Świat

„Skoro może go mieć Mussolini...”. Zełenski pokazał co zrobił z Orderem Orła Białego

opublikowano:
Prezydent Wołodymyr Zełenski
Prezydent Ukrainy skomentował odebranie mu Orderu Orła Białego. (fot. PAP/EPA/OLIVIER MATTHYS)
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zdecydował się na bezprecedensowy krok w relacjach polsko-ukraińskich. W odpowiedzi na decyzję prezydenta RP Karola Nawrockiego o odebraniu mu najwyższego polskiego odznaczenia, ukraiński przywódca opublikował zdjęcia, na których odsyła Order Orła Białego z powrotem do Warszawy,.

Wołodymyr Zełenski po raz pierwszy odniósł się do decyzji polskiej głowy państwa w mediach społecznościowych. W swoim oświadczeniu nie szczędził gorzkich słów, nawiązując do kontrowersyjnych postaci historycznych, które w przeszłości posiadały to odznaczenie.

- Jeśli Nawrocki uważa, że ten szczególny symbol może pozostać u Katarzyny II, Benita Mussoliniego i Gerharda Schrödera, to my na Ukrainie nie będziemy z tym dyskutować – napisał Zełenski w serwisie X.

Prezydent Ukrainy podkreślił, że w jego przekonaniu order przyznany w 2023 roku był wyróżnieniem dla całego narodu ukraińskiego i armii za ich heroizm w walce z rosyjską agresją. Mimo odesłania odznaczenia, Zełenski zadeklarował wdzięczność dla Polaków za dotychczasowe wsparcie i otwartość na dialog w sprawach trudnej, wspólnej przeszłości obu narodów.

Dlaczego Karol Nawrocki odebrał order?

Decyzja prezydenta Karola Nawrockiego zapadła w piątek wieczorem. Bezpośrednim powodem odebrania Zełenskiemu Orderu Orła Białego była zgoda ukraińskiego prezydenta na nadanie jednej z jednostek wojskowych nazwy „Bohaterów UPA".

Prezydent RP argumentował, że Order Orła Białego to symbol najwyższego zaufania i wdzięczności Narodu Polskiego, który wymaga nie tylko zasług, ale i szacunku dla fundamentów wspólnoty wartości. Jednocześnie Nawrocki zaznaczył w nagraniu na platformie X, że jego decyzja nie jest wymierzona w naród ukraiński i nie zmienia strategicznego wsparcia Polski dla Ukrainy w wojnie z Rosją.

Fala rezygnacji ukraińskich dyplomatów

Decyzja Warszawy wywołała natychmiastową reakcję najwyższych urzędników w Kijowie. Andrij Sybiha, szef ukraińskiego MSZ, nazwał ruch Nawrockiego „strategicznym błędem", na którym zyska tylko Rosja, i zapowiedział zwrot swojego Krzyża Komandorskiego z Gwiazdą Orderu Zasługi RP. W ślad za nim poszli szef Biura Prezydenta Kyryło Budanow oraz ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar, którzy również zrzekli się polskich odznaczeń.

źr. wPolsce24 za X/@ZelenskyyUa

Świat

Bliskie relacje, wielka polityka. Nawrocki i Trump rozmawiają o Polsce

opublikowano:
Spotkanie dwóch przywódców politycznych – lidera Polski i prezydenta USA – siedzących razem w eleganckim, ozdobnym wnętrzu podczas rozmów dyplomatycznych, ujęcie z transmisji telewizyjnej z paskiem informacyjnym o „osobistej przyjaźni i twardym sojuszu” oraz relacjach Polska–USA.
Nieoficjalna wizyta K.Nawrockiego w USA, potwierdza doskonałe stosunki z D.Trumpem (fot. wpolsce24)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Stanach Zjednoczonych stała się okazją do nieformalnych, ale strategicznie istotnych rozmów na najwyższym szczeblu. Relacje polsko-amerykańskie, bezpieczeństwo regionu oraz obecność wojsk USA w Polsce - to tematy które zostały poruszone w rozmowach Trump-Nawrocki.
Świat

