Rozrywka

W końcu się doigrał! Skarbówka ściga Krzysztofa Stanowskiego. Poszło o... potężną kwotę. Urzędnicy podliczyli założyciela Kanału Zero

opublikowano:
Krzysztof Stanowski patrzy poważnie w stronę obiektywu; to jego film o Natalii Janoszek stał się przedmiotem głośnego procesu, w którym zapadł nieprawomocny wyrok nakazujący usunięcie materiału.
Krzysztof Stanowski (fot.Fratria/Liudmyla Skwarczynska)
Nosił wilk razy kilka, ponieśli i wilka! Krzysztof Stanowski potrafi przyciągać uwagę mediów, ale tym razem to on znalazł się na celowniku fiskusa. Założyciel Kanału Zero opublikował w serwisie X pismo, które otrzymał z Urzędu Skarbowego. Sprawa wyglądała poważnie – wezwanie do złożenia wyjaśnień, groźny ton i nieprzekraczalny termin 7 dni na reakcję. O co poszło?

Wielkie starcie: Stanowski kontra system

Jak wynika ze zdjęcia dokumentu udostępnionego przez dziennikarza, urzędnicy dopatrzyli się rażącej nieścisłości w deklaracji PIT-28 za 2025 rok. Chodziło o pozycję dotyczącą wpłaconych zaliczek na podatek dochodowy. Machina urzędnicza ruszyła pełną parą, a uzasadnienie wezwania dosłownie rzuca na kolana:

W rozliczeniu podatkowym za 2025 r., wskazał Pan kwotę 0,00 zł, natomiast według organu podatkowego suma wpłaconych zaliczek wynosi 0,00 zł.” – czytamy w oficjalnym piśmie.

Zero do zera, czyli matematyka po urzędniczemu

Wychodzi na to, że Krzysztof Stanowski uważa, iż wpłacił równe zero złotych. Urząd Skarbowy, po wnikliwej analizie, doszedł do identycznego wniosku: tak, to było zero złotych. Gdzie tkwi problem? W Matrixie polskiego systemu podatkowego, który nie potrafi przepuścić okazji, by zażądać korekty lub wyjaśnień, nawet wówczas, gdy wszystko idealnie się zgadza.

Internauci już śmieją się, że założyciel Kanału Zero w końcu zaczął generować zyski idealnie pasujące do nazwy swojego medium. Czy Stanowski wyjdzie obronną ręką z tej finansowej batalii o nic? Ma tydzień, by przekonać fiskusa, że jego zero jest dokładnie tym samym zerem, którego żąda urząd. Wynik tej batalii nie jest z góry przesądzony.

źr. wPolsce24 za X

 

Rozrywka

Dlaczego rozmaryn miał się „rozwijać”?  Tajemnica słynnej pieśni legionowej wyjaśniona

opublikowano:
Rozmaryn kwitnący symbolem wierności i śmierci
Rozmaryn kwitnący symbolem wierności i śmierci (fot. shutterstock)
Śpiewali ją żołnierze Józefa Piłsudskiego w okopach pod Kostiuchnówką, znali powstańcy warszawscy, a dziś nuci ją niemal każdy Polak przy okazji świąt narodowych. „O mój rozmarynie” to bez wątpienia jeden z filarów naszej tożsamości historycznej i muzycznej. Jednak niewielu zadaje sobie proste pytanie: dlaczego wojskowa pieśń zaczyna się od apostrofy do śródziemnomorskiego zioła i co tak naprawdę oznacza zwrot, by rozmaryn „się rozwijał”?
Rozrywka

Kim Kardashian dostała odszkodowanie za brutalny napad. Kwota szokuje

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-09-16 132723
(fot. The Heart Truth, domena publiczna)
Kim Kardashian padła w Paryżu ofiarą brutalnego napadu. Teraz francuski sąd przyznał jej za to odszkodowanie – 1 euro.
Rozrywka

Z czerwonego dywanu prosto do... pośredniaka! Niezwykła historia najlepszej aktorki z Wenecji

opublikowano:
Wzruszona duńska aktorka Mathilde Arcel w białej sukience, z uśmiechem trzymająca w obu dłoniach wzniesiony złoty puchar Volpiego dla najlepszej aktorki na scenie Festiwalu Filmowego w Wenecji. W tle widać rozmyte, ozdobne kuliste lampy.
Wzruszona Mathilde Arcel trzyma prestiżowy Puchar Volpiego za najlepszą rolę kobiecą w filmie Woman Unknown podczas ceremonii zamknięcia 83. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Wenecji. (fot. PAP/EPA)
Czerwony dywan, blask fleszy, światowe kino i... obowiązkowa wizyta w urzędzie pracy. Życie potrafi pisać najlepsze komediodramaty, o czym na własnej skórze przekonała się 30-letnia Dunka, Mathilde Arcel, świeżo upieczona laureatka tegorocznego Festiwalu Filmowego w Wenecji.
Rozrywka

Doda wyszła na scenę i zaśpiewała Rotę. Publiczność w szoku

opublikowano:
Doda na festiwalu wyśpiewała Rotę
Doda na festiwalu wyśpiewała Rotę (PAP/Piotr Polak)
W czasach, gdy w przestrzeni publicznej i mediach głównego nurtu nierzadko próbuje się unikać podniosłych narodowych symboli, ze sceny w Kielcach popłynął jasny przekaz.
Rozrywka

Szczyt hipokryzji? Atakowali Skolima za koncert u prezydenta. Teraz artystę zaprosił rząd

opublikowano:
Skolim wystąpił na Dożynkach Polskich w Spale po wcześniejszej krytyce jego koncertu podczas wydarzenia z parą prezydencką w Juracie.
Skolim / autor: YouTube/Daniel Nawrocki
Skolim jeszcze kilka tygodni temu był atakowany przez media prorządowe za swój występ w rezydencji prezydenta RP w Juracie. Teraz te same media milczą nt. koncertu tego artysty na dożynkach organizowanych przez obecny rząd.
Rozrywka

Festiwal rozrzutności za publiczne pieniądze. Samorządy płacą artystom krocie, a kontrola umów to fikcja pod okiem władzy

opublikowano:
Koncert w Łodzi
Koncert w Łodzi (fot. zdj. ilustracyjne shutterstock)
Podczas gdy Polacy mierzą się z drożyzną i rosnącymi kosztami życia, w wielu polskich miastach trwa w najlepsze festiwal drenowania lokalnych budżetów na cele rozrywkowe. Dziesiątki, a nierzadko setki tysięcy złotych – tyle z kieszeni podatników trafia na konta celebrytów i muzyków za kilkudziesięciominutowe występy na miejskich scenach. Uruchomiony Centralny Rejestr Umów miał obnażyć skalę transferów publicznego grosza, lecz mechanizmy kontroli obywatelskiej okazują się podwójną pułapką.