Polska

Ważny gest wicemarszałka Senatu. Michał Kamiński odsyła Ukrainie ordery i pisze ostry list

opublikowano:
Wicemarszałek Senatu Michał Kamiński
Wicemarszałek Senatu Michał Kamiński (Fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Decyzja prezydenta Karola Nawrockiego o odebraniu Orderu Orła Białego prezydentowi Wołodymyrowi Zełeńskiemu wywołała prawdziwe trzęsienie ziemi w relacjach polsko-ukraińskich. Wicemarszałek Senatu Michał Kamiński, znany od lat jako jeden z najzagorzalszych rzeczników Kijowa w Warszawie, zdecydował się na drastyczny krok. Polityk oficjalnie zwraca Ukrainie dwa wysokie odznaczenia państwowe.

Jak poinformował portal 300polityka.pl, wicemarszałek Senatu skierował w tej sprawie oficjalny list do ambasadora Ukrainy w Polsce. Decyzja ta stanowi bezpośrednią reakcję na najnowszą eskalację kryzysu dyplomatycznego, wywołaną serią działań i oświadczeń prezydenta Wołodymyra Zełenskiego oraz czołowych ukraińskich polityków, w tym zrzeczeniem się polskich odznaczeń (m.in. Orderu Orła Białego przez Leonida Kuczmę) oraz zapowiedzią zwrotu Krzyża Kawalerskiego przez ambasadora Wasyla Bodnara.

„Z głębokim żalem, ale i z przekonaniem”

Wicemarszałek Senatu otrzymał ukraińskie ordery (w tym m.in. Order Zasługi) za wieloletnie zaangażowanie na rzecz integracji europejskiej Ukrainy oraz autorstwo przełomowego, pierwszego w historii Parlamentu Europejskiego raportu rekomendującego członkostwo tego kraju w Unii Europejskiej.

Przez dekady uchodził za architekta zbliżenia obu narodów. W liście, którego treść cytuje serwis 300POLITYKA, wicemarszałek Senatu pisze wprost:

W związku z działaniami i wypowiedziami prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, które spotkały się z poparciem wszystkich byłych prezydentów Ukrainy oraz zdecydowanej większości ukraińskiej klasy politycznej, podjąłem decyzję o zwrocie dwóch odznaczeń państwowych Ukrainy (...). Decyzję tę podejmuję z głębokim żalem, ale również z przekonaniem, że prawdziwe partnerstwo między narodami może być budowane wyłącznie na fundamencie prawdy, szacunku dla ofiar oraz wzajemnej uczciwości”.

Brak rozliczenia zbrodni wołyńskiej główną osią sporu

Kamiński niezwykle surowo ocenił politykę historyczną współczesnego Kijowa, wskazując na brak wzajemności i szacunku dla polskiej wrażliwości. Podkreślił, że Polska udzieliła walczącej Ukrainie bezprecedensowego wsparcia militarnego, finansowego i politycznego, co jednak nie spotkało się z należytą odpowiedzią w sferze fundamentalnej dla Polaków – prawdy o rzezi wołyńskiej.

Polityk Trzeciej Drogi wskazał na niedopuszczalną gloryfikację formacji odpowiedzialnych za czystki etniczne:

Tym większe jest moje zdumienie i rozczarowanie faktem, że po latach tak ogromnego wsparcia ze strony Polski i całej Europy Ukraina nadal nie zdobyła się na jednoznaczne potępienie sprawców zbrodni wołyńskiej oraz masowych mordów (...). Jeżeli bohaterami narodowymi czynione są osoby odpowiedzialne za masowe zbrodnie na ludności cywilnej, Polska ma nie tylko prawo, ale i obowiązek reagować”.

Co ten gest oznacza dla relacji polsko-ukraińskich?

Sygnał jest o tyle przełomowy, iż wicemarszałek Senatu jest - jak wiadomo - związany z opozycją, która dotychczas mocno dystansowała się wobec decyzji prezydenta. 

Obecny gest wicemarszałka to kolejny wyrazisty zwrot w jego bogatej i pełnej wolt karierze politycznej, która trwale zapisała się w historii III RP. Kamiński, z wykształcenia politolog, zaczynał w latach 90. jako dziennikarz radiowy oraz działacz prawicowego ZChN-u.

W swojej wieloletniej działalności parlamentarnej zasiadał w ławach poselskich III, IV oraz VIII kadencji Sejmu. Kluczowe role odgrywał na szczytach władzy, był wpływowym rzecznikiem prasowym prezydenta Lecha Kaczyńskiego (2007–2009), a kilka lat później sekretarzem stanu i szefem CIR w Kancelarii Premier Ewy Kopacz (2015).

Jako doświadczony europoseł VI i VII kadencji przewodniczył m.in. frakcji Europejskich Konserwatystów i Reformatorów w PE. Choć reprezentował w przeszłości tak różne formacje, jak Prawo i Sprawiedliwość oraz Platforma Obywatelska, od 2019 roku konsekwentnie buduje swoją pozycję w izbie wyższej parlamentu, gdzie z ramienia koalicji Trzeciej Drogi sprawuje funkcję wicemarszałka Senatu X oraz obecnej, XI kadencji.