Robert Bąkiewicz brutalnie skuty przez niemieckie służby! "Tata wymiotuje, ma połamane żebra”

opublikowano:
Robert Bąkiewicz podczas manifestacji
Berlińska policja użyła siły wobec Roberta Bąkiewicza. (fot. Fratria/ screen z X/@BlankaBakiewicz)
We wtorek doszło do niecodziennych wydarzeń w stolicy Niemiec. Robert Bąkiewicz, lider Ruchu Obrony Granic, został brutalnie zatrzymany przez berlińską policję podczas próby upamiętnienia polskich ofiar II wojny światowej. Według relacji jego córki, stan zdrowia polityka jest ciężki.
Świat

Niemcy i pamięć o II wojnie. Brutalna interwencja policji podczas marszu upamiętniającego ofiary

opublikowano:
Funkcjonariusze niemieckiej policji w kamizelkach odblaskowych otaczają grupę osób w parku miejskim. Wśród uczestników widoczna flaga Polski oraz drewniany krzyż, część osób rozmawia z policją podczas interwencji.
Interwencja niemieckiej policji wobec grupy polskich działaczy podczas zgromadzenia w Berlinie (fot. wPolsce24)
Brutalna interwencja policji wobec działaczy Ruchu Obrony Granic, którzy w Berlinie chcieli upamiętnić ofiary II wojny światowej. W sieci pojawiło się nagranie, które stawia pytania o proporcjonalność użytych środków podczas interwencji oraz sposób działania niemieckiej policji wobec polskich obywateli.
Świat

250 tys. zgwałconych Brytyjek, a służby udawały, że nic nie widzą. Raport wskazuje winnych: to pakistańscy muzułmanie

opublikowano:
Ujęcie z ulicy przedstawiające grupę przechodniów na chodniku w mieście. Na dole ekranu widoczny pasek informacyjny programu telewizyjnego z napisem „250 tys. ofiar islamskich gangów” oraz elementami graficznymi stacji informacyjnej.
Wstrząsający raport niezależnej grupy Rape Gang Inquiry (fot. wpolsce24)
Niezależne śledztwo ujawnia przerażającą skalę przestępstw seksualnych popełnianych przez zorganizowane grupy sprawców pochodzenia pakistańskiego. Dokument, który powstał dzięki zbiórce publicznej, w której wzięło udział ponad 20 tys. obywateli, ukazuje przerażający obraz seksualnego znęcania się nad setkami tysięcy nieletnich Brytyjek – w tym nad dziewczynkami w wieku szkolnym -przez zorganizowane grupy przestępcze. Brytyjskie instytucje państwowe przez dekady ignorowały problem w imię poprawności politycznej.
Świat

Ćwierć miliona skrzywdzonych dzieci i zmowa milczenia. Dziennikarz ujawnia szokujące szczegóły

opublikowano:
Bruno Topola na antenie telewizji wPolsce24
Bruno Topola na antenie telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Przez dekady na naszych oczach, w sercu cywilizowanej Europy, rozgrywał się koszmar, o którym poprawność polityczna i elity władzy nakazywały milczeć. Opublikowany niedawno raport obnaża wstrząsającą prawdę: "W tym stuleciu zgwałcono ponad 250 000 młodych białych kobiet w dużej mierze przez muzułmańskich mężczyzn".
Świat

„Już Nawet Niemcy dystansują się od Ursuli von der Leyen”. Lider francuskiej prawicy zapowiada zmiany w Europie

opublikowano:
Jordan Bardella, przewodniczący francuskiego Zjednoczenia Narodowego, podczas wywiadu poświęconego przyszłości Francji, Europy i relacjom z Polską
- Kiedy wygrywasz przy stole negocjacyjnym, nie odchodzisz. A wizja Europy, której bronią Emmanuel Macron i Ursula von der Leyen, jest w istocie całkowicie przestarzała – przekonuje w rozmowie z telewizją wPolsce24 Jordan Bardella, lider francuskiego Zjednoczenia Narodowego.