Co stanie się z orderem odesłanym przez Zełenskiego? Pałac Prezydencki tłumaczy

Spór między Kijowem a Warszawą zaczął się od decyzji prezydenta Ukrainy o nadaniu jednostce wojskowej imienia „Bohaterów UPA”. W Polsce wywołało to powszechne niemal oburzenie.
Prezydent Nawrocki: Polskie ofiary nie mają grobów
W odpowiedzi na ten akt prezydent Karol Nawrocki postanowił w piątek odebrać swojemu ukraińskiemu odpowiednikowi najwyższe polskie odznaczenie. Jak tłumaczył nazwanie imieniem "Bohaterów UPA" jednej z ukraińskich jednostek w sytuacji, gdy polskie ofiary tej organizacji nie mają jeszcze nawet godnych grobów wykracza daleko poza wewnętrzną sprawę Ukrainy.
Formacje Ukraińskiej Powstańczej Armii w latach 1943-44 na byłych polskich Kresach Wschodnich dokonały ludobójstwa polskich cywilów. Liczbę ofiar szacuje się na ok. 100 tys.
Wołodymyr Zełenski pakuje order
W sobotę Zełenski opublikował w swoich mediach społecznościowych zdjęcia, na których pokazał, jak pakuje i odsyła Order Orła Białego z powrotem do Warszawy. Przesyłka została nadana przez ukraińską firmę Nova Post i, jak oznajmił w Polsat News rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz, dotarła już do Warszawy i została odebrana przez urzędników KPRP.
Dokąd trafi odznaczenie?
Co się stanie później? - Trafi do depozytu, gdzie godnie i z szacunkiem będzie przechowywany, bo to najwyższe i najważniejsze polskie odznaczenie państwowe. Nie będzie już nikomu przyznany. Legitymacja traci ważność, więc order wraz z legitymacją trafia do depozytu Kancelarii Prezydenta - wyjaśnił rzecznik głowy państwa.
źr. wPolsce24 za Polsat News











