie?
Polska

ROZMOWA WIKŁY: Triumf Prezydenta Nawrockiego w USA! Żenujące zachowanie premiera

opublikowano:
Bartosz Grodecki w rozmowie Wikły
Bartosz Grodecki w rozmowie Wikły (fot. wPolce24)
W najnowszej rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie Telewizji wPolsce24, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Bartosz Grodecki obnażył realia polityki prowadzonej przez obecny rząd i zwrócił uwagę na fundamentalne sukcesy Kancelarii Prezydenta.
Polska

Tusk jeszcze nie zauważył, ale jest pierwsza reakcja. Młody działacz Koalicji Obywatelskiej na celowniku rzecznika dyscyplinarnego

opublikowano:
Lekarz z KO zarobił miliony
(fot. wPolsce24)
Naczelna Izba Lekarska (NIL) reaguje na medialną burzę wokół młodego lekarza z Koalicji Obywatelskiej. Sprawa dotyczy Dawida Kacprzaka, stołecznego radnego KO, którego gigantyczne zarobki w warszawskich szpitalach opisały media. Po tekście opublikowanym na portalu Zero samorząd lekarski domaga się wszczęcia postępowania dyscyplinarnego.