Jeśli polityk o tak jednoznacznie proukraińskim życiorysie decyduje się na demonstracyjny zwrot orderów, oznacza to, że w polskiej polityce wobec Kijowa pękła dotychczasowa bariera. Gest Kamińskiego odzwierciedla głębokie, ponadpartyjne rozczarowanie postawą ukraińskich władz, które zamiast dialogu historycznego wybrały drogę konfrontacji dyplomatycznej i symbolicznego odsyłania polskich odznaczeń.

źr. wPolsce24 za 300polityka

 

Polska

O krok od tragedii! Ktoś chciał wykoleić dwa pociągi naraz?

opublikowano:
AS_DSC07100 ok
Nie doszło do wykolejenia żadnego z pociągów (fot. zdjęcie ilustracyjne/Fratria)
Policja prowadzi śledztwo w sprawie niebezpiecznej sytuacji, do jakiej doszło w Jedlance na Lubelszczyźnie. We wtorek wieczorem dwa pociągi towarowe najechały na leżące na torach betonowe bloczki. 
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Tusk sabotuje powstanie bazy USA w Polsce?

opublikowano:
Poseł Andrzej Śliwka w rozmowie na antenie telewizji wPolsce24
Poseł Andrzej Śliwka w rozmowie na antenie telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Zamiast realnej polityki wzmacniania polskiej obronności – PR, internetowa błazenada i niebezpieczne zwlekanie w relacjach z sojusznikami ze Stanów Zjednoczonych. W porannej rozmowie na antenie telewizji wPolsce24 poseł Prawa i Sprawiedliwości Andrzej Śliwka ostro podsumował rządy Donalda Tuska i Władysława Kosiniaka-Kamysza. Jak podkreślił, obecna władza nie tylko lekceważy kluczowe wyzwania gospodarcze, ale gra bezpieczeństwem Polaków.
Polska

Prywatna wojenka Rzecznik Praw Dziecka? Miała naciskać na sędziów i policję, byle tylko odebrać dzieci rodzicom. Szokujące doniesienia

opublikowano:
Po sprzeczce z rzecznik praw dziecka Moniką Horną-Cieślak kobiecie odebrano dzieci i umieszczono je w domu dziecka
Rzecznik Praw Dziecka Monika Horna- Cieślak (fot. Andrzej Wiktor\Fratria)
Kobieta pokłóciła się na ulicy z Rzecznik Praw Dziecka Moniką Horną-Cieślak. Niedługo potem policja zabrała jej dzieci i umieściła je w domu dziecka.
Polska

Zamiast gnoju – haute couture! PSL zrobił z Ministerstwa Rolnictwa klub nocny i wybieg dla celebrytów [WIDEO]

opublikowano:
Pokaz mody w ministerstwie rolnictwa
Pokaz mody w ministerstwie rolnictwa (fot. wPolsce24)
Polscy rolnicy liczą straty po suszach, walczą z napływem niekontrolowanego zboża i unijną biurokracją, a tymczasem w gmachu Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi… trwa rewia mody. Eleganckie hostessy, luksusowe perfumy, selekcja na bramce i celebrycki blichtr na korytarzach rządowego gmachu. Gdy pod drzwiami stanął prawdziwy rolnik, potraktowano go jak intruza. Oto „chłopska dola” w wydaniu koalicji 13 grudnia i ludowców!
Polska

Chcieli dobrze, wyszło jak zwykle, czyli jak sztandarowa reforma Lewicy "uszczęśliwiła" pracowników

opublikowano:
Gdy oni biorą się za naprawę świata, zazwyczaj zostaje ludziom mniej pieniędzy w kieszeniach
Gdy oni biorą się za naprawę świata, zazwyczaj zostaje ludziom mniej pieniędzy w kieszeniach (Fot. Fratria)
Były wielkie zapowiedzi, oczekiwanie sukcesów i triumfalne hasełka o „sprawiedliwości społecznej”. Tymczasem flagowa reforma stażu pracy, forsowana przez Lewicę, okazała się być podręcznikowym przykładem tego, jak lewicowe eksperymenty gospodarcze uderzają w samych zainteresowanych. W sferze budżetowej wrze, a pracownicy gorzko przekonują się, że za urzędnicze wizje rządzących musieli zapłacić... z własnej kieszeni.
Polska

Szaleńczy rajd na S17! Pijana 34-latka staranowała auto, jechała bez koła i była w doskonałym humorze

opublikowano:
Kobieta najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie
Kobieta najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie (fot. print screen Policja)
Policjanci z otwockiej drogówki zatrzymali 34-letnią kobietą, która taranowała auta na trasie S17. Choć w jej aucie urwało się koło, ona dalej szalała na drodze. Okazało się, że jest pijana, a do tego ma zakaz prowadzenia pojazdów.